Dodaj do ulubionych

Vege attack :P

11.10.13, 18:44
Dzis pewna pani w autobusie miała albo porządnegho pms'a albo jest jednym z gazetowych vegetrolli;p Otórz jadę sobie do domu, własnie odstawiłam dziecię tatusiowi na weekend, zaczynam się czuć błogo i spokojnie;p Az tu nagle słyszę "pani musi mi tym miesem tu smrodzic? A panie co, ładnie to tak pieczone trupy zjadac?" Słowa te wypowiadała napuszona (o włosy chodzi;p) pani koło 35lat w stronę młodej dziewczyny jedzącej parówkę zagryzaną bułką i dwóch babeczek wiązących zdaje sie kurczaka z rożna w aluminiowej torebce. Wszystkie trzy najwyraźniej zdębiały, ja, szczerze mówiąc też, bo takie ataki spotykam tylko na forum;p Nikt sie nic nie odezwał, babka dalej coś sobie pod nosem syczała;p Mi się nie dostało, choć wiozłam wołowinę w płynie, żybry w puszce znaczy ;p Spotykacie sie z takimi atakami w realu?
Obserwuj wątek
    • mona_mayfair Re: Vege attack :P 11.10.13, 18:59
      otóż* OMG... Dobrze, że jutro sie wyśpie;p
      • doral2 Re: Vege attack :P 11.10.13, 19:27
        etam, pisze się "otusz" tongue_out

        było babę tą wołowiną w płynie oblać i szybko spylać z autobusu big_grin

        ale na jematce czytałam wacik, że jedna laska prostowała kotlety i sąsiadka do niej z awanturą przyszła, zgorszona o te kotlety, bo nie mogła spokoju zaznać, że ona kotlety będzie wcinać big_grin
        • mona_mayfair Re: Vege attack :P 11.10.13, 19:29
          Wołowiny mi szkoda, no co ty big_grin A wącik o kotletach pamiętam ;p
          • opium74 Re: Vege attack :P 11.10.13, 19:38
            Na szczęście nie. Chyba bym śmiechem zabiła wink
    • magiczna_marta Re: Vege attack :P 11.10.13, 20:41
      za dużo jodu (jadu) u kobieciny
    • olinka20 Re: Vege attack :P 11.10.13, 20:59
      Gdyby nie to, ze forumowo i nie tylko wink znam cie od lat, to podejrzewałabym trollowy wpis big_grin
      W zyciu sie nie spotkałam z takim zachowaniem
      Z drugiej strony jak kiedy opwoiadałam wrazenia z sekcji zwłok to lasia siedzaca obok zzieleniała i poprosiła grzecznie, zebym dokonczyła po wyjsciu z autobusu big_grin
      • doral2 Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:03
        etam, ludzie zachowują się naprawdę irracjonalnie.
        kiedyś widziałam laskę idącą ulicą, szła tak sobie zwyczajnie i normalnie, i która nagle ni z tego ni z owego jebnęła pięścią w samochód i złamała antenę.
        samochód nie należał do niej.

