Dodaj do ulubionych

Pod góre:(

11.07.12, 15:24
Wszystko ostatnio idzie pod góre... Pisałam kiedys o moich perypetiach zdrowotnych i dalej pozostaję w temacie.Lekarka u której robiłam badania to ginekolog-onkolog.Następna wizyta w pazdzierniku i wtedy kolejny rezonans. Klopot polega na tym,ze ta cholerna wątroba mnie bolisad W najbliższym miescie nie ma poradni hepatologicznej,a jak już jedna przychodnię znalazłam to za nic nie odbierają telefonu (bez wzgl.na pore). Pozostaje iść prywatnie,ale tu się pojawia kolejny kłopot-nie stac mnie. Tyle się zwaliło ostatnio na mnie w tak krótkim czasiesad( Żyć się nie chce. Powiedzcie,ze ma ktoś gorzej!
Obserwuj wątek
    • annajustyna Re: Pod góre:( 11.07.12, 15:27
      Hedna, jestes juz po operacji? Chemia i naswietlania nie byly konieczne? Przeciez badanie watroby w przypadku nowotworu to standard, wiec dlaczego mialabys chodzic prywatnie?
    • deelandra Re: Pod góre:( 11.07.12, 15:27
      no cóż, po dwóch latach leczenia nowotworu mojej mamie wykryli podejrzaną plamę na nerce...
      dziękuję za uwagę
      • hedna Re: Pod góre:( 11.07.12, 15:33
        no to tak...
        wg rezonansu -łagodna zmiana na 4cm
        wg markerów i innych badań z krwi-równiez łagodne
        Lekarka mówiła,zeby to tak zostawić,bez leków,po 3 miesiącach kontrolny rezonans,tylko...mnie to od paru dni cały czas bolisad tu u nas jest szpital,ale to raczej rzeznia i nie ma hepatologa. Nie wiem już co robićsad((
        • deelandra Re: Pod góre:( 11.07.12, 16:26
          nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja polecam klinikę w Poznaniu, ewentualnie w Gliwicach
          • hedna Re: Pod góre:( 11.07.12, 18:51
            najbliżej mam Tarnów
    • czajkax2 Re: Pod góre:( 11.07.12, 15:44
      hedna napisała:
      Powiedzcie,ze ma ktoś gorzej!

      I naprawdę pocieszy cię że ktoś ma gorzej??
      Kłopotów ze zdrowiem współczuję.
      • hedna Re: Pod góre:( 11.07.12, 15:54
        wiesz co,nie pocieszy
    • aga9001 Re: Pod góre:( 11.07.12, 16:23
      A skąd jesteś?
      Jak nie masz bardzo daleko to pojedź do szpitala pokaż wyniki pierwszemu lekarzowi który będzie chciał z Tobą rozmawiać. Może okaże się człowiekiem i nie trzeba będzie iść prywatnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka