A jeśli tak, to jaką (gazowaną, niegazowaną) - macie swoje ulubione wody?
A może kompotami, colą (świetnie gasi pragnienie

), czy piwem?
No właśnie, czym?
Ja na potęgę wypijam Staropolankę średnio gazowaną (ja bym powiedziała nawet - odrobinę gazowaną, bardziej nie niż tak).