        nie goniłam jej, jeszcze mi życie miłe...
        • ciepla.kawa Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:06
          Bo ludzie to gupie som wink
          Olinka, jakbyś chciała o sekcji opowiadać to masz we mnie słuchacza. Ja Ci nie będę kazała opuszczać autobusu smile
        • esofik Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:13
          dawno temu w akademiku UŁ miałam współlokatorkę H, szczęściem tylko przez 3 tyg. Generalnie laska zryta jak mało kto - nie znam słowa w pełni opisującego H. To była chyba jej trzecia uczelnia. Którejś nocy laska chodziła po korytarzu, napierdalała w każde drzwi i krzyczała "nie ma to kurwa jak na politechnice.. nie ma to kurwa jak na politechnice..."
          Skąd jej się to wzięło? Uj wie.
      • mona_mayfair Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:35
        Oli, wiesz, że ja nie z takich ;p Mnie zatkało dokumentnie, bo myślałam, że u mnie na wsi takie rzeczy sie nie dzieją;p zaatakowane babki chyba też tak myślały;p ale to kurort, moze przejezdna big_grin
    • esofik Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:14
      a podobno, to mięsożercy są agresywni tongue_out
      • doral2 Re: Vege attack :P 11.10.13, 21:18
        nie słyszałam jeszcze o mięsożercy, który by atakował w autobusie kogoś, komu marchewka z pietruszką z torby wystawała...
    • paskudek1 Re: Vege attack :P 11.10.13, 23:01
      mona pal sześc panią, nawiedzona jakaś, ale wołowinę w płynie, że sie tak wyrażę kupuję od ciebie smile mężowi też sie nazwa spodobała, aczkolwiek zaczął się zastanawiać co pije jak kupuje harnasia? smile
      • olinka20 Re: Vege attack :P 11.10.13, 23:08
        No jak to co? Górola w płynie big_grin Spod samiuskich tater wink
        • paskudek1 Re: Vege attack :P 11.10.13, 23:23
          ee tam, górol w płynie go nie przekonuje smile ale wołowina w płynie jak najbardziej, juz sobie na obiad jutrzejszy zamówił smile
          • fajnyrobal Re: Vege attack :P 12.10.13, 00:14
            Górale mówio na to "piwo po ch...ju" może to go przekona tongue_out
        • mona_mayfair Re: Vege attack :P 12.10.13, 02:46
          kuźwa, górola chyba też jednak wolalabym stałego big_grin
      • mona_mayfair Re: Vege attack :P 12.10.13, 02:44
        Dobra wołowina nie jest zła;p czy w płynie czy stała;p
        • pszczolaasia Re: Vege attack :P 18.10.13, 13:25
          amen!
      • pszczolaasia Re: Vege attack :P 18.10.13, 13:24
        ludozerca jak nictongue_out

        co to ja chcialam..
        nie. jak bonie dydy nie spotkalo mnie nic takiegosmile
    • klubgogo Re: Vege attack :P 12.10.13, 13:40
      Bo w autobusie się nie je, jest taki piktogram przy wejściu, a nie tam wegetroll od razu. Ja tez nie mam ochoty w komunikacji wdychać oprócz zwykłych smrodów, dodatkowo parówek i innych kuraków.
      • mona_mayfair Re: Vege attack :P 12.10.13, 14:11
        U mnie jest tylko zakaz lodów;p a babki od kuraka go nie jadły, tylko w torbie wiozły;p
    • jan.kran Re: Vege attack :P 18.10.13, 11:53
      Ja jestem vege i tak owszem zdarza mi sie ze przeszadza mi zapach kurczaka czy innego miesa zarowno jak ktos je w srodkach komunikcji lub w sklepie.
      W zyciu bym nikomu nie zwrocila uwagi , zreszta ja w ogole niechetnie rozmawiam na temat bycia vege chyba ze kogos moje powody zostania nim interesuja.
      W tramwaju sie przesiadam w sklepie przechodze szybko tam gdzie mi nie pasuje.
      Dodam ze pracuje w Domu Swawolnej Starosci i tam akurat nie ma problemu bo miesne posilki Podopiecznych mi nie przeszkadzaja , czesto Ich karmie jakims kotletem czy innym miesem.
      Ja rzczej ze strony osob jedzacych mieso nie spotykam sie z komentarzami najwyzej z poblazliwym usmiechem lub politowaniem.
      Natomiast ku m ojemu zaskoczeniu na forach kilka razy zaatakowali mnie weganie ale nadal jem to jajko i pje mleko ...
    • bloody_roots Nie powinno się jeść w autobusie 18.10.13, 15:34
      A mi przeszkadza, kiedy ktoś je w autobusie.

      Szczególnie różnego rodzaju intensywnie pachnące przekąski.

      Widok rozdziawiającej się paszczy, starającej się ugryźć przysmak o rozmiarach, często niezbyt dopasowanym do wymiarów przeciętnych ust, nie jest tym, co chcę oglądać korzystając z usług komunikacji miejskiej

      Osobiście przesiadam się w inne miejsce i nie zwracam uwagi, jak owa, wymieniona na początku i zapewne nieco niezrównoważona pani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka