karolina17w
02.05.13, 17:34
Jak wczoraj młody wstał o 5:20 tak dziś zaszalał i spaliśmy do 7:30 <jupi>
A ja wybyłam do Gorzowa

Do kina sobie poszłam i 2 pary butów kupiłam (zdjęcia wstawię wieczorem

)
Tyle, że rano mnie moja mama wyrolowała z obiecaną opieką nad młodym, przez co mój wyjazd skrócił się o około 3h, ale grunt, że udało się w ciągu 10 minut przed odjazdem na pociąg kogoś skombinować