Dodaj do ulubionych

Wkurzylam sie-Animal Planet

09.01.12, 19:00
Wlasnie sobie dorabiam futryne wokol drzwi i jednym okiem ogladam moje ulubione Animal Planet, Animal cops. No i pokazali przed chwila starsza pare zbieraczy (ludzi ktorzy kompulsywnie zbieraja rozne rzeczy do zawalenia domu, w tym przypadku kotow). W domu mieli z 70 kotow, wiekszosc w klatkach, ufajdane po oczy, zdziczale, schorowane od wlasnego smrodu , braku odpowiedniego zywienia i ruchu. No i z tych 70 kotow doslowie kilka nadawalo sie do adopcji, reszta byla zbut dzika i chora i musiano je uspic. No i wlascicielom NIE ZROBIONO NIC. No bo oni tacy sa chorzy psychicznie i nie wiedza co robia-tyle ze dobrze wiedza ze moga zaslonic sie swoja choroba przed konsekwencjami. No i sie powtarza-jak przymusowo oddadza swoje zwierzeta, zaczynaja od nowa, rozmnazajac je, nie karmiac, trzymajac w syfie..
A moim zdaniem powinni byc sadzeni za okrucienstwo dla zwierzat jak kazdy inny.
Co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:03
      Dlatego nie oglądam już tego typu programów, bo mna telepało z nerw.
      Zamknąć, osądzić i do kopania rowów.
      • olinka20 Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:09
        Ale, ze nie sadzą ich bo sa starzy?
        A nikt nie widzi powtarzalnosc ich zachowania?
        Wydaje mi sie, ze potrzebują jakiejs pomocy psychologa, a jak nie zrozumieją to przymusowa praca w schronisku, lub odsiadka.
        • hamerykanka Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:29
          Nie, nie zrobia nic bo to animal hoarders i sa chorzy psychicznie i nie wiedza co czynia, blah blah blah...A zbieracze wlasnie tym sie charakteryzuja ze jak sie orpozni ich dom na sile, natychmiast zaczynaja od nowa....Na ktoryms programie bylo o takich co ledwie sie w domu miescili, bo zbierali wszystko, w domu byl syf, karaluchy i szczury...A pani psycholog do nich delikatnie, z czym im najlatwiej bylo by sie rozstac i po troszeczku wynosili. A wsrodku tego wszystkiego czesto byly dzieci....
          Nie wiem, moim zdaniem dobro ogolu w tym momencie powinno przewazyc nad prawami jednostki. Powinni byc ubezwlasnowolnieni i miec ludzi, ktorzy zakoncza syf, w razie oporu przeniesc ich do psychiatryka. Bo dlaczego w sumie sasiedzi musza znosic zrodlo smrodu, karaluchow i szczurow? Nie wspomne o zbieraczach zwierzat, przez co rosnie populacja psow, kotow, ktore sa zaniedbane i zdziczale.
          • olinka20 Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:34
            Takich zamknąc i po sprawie.
            Choroba psychiczna nie usprawiedliwia ego syfu i kalaruchówuncertain
            • amoreska Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:37
              CytatTakich zamknąc i po sprawie.
              Nie wiem jak w USA, ale w PL nie ma możliwości przymusowego leczenia psychiatrycznego, no chyba że na mocy wyroku sądu.
              • olinka20 Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:46
                W USA to pewnie w zaleznosci od stanuwink
                Wiem, że w Pl nie mozna zamknąc, nie martw sie Amor, nie jestem oderwana od rzeczywistosci.
                Ale mysle, ze w przypadku takiej obsesji to chyba jedyna rada.
                Nie do przeprowadzenia.
    • dziewczyna_bosmana Re: Wkurzylam sie-Animal Planet 09.01.12, 19:16
      Dziwne ze nie wyciągnięto konsekwencji, znam te programy i zwykle nie cackali się z torturowaniem zwierząt.. W innym wątku opisałam innym problem z męczeniem zwierząt, też uważam że powinno się coś z tym zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka