wyszłam na balkon w samej koszuli i nawet mnie zimno nie otrzepało, termometr wskazuje 18'..
tak tak nie umiem spać, bo: sąsiadów okradli i każdy stuk mnie budzi, bo pies szczeka, bo duszno jest, bo na codzien wstaję o 4,20 więc 5.30 to już cała dodatkowa godzina

jedyna pociechs to tsks, że wieczorem muszę wczesniej się połozyc i nie będę miała problemu z zaśnięciem....
chyba zupę wstawię na obiad