Dodaj do ulubionych

Się zaczyna.

31.10.11, 21:29
Wczoraj - nic.
Dziś:
Miśka kaszle i gile po pas.
Fil rzyga i gile po pas.
Się zaczyna świętowanie uncertain
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Się zaczyna. 31.10.11, 21:37
      uuuuuu uncertain
    • cura_domestica Re: Się zaczyna. 31.10.11, 21:41
      nie zazdraszczam , zdrówka życzę , nafaszeruj ich czosnkiem
    • tedesca1 Re: Się zaczyna. 31.10.11, 21:49
      U mnie też niewesoło. Młody się w piątek rozchorował - zapalenie krtani, ale poza gorączką, chrypą nie było najgorzej. Byłam u lekarza - okazało się, że ma nieważną kartę NFZ (chłop zmienił pracę i ubezpieczyć dziecka zapomniał, ale na szczęście pani doktor nas przyjęła i była jedna wydrukowana recepta). Niestety z każdym dniem jest coraz gorzej, właśnie śpi i charla przez sen, czyli będzie ciężka noc. Jak na razie to widzę, ze w środę do przedszkola raczej nie pójdzie, trza będzie do lekarza po L4 no i mimo, że chłop szybko w piątek to ubezpieczenie załatwiał, no to na bank w środę ta karta nie będzie aktywna i tu pytanie:
      czy pani doktor nas przyjmie, co z receptą, w najgorszym razie mam urlop na żadanie - niestety już ostatni..

      Wybacz Zuzanka za zaśmiecenie wątku, ale się trochę obawiam kurde co z tą szajską kartą grrr
      • cura_domestica Re: Się zaczyna. 31.10.11, 22:01
        wszystko zależy od humoru pani doktor , a raczej pań w rejestracji
        może się tak zdarzyć , że jak nie będzie kuponów to wypisze ci recepty na 100% uncertain
        • w_miare_normalna Re: Się zaczyna. 01.11.11, 00:51
          ja slyszalam, ze dziecko zawsze musi byc przyjete, czy ma sie te ksiazeczke czy nie
          jeszcze mi sie nigdy nie zdarzylo, zebym szla gdzies z mala do lekarza i by wolali ksiazeczke ubezp. czy REMUA czy cos

          jak ja ide do lekarza, to tak,a le nie jak ide z mala
      • olinka20 Re: Się zaczyna. 31.10.11, 22:01
        Tedesca, to az takie problemy z karta są? Czy u was w przychodni takie słuzbistki?
        Moj tata dzisiaj skorzystał z SORu w woj łodzkim z nasza karta, pani w przychodni była w szokuwink
        • tedesca1 Re: Się zaczyna. 31.10.11, 22:21
          Nie no generalnie nie robiła problemów, poinformowała mnie tylko, tyle że recepty już nie wydrukuje. a druga sprawa no raczej na 99% będe musiała iść z dzieckiem w środę i ciekawa jestem czy nie będzie problemów.
          • mirszy Re: Się zaczyna. 31.10.11, 23:23
            Przecież dzieci do 18 roku życia podobno leczy się w Polsce za darmo, nawet jak nie są ubezpieczone smile Tak mówią, a życie sobie. ale może zapytaj pani w rejestracji jak to jest.
            • zuzanka79 Re: Się zaczyna. 01.11.11, 11:14
              mirszy napisała:

              > Przecież dzieci do 18 roku życia podobno leczy się w Polsce za darmo, nawet jak
              > nie są ubezpieczone smile

              Nie podobno - tylko TAK JEST.
              Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 lipca 2008 r. w sprawie sposobu i trybu finansowania z budżetu państwa świadczeń opieki zdrowotnej, w par. 2 ust. 1 zawiera dyspozycję, że Narodowy Fundusz Zdrowia finansuje ze środków budżetu państwa świadczenia opieki zdrowotnej udzielone świadczeniobiorcom - osobom posiadającym obywatelstwo polskie i posiadające miejsce zamieszkania na terytorium RP, które nie ukończyły 18 roku życia lub są w okresie ciąży, porodu i połogu.
              W myśl tego przepisu szpital posiadający umowę z NFZ, za brak dokumentu ubezpieczenia, nie może domagać się zapłaty za leczenie dziecka "nieubezpieczonego", a opłaty za leczenie reguluje NFZ.
              • cura_domestica Re: Się zaczyna. 01.11.11, 11:38
                to wszystko prawda , tylko na śląsku karty chipowe nie ułatwiają życia i nie da się wydrukować recepty (kuponu) jak nie ma karty . Dlatego napisałam,że pewnie pani doktor przyjmie ,ale leki na recepcie będą na 100% ( tak jakby bez ubezpieczenia - pełnopłatne).
                Kiedyś byłam z Jaśkiem (jeszcze nie miał wyrobionej karty a powinien uncertain) i lekarka wypisała leki na białej recepcie (bez zniżki) dobrze że zauważyłam w przychodni że pełnopłatne , dałam dyskietkę Majki , pani wydrukowała żółte recepty lekarka wypisała leki na Majkę ( ze zniżką) Dzięki dobrej woli pani pielęgniarki i fajnej lekarce w aptece zamiast 120 zostawiłam 70 suspicious
                • ez-aw Re: Się zaczyna. 01.11.11, 12:57
                  Cura - wg przepisów muszą dziecko przyjąć.

                  Ja, gdy nie mam przy sobie ważnego ubezpieczenia (brak pieczątki albo brak legitymacji) podchodząc do okienka mówię: nie mam przy sobie ważnego ubezpieczenia, proszę o druk, że przyniosę później.
                  Oni mają specjalne druki (oświadczenia), na którym wypisujesz swoje dane, datę i podpisujesz się pod tym, że doniesiesz ubezpieczenie w ciągu 7 dni roboczych lub obciążą Cię kwotą za wizytę (ostatnio to było ok 40 zł). Wielokrotnie donosiłam później ubezpieczenie i nigdy nie zapłaciłam. Zawsze dostawałam normalne recepty (ze zniżką) i zwolnienia lekarskie.
                  Gdyby lekarz chciał mi wystawić receptę pełnopłatną, to bym się kłóciła. Może dlatego, że młody ma dużo drogich leków i zwyczajnie mnie nie stać.

                  Padło pytanie czy masz nebulizator (inhalator)? Zanim dojdzie do sterydów, warto spróbować inhalacji z Mucosolwanu. Działa lepiej i szybciej niż zwykły, ten sam syrop.

                  Zuza dobrze pisze, ale aby to egzekwować powinnaś mieć przy sobie akt urodzenia dziecka oraz meldunek. Dopiero wtedy spełniasz warunki - tzn mogą stwierdzić czy dziecko jest obywatelem polskim i czy ma tu zamieszkanie.
      • zuzanka79 Tedesca 01.11.11, 11:24
        masz nebulizator?
        U nas na zapalenie krtani najlepsze są inhalacje z soli fizjologicznej, w cięższych przypadkach z berodualem czy jakoś tak ( ale tych tfu tfu dawno nie było).
        Poza tym jeśli napady kaszlu były długotrwałe i męczące ( np 4- 5 minut kaszlania bez przerwy) dostawał Sinecod (krople) który odruch kaszlowy hamuje. Możesz też nawilżać pomieszczenie i często wietrzyć. Jeszcze jak młody będzie mocno kaszlał możesz otworzyć lodówkę i wsadzić mu tam na chwilę głowę. Poważnie. Ja nie raz Fila w środku nocy stawiałam owiniętego w koc przy otwartym oknie a na dworze minus 8. Postał chwilę i jak ręką odjął.
        Zapalenia krtani NIE leczy się antybiotykami bo to nie jest choroba o podłożu bakteryjnym. Jeśli niewyleczona przeniesie się na oskrzela lub płuca wówczas mogą rozwinąć się bakterie i antybiotyk będzie wskazany. Fil od 8 miesiąca kiedy to w zaduszki wylądowaliśmy z zapaleniem krtani w szpitalu aż do 6 roku życia w okresie jesienno-wiosennym miał co roku trzy a nawet cztery razy. Alergolog nie stwierdził związku z żadnym uczuleniem, pediatra sugerowała, że wyrośnie ... i wyrósł smile
        • tedesca1 Re: Tedesca 01.11.11, 21:29
          Neublizator zakupiłam, właśnie lekarka przepisała inhalacje z mucosolvanu, antybiotyku nie dostał, dostał syrop przeciwwirusowy, przeciwalergiczny, no i tak chrypka zeszła, niby lepiej ale znowu zaczął się męczący kaszel uncertain tak więc jutro znowu wizyta u pani doktor, no to jestem przynajmniej uspokojona, że nas przyjmą, nawet jeśli już trzeba będzie pokryć te 100% to trudno, ważne że mi dzieciaka przebadają smile

          a Zuzanka jak te Twoje się trzymają?
          • ez-aw Re: Tedesca 01.11.11, 21:40
            Trzyma kciuki za wszystkie chore dzieciaczki. Dajcie znać czy jest poprawa.
    • goodnightmoon Re: Się zaczyna. 01.11.11, 18:52
      Oj, to niewesoło ... a jak się dziś czują?
      Dużo zdrówka i pozdrowienia dla wesołej gromadki!!! kiss
    • karra-mia Re: Się zaczyna. 01.11.11, 21:35
      no to ładnieuncertain
      trzymajcie się zuza
    • zuzanka79 Re: Się zaczyna. 01.11.11, 22:10
      Raport z dziś
      U Marysi kaszel się odrywa i glie po pas - inhalujemy
      U Filipa do gili i bólu brzucha doszedł kaszel i odruch wymiotny, podejrzewam anginę. Jutro do lekarki z Filem, Miśka czeka czy się coś wykluje czy nie.
      Ale rozrabiają z podwójną siłą wodospadu wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka