Dodaj do ulubionych

Łóżko dla smrodka

09.05.13, 20:47
No to decyzja zapadła- zamiast płytki z usg będzie łóżko dla młodej. Wszystko ładnie pięknie, poszukałam na allegro i już się ucieszyłam że są ładne a tanie, po czym mąż zobaczywszy je pyta się czy się któreś z nas zmieści razem z młodą do niego. I tutaj następuje ZONK ponieważ te łóżka mają 140 długości... Lepiej kupić takie czy od razu takie dwumetrowe z zamiarem położenia się w celu poprawy jakości zasypiania?
Obserwuj wątek
    • dziewczyna_bosmana Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 20:57
      Moja ma 140/70, jak młodsza będzie już na tyle duża żeby wymienić niemowlęce łóżko to dostaną piętrowe dwumetrowe.
    • red-truskawa Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 20:58
      A czyją ty jakość chcesz poprawiać ? Chyba nie dziecka, bo jemu i tak 160 cm wystarczy.
      Coś mi się wydaję, że to nie młoda ma problem z oduczeniem się spania z wami, to raczej wy macie ten problem tongue_out
      • rose.rouge Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 12:09
        Albo... mąż żartem zarzucił, a Autorka na poważnie wzięła i się mężowi głupio zrobiło jak mu zaraz mina zrzedła, że się wkopał - jak nie dzieciak między nimi, to oni między dzieciakiem...
        Kfiatuszkowo odpuść...! Nie widzisz, że to się rozmija z ideą osobnego łóżeczka dla małej?
        • kfiatuszkowa Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 12:53
          Haha Wy tak wredoty na mnie najechałyście, a się okazało że to chyba mój stary jest gorszy niż ja big_grin On się mnie wczoraj pyta czy już znalazłam do dłuższe łóżko, ja mu że ciężko idzie ale znalazłam. A ten do mnie, "No bo i tak ja będę musiał z nią spać, bo wiesz, jeszcze się zakrztusi w nocy, czy coś, nie wiem czy taka mała może sama w pokoju spać..." big_grin Ręce i cycki mnie opadły big_grin A ja myślałam, że to ze mną jest źle big_grin
          • rose.rouge Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 13:56
            >No bo i tak ja będę musiał z nią spać
            To możesz mu powiedzieć, że nie będzie musiał - że mała śpi sama. (Nawet bajkę można jej poczytać siedząc obok, nie trzeba z nią leżeć w łóżku.)
            Mąż się tak boi, że jest za mała na samodzielne łóżko? A o to drugie dziecko które się urodzi już nie? big_grin Jak się mąż wtedy rozdwoi? big_grin
            Abstrahując że wcale nie jest "taka mała" - to prawie 3latka... Nagła śmierć łóżeczkowa już jej raczej nie grozi...
            Naprawdę pierwszy raz spotykam się z sytuacją kiedy małżonkowie na własne życzenie skazują się na spanie z własnymi dziećmi, zamiast po prostu ze sobą uncertain aż głupio brzmi uncertain
            • kfiatuszkowa Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 17:03
              No ja myślę, że on chce po prostu tym "podziałem" trochę uciec od wrzeszczącego, niebawem, noworodka, mnie się wydaje, że to całkiem chytry plan wink On sobie z młodą będzie spał w jednym pokoiku a ja z drugim maluchem w sypialni...
    • iziula1 Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 21:11
      Myślę,że decyzja słuszna. Co do USG 4D . To bajer dla rodziców.

      Z własnego doświadczenia Ci powiem,że do dziś zdarza mi się usypiać mego 6-cio latka. On lubi przed zaśnięciem przytulki.

      Dość długo z Sebciem po przetransportowaniu go z naszej sypialni któreś z nas z nim zasypiało. Łóżko ma 2,00 m długości i ok.80-90 cm szerokości. Da się w nim spać w dwójkę.
      Proponuje kupić łóżko większe.Tak aby tata mógł usypiać młodą. Będzie tego potrzebowała po urodzeniu rodzeństwa. Poza tym takie łóżko dłużej posłuży.
      • twilight86 Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 21:39
        Jestem tego samego zdania, ze łóżko większe lepsze jest, bo pomijając fakt samego spania Twojej córki, to czy poczytać bajkę przed snem, czy młoda chora będzie (nie daj Bóg).. Ja mam takie "dorosłe", ale pojedyńcze i do tego dokupilam "blokadę", ktora zazwyczaj pasuje do większości łóżek żeby córa z łóżka nie spadła.
    • jowitka345 Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 21:27
      Jak miałam tylko syna to poszedł na duże łóżko takie 200/90 jak mial ok 2 lat a jak mloda się pojawiła i miała też ok 2 lat to i łóżko zmieniliśmy na piętrowe 190/90. Ja nie chciałam się bawić w łóżko przejściowe bo szkoda bylo mi kasy a dzieci były na tyle małe, że chciały czasem, żeby z nimi poleżeć przed uśnięciem... no nie wiem jak miałabym się wygodnie ułożyć, żeby nie zdrętwieć tongue_out ( czasem zdarza się chłopu przysnąć na pół nocy) na takim łóżku 140 czy 160.
      • woezel_pip Re: Łóżko dla smrodka 09.05.13, 22:28
        Ja chciałam dla Młodej kupić właśnie takie mniejsze, dobrze, że koleżanka mi to odradziła. ma pełnowymiarowe, najtańsze z Ikea, ja tam lubię się położyć i poczytać jej książki smile A czasami nawet lubię tam spać (jak dziecko np spyli do sypialni i zaśnie z tatusiem) wink
    • grave_digger Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 14:39
      Ja powiem krótko.
      Łóżko krótkie jest niepraktyczne i nieekonomiczne.
      Dwa, usypianie dziecka czy spanie z nim w nocy skazuje rodzinę na spanie z nim do 18 roku życia.
      Nie mój cyrk, więc tyle mam do powiedzenia.
      • woezel_pip Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 16:59
        Jak moje dziecko było małe to spało samo, takie zasady miałam, przekonania i upór big_grin
        I mi się zmieniło i od roku lubię z nią spać i nawet jak jeszcze ma potrwać to mi to nie przeszkadza, mężowi też nie. Usypiać nie usypiam bo nie ma takiej potrzeby, ot poczytać z nią lubię. Ale też nie uważam, że usypianie dziecka czy spanie z 3 latkiem spowoduje, że tak będzie przez następne x lat. Pożyjemy, zobaczymy big_grin
    • wredna.zmija Re: Łóżko dla smrodka 10.05.13, 19:28
      Mloda ma 80x180 i uwazam , ze takie jest ok pomimo, ze nikt z nią nie sypia i nie usypia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka