20.11.12, 12:37
wyczytalam ze twoj syn mial wyciety migdal? czy migdaly? i jak sie czuje?
duzo chorowal?
my jestesmy po wszystkich trzech i ci powiem... ze normalnie szok. do tej pory od wrzesnia bardziej astma jej dokucza niz oskrzela, angina co 5 dni normalnieindifferent
no i kurcze nie chrapie! tyle ze my mielismy wszystkie 3. koszmar.
Obserwuj wątek
    • grave_digger Re: karra 20.11.12, 12:54
      Po wprowadzeniu rutynowego odrobaczenia każdego dziecka chorego na astmę, ustępowały objawy duszności niezależnie od tego, czy dziecko chorowało od 2 czy od 10 lat. Astma ustępowała u dzieci, ich rodziców i dziadków. Leczeniem obejmowałam całą rodzinę.
      • pszczolaasia Re: karra 20.11.12, 12:57
        muoda jako muoda miala lambie i bylismy wsie odrobaczani.
        teraz robie jej wynika raz na pol roku. sladow brak. jest za to- jako i jak silnie uczulona na roztocza i grzyby oraz plesnie. mialam tak samo jako muoda i sliczna dziewczynka. pomoglo odczulanie. jej tez pomoze. mam nadzieje... zaczal sie sezon grzewczy kurz i roztocza szaleja.. bo grzyby sie na szczescie skonczyly.
        • grave_digger Re: karra 20.11.12, 13:00
          odrobaczałaś tylko na lamblie? no to nie odrobaczyłaś.
          dalej w artykule dr wartołowska pisze kolejność odrobaczania - najpierw robaki (obłe czy tasiemce) potem pierwotniaki (czyli lamblie) potem candida (czyli grzyb). nie na odwrót.
          jak odrobaczałaś - jaka była kuracja?? czy odrobaczacie profilaktycznie raz na pół roku/rok?
          • pszczolaasia Re: karra 20.11.12, 13:11
            tylko lamblie inne nie wyszly. nie amietam nazwe leku ale mysmy brali metronidazol. pies tez.
            kuracja trwala 2 tygodnie potem tydzien przerwy i potem 7 dni.
            nie. a kto ma mi na to recpote wypisac?
            wink
            na profilaktyczne odrobaczanie? nie widze jakos chetnych...indifferent choc ja temat znam ale jakos nie moge sie dogadac z lekjarzem w tej kwestii. poza tym ona ma na to zawsze jedno - w kale jest czysto.
            • grave_digger Re: karra 20.11.12, 13:21
              u nas jaja glisty wyszły za którymś razem. trzeba po prostu trafić w okres rozrodczy pasożyta.

              cyt. dr
              Jak do tego doszłam

              Już na początku mojej samodzielnej pracy zauważyłam, że - tam gdzie znalazłam jaja pasożytów - po podaniu odpowiednich leków dziecko przestawało chorować, ustępowały stany nawrotowej duszności.

              Zaczęłam intensywnie szukać pasożytów, ilość badań koprologicznych sięgała 20, 40 a nawet 60 razy.

              Na 1000 dzieci w ten sposób przebadanych zaledwie u połowy znaleziono pokrycie laboratoryjne.


              W miarę upływu czasu zauważyłam, że :

              1. dzieci chore na astmę, po podaniu leków przeciwrobaczycowych nie tylko przestają chorować na nawrotowe nieżyty dróg oddechowych, ale są odporne na choroby zakaźne. W czasie epidemii w szkole nie chorują na świnkę, odrę, ospę wietrzną, razem z całą rodziną po kuracji przeciw owsikom i lambliom, nie chorują na grypę. Chciałoby się odważnie powiedzieć : pasożyty torują drogę wirusom.

              2. robaki obłe, będąc jadami wagotropowymi, dają stany spastyczne oskrzeli. Po podaniu leków przeciw owsikom, gliście i włosogłówce mija kaszel o charakterze spastycznym.


              mając takie dziecko, jak ty, nawet bym się nie zastanawiała czy odrobaczać czy nie.

              Nie wolno na początku kuracji podać leków przeciw lambliom, gdyby nawet w kale pacjenta znaleziono cysty lamblii, a nie wykryto larw glisty czy jaj włosogłówki.
              • grave_digger Re: karra 20.11.12, 13:24
                Zachodzi zła tolerancja na leki przeciw pierwotniakom, lub nawet ujawnia się inna ciężka choroba (w 16 % - pisze o tym dr Batko, a w tym samym procencie zauważono to zjawisko w Wojewódzkiej Poradni Alergologicznej).
              • pszczolaasia Re: karra 20.11.12, 13:28
                ale ja sama sobie moge wiesz cos zrobic. do odrobaczenia trza lekarza a takiego u nas brak.
                poza tym ona ma takie same obajwy jak ja a syn spoko macieju. mam blizniaki. agata klasycznie choruje jak ja w dziecinstwie a iwo null zero.
                wiesz staram sie jakos tam dieta sterowac- zdrowo odzywiac i w gole. ale one sa ciezkie do zywienia.
                duzo by mozna gadac.
                • grave_digger Re: karra 20.11.12, 13:37
                  znajdź innego lekarza. i nie porównuj dzieci, bo każdy organizm jest inny.
    • ez-aw Re: karra 20.11.12, 12:55
      Ja co prawda nie Karra, ale podepnę się.
      Mój syn tez miał ostatnio wycinany 3 migdał. Od czasu zabiegu (1,5 miesiąca) miał dwa razy lekki katar - taki że nawet nie musiał zostawać w domu. A wcześniej zapalenia płuc i obturacje oskrzeli.
      Widać każde dziecko jest inne i inaczej organizm reaguje. Życzę jej więcej zdrowia.
      • pszczolaasia Re: karra 20.11.12, 12:59
        nie no. moja teraz ma swisty klasyczne astamtyczne i tyle ale daje sie to opanowac wziewami. moze niejasno to napisalam. jej wyciecie bardzo bardzo pomoglosmile
        • aniuta75 Re: karra 20.11.12, 13:55
          Kubie też pomogło smile. Poprzednie lata angina za anginą, powiązany z nimi niedosłuch. Teraz wszystko jest ok na tyle, że antybiola nie widział od 1,5 roku.
    • karra-mia Re: karra 20.11.12, 14:05
      teraz mlodszy tyklko 3 migdal narazie, ma 2 lata dopiero. starszy tez ma wyciety trzeci ale Maks niedoslyszal, bo mu ten migdal naciskal tam w srodku, teraz mniej choruje i nie chrapie, lepiej slyszy. u mlodszego narazie nie wiem, jakie beda efekty, ale mam nadzieje ze bedzie dobrze bo to bylo zamkniete koilo: angina, leki, zmniejszal sie migdal, odblokowywal sie nos, sciekalo to znow na migdal i znow angina i tak w kolkouncertain
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka