hamerykanka
09.01.12, 19:00
Wlasnie sobie dorabiam futryne wokol drzwi i jednym okiem ogladam moje ulubione Animal Planet, Animal cops. No i pokazali przed chwila starsza pare zbieraczy (ludzi ktorzy kompulsywnie zbieraja rozne rzeczy do zawalenia domu, w tym przypadku kotow). W domu mieli z 70 kotow, wiekszosc w klatkach, ufajdane po oczy, zdziczale, schorowane od wlasnego smrodu , braku odpowiedniego zywienia i ruchu. No i z tych 70 kotow doslowie kilka nadawalo sie do adopcji, reszta byla zbut dzika i chora i musiano je uspic. No i wlascicielom NIE ZROBIONO NIC. No bo oni tacy sa chorzy psychicznie i nie wiedza co robia-tyle ze dobrze wiedza ze moga zaslonic sie swoja choroba przed konsekwencjami. No i sie powtarza-jak przymusowo oddadza swoje zwierzeta, zaczynaja od nowa, rozmnazajac je, nie karmiac, trzymajac w syfie..
A moim zdaniem powinni byc sadzeni za okrucienstwo dla zwierzat jak kazdy inny.
Co sadzicie?