Dodaj do ulubionych

Chyba nas porabało

11.09.11, 20:17
Ale nie moglismy zostawic tej bidy u sasiada tescia, bo by pewnie zginął ( zgineła? ) pod kołami jak braciszekuncertain
Takim sposobem przedstawiam kota Puk:
https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/IW5PVN0ULIGFqb8fAB.jpg
Jutro jade do weta, bo bida zarobaczona jak skurwensen i nawet płci nie znam.
Kopy w głowe za głupote przyjmuje.
Obserwuj wątek
    • czarnaalineczka Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:21
      cuuuudosmile
    • aga9001 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:22
      No porąbało na bank tongue_out

      Ale kota fajna big_grin
    • amoreska Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:27
      A jak to jest kotka? To będzie Pukawka ??? big_grin
      Oli, może ty nie wychodź na razie z domu, skoro jesteś w fazie znoszenia napotkanych zwierząt? tongue_out
      • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:31
        Raczej chłopczyk, bo rudzielce ponoc chłopczyki są. I tak sterylka/kastracja będzie na 100%.
        Jutro z rana do weta jade to sie wsio dowiem.
        Amor ty sie nie smiej, to moj chłop bide wypatrzył.
        • amoreska Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:40
          A jak wasza kotka zareagowała na nowego kota w domu? Zjeżyła się?
          • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:43
            Szczesliwa nie jest wink
            Koty sie na razie obchodzą, Pin początkowo uciekała przed rudzielcem, teraz olewa, ale czujnie.
            • migotka-2 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:52
              Och!!!!! Olinka jeden biedny kotek dużo nie zje i miejsca też dużo nie zajmie! Co innego 6 kotków! Ja też raz jedną bidę wzięłam na leczenie i szeroko pojętą rekonwalenscencje, och został do dziś 5 lat już mija. Olinka dwa koty to nie jeden, wiesz jak będzie wam wesoło!
              • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 20:58
                Ja na razie cała zestresowana jestem całą sytuacją.
                Mam nadzieje, ze szybko załapie co to kuweta. Bo w "domu rodzinnym" latał po dworze i jadł to co sam upolowałuncertain bo mamusia bo odrzuciłauncertain
                • fajnyrobal Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:06
                  Spoks, Pina mu pokaże co i jak z kuwetą, po dwóch dniach będą zaprzyjaźnione aż miło.
                  Oli zajrzyj mu pod ogon, jak ma dwie dziurki jedna pod drugą to kota, jak oddalone od siebie o jakiś cm to kocur smile
    • prigi Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:02
      Oli, kota jest cudownasmile

      ale mam pytanie, jak masz juz PIN i PUK, to co będzie następne-telefon do Operatorawink
      a psina jak reaguje, no i jak się wabi, bo masz dość interesujące zestawienia imienne
      • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:06
        Pies ma na imie Supeł.
        Nastepny kot ma miec na imie Pocztowy smile
        Mamy tez imie dla kozy ( Nostra) , dla jorka ( Nowy) i kury ( Koko Szanel ) big_grin
        Tak wiem, nie jestesmy normalni big_grin
        • fajnyrobal Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:12
          A jork nie taki znowu Nowy big_grin
          • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:15
            Włąsnie ostatnio sie zbulwersowałam, że w reklamie nam imie ukradli big_grin
        • prigi Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:20
          dzięki, rozbawiłaś mnie tymi imionamibig_grin
          • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 21:23
            Domyslam sie smile
            Nie jestes pierwsza rozbawionawink
        • esofik Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 22:54
          nie zapomnij o Kreskowym big_grin
          • olinka20 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 23:02
            Powiem chłopu zeby uwzględnił w planach big_grin
            Jakbym miała na nim polegac to bym juz miała stado kóz,swin i innych zwierzątwink
            • tysia77 Re: Chyba nas porabało 11.09.11, 23:06
              Fajnysmile Co dwa koty to nie jedenwink Ja ostatnio zastanawiam sie na trzecim.
              • opium74 Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:14
                O! Taki rudzielec jak mój Pan Środa smile
                U znajomych po podwórku chodzi teraz matka z młodymi... jest tam jedno całe białe...chyba się na nie zaczaje....może chłop się nie doliczy i nie zauważy trzeciego??
                Mam juz czarnego, rudego to i biały by się przydał big_grin
                • olinka20 Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:23
                  Na bank nie zauwazywink Bierz!
                  • opium74 Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:34
                    wiesz... w listopadzie ma do nas przyjechać biały pies..... nie wiem czy 3 koty i pies to nie za wiele na jego nerwy big_grin
                    • olinka20 Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:39
                      Sie udało? Jak przyjedzie to porpsze fotki na gazetowego, uwielbiam szczeniaczkiwink
    • mamakarolla Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:39
      śliczny kicia!
    • mamba30 Re: Chyba nas porabało 12.09.11, 09:40
      oj jakie piękności smile

      Czeszę się bardzo, żeś się koleżanko dokociła big_grin
    • olinka20 Wiesci od weta 12.09.11, 20:41
      Kotek ( bo to chlopczyk jak domniemywałam) wazy 1,7 kg, jest masakrycznie zarobaczony i miał okropny swierzb w uszach.
      Jako ze swierzbu było potwornie duzo, kotek dostał zastrzyk nasenny, czyszczenie trwało ponad 40 minutuncertain ale juz jest czysciutki.
      Teraz probuje sie odnalezc, chodzi po domu z jakims celem i zasypia w trakcie realizacji owego celuwink
      Aktualnie kłade go na podkładach niemowlecych, bo popuszcza zprzez ten zastrzyk- jutro juz chyba bedzie ok.
      Zdazyłam dzisiaj nawet zakupic 2 kuwetę i znalesc jej super miejsce!
      • doral2 Re: Wiesci od weta 12.09.11, 20:44
        ani się obejrzysz, jak obrośniesz w zwierzaki smile
        • olinka20 Re: Wiesci od weta 12.09.11, 21:03
          Doral, wypluj te słowa!
          Miejsca juz nie mamy na kolejne fjutratongue_out
          • tysia77 Re: Wiesci od weta 12.09.11, 22:51
            Fajnie ma,że do Ciebie trafiłsmile Moje koty mają jedną kuwetę,nie przeszkadza im to chyba.
            • olinka20 Re: Wiesci od weta 12.09.11, 22:58
              Dzieki, wydaje mi sie, ze jestesmy dobrym domemsmile
              Micha pełna, kolanka chętrne, rączki tez do głąskówwink
              • cudko1 no 13.09.11, 08:59
                i następny kociak śliczny rudasek - ale jak przez was nabędę kocisko to która mi będzie weta i żarło sponsorować?? suspicious
                • olinka20 Re: no 13.09.11, 09:39
                  Cudaku nie cuduj, koty sa fajne.
                  Moj chłop który nie chciał kota, ma obecnie 2wink
                  • mariolka55 Re: no 13.09.11, 11:03
                    oooo Ty też?big_grin
    • hotya Re: Chyba nas porabało 13.09.11, 09:23
      Puk? Rodzicami chrzestnymi powinni zostać członkowie kabaretu Puksmile
      • olinka20 Re: Chyba nas porabało 13.09.11, 09:38
        big_grin
        • mamaivcia Re: Chyba nas porabało 16.09.11, 12:18
          PIN, PUK ... to jeszcze trzeciego brak: SIMa big_grin
          • olinka20 Re: Chyba nas porabało 16.09.11, 18:33
            Na razie skonczylismy z iloscia zwierzat.
            Mamy za małe łozko big_grin i sie nie miescimy w 5 big_grin
            • mamaivcia Re: Chyba nas porabało 16.09.11, 19:16
              Tak się tylko mówi.
              My mieliśmy jednego ON. Było mu smutno, więc kupiliśmy mu koleżankę ON. Czyli to już dwa.
              Po jakimś czasie przymieszkał się kotek, bidota taka zarobaczona, wychudzona, wyrzucona za młodu pod nasze choinki. No weź nie daj jeść takiemu.
              Uzgodniliśmy, że kotek zostaje ale będzie mieszkał w garażu i miski postawiłam przed domem. Nie minęło 2 tyg. miski wylądowały w kuchni a kot na łóżku ;P
              Potem pojechałam z mężem do lasu nazbierać kasztanów do przedszkola - wróciłam z kolejnym ON umierającym z głodu. Pies szedł sobie wzdłuż drogi, wychudzony do granic możliwości, tylne łapy mu się chwiały, nie miał siły wejść do samochodu. Uparłam się, że go nie zostawię tak w tym lesie na śmierć, mąż na to ok ale od razu wieziemy go do schroniska. bo my mamy już 2 wielkie psy!
              Przyjechaliśmy jednak do domu, bo przecież takiego głodnego do schroniska nie zawiozę.
              W międzyczasie znajomi mnie nastraszyli, że w schronisku to go uśpią skoro on umierający z głodu. No to zapakowałam go do garażu i karmiłam z 10 razy dziennie po troszku aż doszedł do siebie.
              Stanęliśmy na poziomie 3 ON i kot.
              W styczniu urodziny syna - co chcesz dostać? malutkiego pieska (to akurat chciał dostać od 3 lat wink My znowu ta sama śpiewka - ok dostaniesz ale jak będziesz starszy i bla bla bla
              Ciotka miała szczeniaki yorki i przywiozła mu psa na urodziny....
              Teraz mam 3 ON, kota i yorka buhahahaha.
              Nie chcę wiedzieć co dalej.
              • olinka20 Re: Chyba nas porabało 16.09.11, 19:33
                Piekna historia smile
                Dobrzy z Was ludzie!
                Powiem ci, że jeszcze rok temu mielismy tyko psa i moj chłop mowił- NIGDY nie bedziemy miec kota!
                Rok pozniej mamy 2 big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka