dlaczego do jasnej przeciasnej, jest to święto kojarzące się wszystkim z seksem?
wszędzie atakują serduszka, pończochy, gorsety, czerwone majtki i prześwitujące koszulki z tiulu?
i dlaczego najlepszym prezentem na walę w tynki jest super pizza xxl dla dwojga?
czy już naród taki gupi, że bez konkretnej daty w kalendarzu nie potrafi seksu uprawiać, założyć czerwonych majtek i zeżreć grubej pizzy xxl??
żesz faken
a przy okazji spytam - jak spędzacie sobotni wieczór, kiedy minus dwadzieścia kurwa stopni za oknem??