Dodaj do ulubionych

nigdy nie jadłam :P

22.09.11, 09:22
ruskich pierogów suspicious

wstyd i hańba? wink

serio nikt u mnie w rodzinie nigdy ich nie robił, żadna babcia, ciocia ani mama i bladego pojęcia nie mam jak to smakuje

macie takie potrawy znane, zachwalane, "tradycyjnie polskie", których nie jadłyście bo nie miałyście okazji? jak ja z tymi pierogami?

p.s. 2 już wiem co będę pichcić w łikend - ruskie pierogi tongue_out
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 09:25
      wstyd i hanba to moze nie ale zalujwink
      mmmm ruskie pierogi..chyba tez zrobie i pomrozesmile choc mi i tak daleko do idealu mojej babci ktora robi genialne!
      nie jadam programowo sledzi a jako kaszub po kadzieli powinnam je wcinac caly dzienwink nie znosze!
      • aqua48 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 09:51
        Nie jadam głowizny, ani kaszy pęcak, ale tylko dlatego, że nie lubię. A nigdy nie próbowałam jaglanej. Podobno jest pyszna.
        • cudko1 co to jest głowizna? 22.09.11, 10:05
          coś od głowy jakiegoś zwierzaka?
          • czarnaalineczka Re: co to jest głowizna? 22.09.11, 16:22
            mieso z twarzy swini chyba
            • aqua48 Re: co to jest głowizna? 22.09.11, 17:34
              czarnaalineczka napisała:

              > mieso z twarzy swini chyba

              Nie z twarzy, to móżdżek.
              • sewa.49 Re: co to jest głowizna? 22.09.11, 21:47
                > mieso z twarzy swini chyba

                To chyba z ryja swini sie mowi, a nie z twarzy wink
    • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 09:52
      Ja nie lubie ruskich, wole z bryndzą, polane jogurtem naturalnym.
      A z takich potraw tradycyjnych to nie jadam karpia, leczo i krupniku, az mnie trzepie jak pomysletongue_out
      • cudko1 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:03
        bryndzy to chyba na podlasiu nie uświadczę co? - swoją drogą tez nigdy nie jadłam i nie wiem jak toto smakuje suspicious bryndza to rodzaj sera oczywiście?


        uwielbiam karpia i leczo i krupnik - oczywiście w odpowiednim wykonaniu - no i wy nie jadacie bo nie lubicie, ja nawet jeszcze nie wiem czy lubię tongue_out
        • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:16
          Ja bryndze przywoze albo ze Słowacji, albo jade do reala i kupuje słowackawink
          To sie musisz przekonac w ten weekend jak te ruskie smakują i daj znac.
          • cudko1 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:20
            mówisz w realu? - a jak ta bryndza smakuje? do czego to to podobne? suspicious

            i wypróbuje jeszcze przepis na pierogi z domu nad rozlewiskiem tongue_out -
            • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:34
              Sama bryndza mi smierdzi i bym nie tknęła, ale w pierogach jest fajna.
              Dla mnie ruskie są takie mdlawe, dodatek bryndzy powoduje, ze sa takie fajne, ostre, ze smaczkiem.
      • kaamilka Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:37
        > A z takich potraw tradycyjnych to nie jadam karpia, leczo i krupniku,

        a to Ci tradycyjna polska potrawa big_grin
        • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:46
          W polskich domach tradycyjnetongue_out
          Do ruskich pierogów sie nie przyczepiłas tongue_out
    • prigi Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:41
      nigdy nie jadłam karpia. nawet nie wiem jak smakuje.
      jako dziecko kumplowałam się wszystkimi zwierzakami, więc zwłascza te z wanny miały swoje imiona. szok spowodowany tym, że później znalazłam je na talerzu, do tej pory nie minąłuncertain
      • doral2 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 10:49
        nigdy nie jadłam czerniny.
        nie mam pojęcia jak smakuje, ale sama myśl, że to surowa krew odstręcza mnie skutecznie.
        inna sprawa, że jakoś nigdy nie byłam w miejscu, gdzie by czerninę podawano.

        kiedyś nie jadłam ruskich,, bo ich nie lubiłam, chociaż nigdy w ustach nie miałam.
        ale teraz lubię, jak moja mamunia zrobi. szczęście, że rzadko je robi, bo na diecie jestem nieustająco i właśnie zanotowałam bardzo sympatyczny spadek wagi, co ruskie by zniweczyły w pięć minut, bo ja lubię jeść i dieta jest dla mnie pasmem nieustających wyrzeczeń uncertain
        no, ale coś za coś, albo pyszne żarełko i tłusta dupa, albo smukła sylwetka.
        • cudko1 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 11:11
          ja się własnie zbliżam do tej tłustej dupy.... trudno uncertain

          czerniny też nigdy na oczy nie widziałam

          dietować nie mam jak wczoraj ugotowałam gar (ogromny) żurku z boczusiem a zamiast białej kiełbasy z maleńkimi klopsikami z mięsa mielonego z ogromną ilością majeranku i czosnku - poezja

          a jeszcze przedwczoraj zajebista zapiekankę z mięsa mielonego, cukinii, pomidorów, cebuli i niestety dla mojego tyłka ziemniaków wink

          z tymże poproszę ponownie przepis na zakwas - jak pisałam raz podjęłam próbę zrobienia samodzielnie, to mi kochany braciszek wylał bo mu śmierdziało suspicious
          • doral2 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 11:16
            poszukam przepisu i podam.
    • mme_marsupilami Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 11:47
      Flakow (sam zapach mnie przyprawia o mdlosci) i kaszanki.
    • i_b13 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 12:11
      móżdżku, sama nazwa mnie odrzuca,choć nie wiem czy to tradycyjne
      czerninę owszem, jako dziecko u babci, nie smakowała mi, a już jak się dowiedziałam z czego to jest, bleeeeeeeeeeeeee
      co ciekawe, od kaszanki mnie nie odrzuciło uncertain
      pierogi lubię wszelkie, choć jadam sporadycznie, z uwagi na niechęć do posiadania tłustej doopy smile a tendencje do tycia mam wielkie
      śledzie wielbię pod każdą postacią
      ryby wędzone także
      na karpia czekam cały rok, trza tylko młodego kupić i go dobrze przyrządzić co by mułem nie zalatywał
      • cudko1 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 12:26
        na niezalatywanie mułem jest prosty sposób - sok z cytryny - ja przed obróbka termiczna karpia - sole to to i obficie skrapiam sokiem z cytryny - żadnego mułu nie czuć nic a nic
      • doral2 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 12:28
        mój ojciec jak kaszankę zrobi, to klękajcie narody smile

        a karpie są najlepsze z jezior i to duże, powyżej 5 kg, wtedy mięsko maja jak schab.
        hodowlane są do kitu, za sprawą specyficznego żerowania.
        stawy hodowlane są zamulone, a karp ryje w mule, nabiera do pyska, wydmuchuje przed siebie i dopiero z tego wybiera kąski. więc sobie spokojnie żre i obrasta w tłuszcz.
        w październiku stawy hodowlane są opróżniane z wody i wybierane są karpie, które potem idą do innego zbiornika, już bez mułu, już się ich nie karmi, za to intensywnie płucze bieżącą, zimną wodą, by właśnie odmulić.
        karp złowiony przed odmuleniem w ogóle nie nadaje się do jedzenia.
        za to karp z jeziora zamulony nie jest, bo w jeziorach przeważnie żwir i piach na dnie i do tego drapieżniki które karpie ganiają, więc karpie są wysportowane, a zatem nie zamulone i nie zatłuszczone.

        dobrego karpia już dawno nie złowiłam, muszę się wybrać, tylko że już nieco za późno, do wiosny trzeba poczekać uncertain
        • cudko1 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 12:42
          doral2 napisała:

          > mój ojciec jak kaszankę zrobi, to klękajcie narody smile

          w wykonaniu mojej mamy i taty to samo smile
          • schiraz Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 13:14
            Nigdy nie jadłam i nie zjem czerniny (moja mama robiła, ale nie skusiłam się) oraz nigdy nie jadłam zupy z dyni, takiej z mlekiem. Śmierdzi wedle mnie i nie tknę choć teściowa robi i mój mąż ją uwielbia. Natomiast przez 23 lata swojego życia nie tknęłam śledzi bo myślałam, że nie lubię, zaczęłam jeść w ciąży i od tamtej pory uwielbiamsmile
            • cudko1 zupa z dyni 22.09.11, 13:36
              też nigdy nie jadłam, ale tak jak z ruskimi, nie tylko nie jadłam ale w ogóle na oczy nie widziałam - żadnej w ogóle i nie wiem jak się przyrządza, a że w tym roku takową wyhodowałam to latam po necie w poszukiwaniu przepisów więc proszę o wasze jak któraś gotuje zupę z dyni
              • doral2 Re: zupa z dyni 22.09.11, 13:47
                nie lubię zupy z dyni, chociaż nigdy nie jadłam.
                ale nie lubię, bo ona taka przecierana jest jak dla niemowlaków i ta konsystencja powoduje, że mam odruchy wymiotne.
                nie znoszę przecieranych zup uncertain

                dynię robię jedynie w occie smile
        • a-ronka opis karpia wg. Doral 22.09.11, 13:29
          cudosmile
          Mój syn w klasie biol-chem skorzysta z tej tezy.Karp wysportowanysmile)))))
          • w_miare_normalna Re: opis karpia wg. Doral 22.09.11, 13:58
            nie jem karpia, bigosu, oliwek smile
            • zoja.pl Re: Nigdy nie jadłam i .... 22.09.11, 14:26
              ...umiem czytać ze zrozumieniem tongue_out
              -czerniny
              -ostrygi
              i kurde nie wiem czego jeszcze, bo ja jestem taka że wszystkiego spróbuje choćby z ciekawości smile
    • margotka28 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 14:36
      nigdy nie jadłam i nie zjem czerniny.
      A jadłam raz albo dwa nerki wieprzowe i też więcej nie tknę. POdobnie jak płucek i tym podobnych.
      • a-ronka Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 14:39
        -ananas
        -oliwki
        -watróbka
        -ozorek
        -podroby
        -czernina
        -mortadela
        -nerki /płucka/serca ( to chyba podroby?)
        -skwarek
        • cudko1 a-ronka 22.09.11, 14:48
          nigdy nie jadłaś ananasa? nawet nie wiesz jak smakuje?
          nie jadam oliwek ale to dlatego ze sa bleeeeee no ale próbować próbowałam, ba czasami jak mam dobry dzień i chce dogodzić reszcie domowników to dodaje do greckiej - bo zwykle to wypierdzielam
          • a-ronka Re: a-ronka 22.09.11, 15:22
            tylko mortadela i ananas był na wargach bo tego nawet nie pociumkałam i nie łyknełam.Mortdela skojarzyła mi się z wymionem i tak zostało zaś ananas NIGDY dalej nie dotarł i co dziwne-wyczuję antka wszędzie więc oszukiwanie w masie,w lodach w mięsie nic nie da bo pluję.
            • w_miare_normalna Re: a-ronka 22.09.11, 23:48
              a-ronka napisała:

              > zaś ananas NIGDY dale
              > j nie dotarł i co dziwne-wyczuję antka wszędzie więc oszukiwanie w masie,w loda
              > ch w mięsie nic nie da bo pluję.

              mam tak samo !!!
              jak na wakacjach kupowalam deser lodowy to za trzecim razem juz wiedzialy ze ;BEZ ANANASA !!"
      • 3-mamuska Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 22:31
        margotka28 napisała:

        > nigdy nie jadłam i nie zjem czerniny.
        > A jadłam raz albo dwa nerki wieprzowe i też więcej nie tknę. POdobnie jak płuce
        > k i tym podobnych.
        o to to,nigdy nie jadlam i nie zjem,
        a i kasznek ozorow,pasztetow z krolika,oglnie krolika,kaczek, gesi,dziczyzny,baranow (malych i duzych)cieleciny,wolowine sporadycznie,smierdzi mi,kasznki,salcesonow.podrobow,wszelakich,flaczki jedynie,ale juz coraz gorzej i chyba w koncu przestane nawet to jesc,chodz sporadycznie.
        • 3-mamuska Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 22:33
          a zapomnialam sledzi i tunczyka.karpia jako dziecko od taty malutkie kawaleczki na wigili.ale odkad sama decyduje co jej to nie jadlam go,no i wogole krewetek i morskich stworzen.
    • czarnaalineczka Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 16:25
      salcesonu glowizny zupy ogonowej
      tunczyka karpia
      chleba ze smalcem pierogow z miesem
    • mona_mayfair Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 17:57
      Czerniny. Nie jadlam i nie chcę. Nerek, omułków czy innych małzy, ślimaków, żabich udek :p to wszystko jest tym, czego nie jadlam i jeść nie chcetongue_out
    • milenka_net Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 19:54
      Szpinaku, bo jestem przekonana że go nienawidzę , niecierpię i co tam tylkobig_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 19:55
      z dań popularnych nigdy nie jadłam i nigdy nie zjem flaków i kaszanki.
      • sewa.49 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 21:55
        Nigdy nie jadlam plucek i miesa z nutrii, a fuj!
        Kiedys nie jadlam papryki, ale bedac w ciazy bardzo mi zasmakowala
        wink
      • dlania Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 21:56
        Nie wiem czy to tradycyjne polskie potrawywink, ale nigdy nie jadlam kebaba i hamburgera.
      • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 21:57
        Łeee, kaszanka dobra jesttongue_out
        • mona_mayfair Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 22:39
          zwlaszcza z grillasmile
          • olinka20 Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 22:44
            NO ba!
    • amoreska Re: nigdy nie jadłam :P 22.09.11, 22:03
      czerniny (błeeee)
      sushi (ale wstyd wink )
      krewetek ( j.w.)
      • olinka20 Amor 22.09.11, 22:10
        Na sushi mozemy sie w m1 umowic, całkiem fajne otworzyli.
        • amoreska Re: Amor 22.09.11, 22:14
          A mają jakieś smaki dla początkujących big_grin ?
          No i jakiego rzędu to są ceny, bo nie mam zielonego pojęcia.
          • olinka20 Re: Amor 22.09.11, 22:18
            Ceny ok, nie powalają z nog, wierz mi.
            Zestaw dla początkujacych sie znajdziewink
    • fajnyrobal Re: nigdy nie jadłam :P 23.09.11, 01:13
      i nie będę jeść flaków, płucek, móżdżku rzygi

      Nie jadłam też, a muszę spróbować, pierogów z serem i kaszą gryczaną, babki ziemniaczanej, grilowanego oscypka smile
      • bryanowa-1 Re: nigdy nie jadłam :P 23.09.11, 01:20
        wy to chyba nigdy nie byłyscie głodne,ale tak naprawdę głodneuncertain
        • azjaodkuchni Re: nigdy nie jadłam :P 23.09.11, 20:02
          A ja jadłam wyżej wymienione rzeczy chociaż nie wszystkie mi smakował. Nigdy nie jadłam i chyba nie odważę się zejśc kota czy psa... chociaż podobno chińczycy jedzą... Na pewno nie zjem jaj stuletnich wąchałam i wystarczy.
    • esofik Re: nigdy nie jadłam :P 23.09.11, 22:14
      flaków i czerniny
      kaszy gryczanej - zapach mnie odrzuca
      ruskie jadłam dopiero po 20-tce, u znajomych. U mnie w domu nigdy się ich nie robiło. Teraz uwielbiam
      wszelkich glutowatych owoców morza, móżdżków, itd

      nigdy nie miałam okazji, ale chętnie spróbowałabym homara
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka