melancho_lia
29.07.12, 17:38
Młody (6lat) od wczoraj narzeka, ze bolą go uszy- na zewnątrz te "chrząstki". Boli go na tylre, że spać nie może (dotyk powoduje ból, jak nie dotyka to mowi że boli o wiele mniej). Gorączki nie ma, mówi, że w śrdoku nic nie boli (zapalenie ucha miał, wtedy mówi, ze bolało inaczej). Co za licho?
(oczywiście jak jutro nie minie to idziemy do lekarza).