Dodaj do ulubionych

odświeżacze powietrza

25.10.13, 22:40
takie do mieszkania (nie do toalety) używacie?? Ciągle je reklamują i zastanawiam się po co perfumować sobie mieszkanie, przeca chyba to sama chemia.
Obserwuj wątek
    • hamerykanka Re: odświeżacze powietrza 25.10.13, 23:56
      Uzywacie. W obu lazienkach smile
      Przetestowalam AirWick, Glade i pare innych, wlaczanych do kontaktu. Na razie najbardziej spodobaly mi sie zapachy Yankee Doodle; kupilam sobie "swiateczne", swiezy snieg; McIntosh; iglasty (Balsam &cedar zdaje sie) i pare innych. Zapachy wlaczam na minimum, zeby odswiezyc pomieszczenie, bo tez nei lubie intensywnych zapachow. Czy ja wiem, czy sama chemia? Nie smierdzi jak w publicznych toaletach, ale w powietrzu unosi sie delikatny zapach swiezosci.
      Sprobuj, sama zobaczyszsmile
      • opium74 Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 07:36
        Tych które opisujesz w PL nie ma crying
        Ja w toaletach mam taki airwick na baterie. Psika raz na jakiś czas lub jak wykryje ruch. Toleruje zapach "białe kwiaty" i "strumień górski" nie mogę mieć żadnych spożywczych w WC bo mnie odrzuca w połączeniu z zapachami toaletowymi.
        Zreszta mam wrażenie ze większość odswiezaczy daje efekt "gowno w lesie" lub "gowno na wydmach" wink
        • next_exit Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 15:10
          Opium, oczyiscie ze są smile Hamerykance chodzilo o swiece i woski zapachowe yankee candle, mozna jee kupic w sklepach stacjonarnych, internetowych i allegro smile np. tu (nie jest to reklama strony smile
          www.goodies.pl/100-yankee-candle
          Osobiscie polecam, naprawde swietnie pachna, zwykle swieczki zapachowe sie nie umywaja smile najlepiej chyba kupic wosk, jeden kosztuje 6 zł, a ma wiecej substancji zapachoych niz swieca. pali sie go w kominku jak olejek zapachowy. Zapachow jest multum: www.goodies.pl/104-woski-zapachowe
          zapachdomu.pl/wyniki-wyszukiwania.php?z=wosk%20zapachowy&rodzaj=typ&k=2
          • hamerykanka Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 17:10
            Sa i te do kontaktu (ktore uzywam, bo przy psicach i pieciolatce moge zapomniec o swiecach); woski i swiece zapachowe, olejki , w ktore wtyka sie slomki...
            Czesc aromatow kupilam w sklepie lokalnym, ale jest duzo sprzedawcow na ebay, ktorzy oferuja rozne ciekawe aromaty, np tu kupilam te iglaste:
            www.ebay.com/itm/390672798342?var=660167886929&ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2649
            Czesc na pewno zgodzi sie wyslac za granice. A w najgorszym przypadku, zawsze moge i ja podeslacsmile
    • grave_digger Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 08:31
      Nie używam. To zdrowe dla człowieka w ogóle jest? Ktoś to sprawdził? Po za tym, w domu mi raczej nie śmierdzi bym musiała go odświeżać, a jak chcę zapach w domu to puszczam kadzidło.
      • mathiola Re: odświeżacze powietrza 27.10.13, 22:08
        kadzidła są niezdrowe

        urodaizdrowie.pl/szkodliwe-kadzidelka-i-swieczki
        • maja-02 Re: odświeżacze powietrza 27.10.13, 22:47
          to mnie mocno zastanawia wink:

          (...) testowali też świece z wosku pszczelego i soi. Okazało się, że podczas ich używania nie trzeba się obawiać o szkodliwe substancje. Są droższe, ale bezpieczniejsze od swoich parafinowych odpowiedników, produkowanych – było nie było – z frakcji ropy naftowej. Wybierajmy więc świece z parafiny i aromatyzowane naturalnymi olejkami.


          znaczy mamy kupować parafinowe , które są bardziej szkodliwe? big_grin
    • aniuta75 Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 10:01
      Jak do mieszkania to świeczki chyba lepsze smile.
    • doral2 Re: odświeżacze powietrza 26.10.13, 15:09
      nie używam, bo mam bardzo dużą chatę i bym musiała chyba do wszystkich kontaktów powłączać, żeby było cokolwiek czuć..
    • capa_negra Re: odświeżacze powietrza 27.10.13, 12:26
      W łazienkach mam takie olejki z patyczkami - białe kwiaty czy coś w ten deseń i elektryczny ambipur w holu.
      Coś zielonego... albo trawa?? albo herbata?? a może tylko pudełko było zielone -smile
      W sypialniach czy salonie nie wyobrażam sobie żadnych sztucznych odświeżaczy.
      W tych pomieszczeniach z odświeżaczy to najlepiej sprawdza się otwarcie okna :-0
    • maja-02 yankee candle 27.10.13, 13:07
      a ja uzywam namietnie i praktycznie codziennie smile

      od niecalego roku wciągło mnie yankee, przedtem zwykle byly to olejki palone w kominku, rozne kadzidla palone w kadzielnicy i inne eksperymenty...

      z yankee to na co dzien zwykle topie woski w kominku ae mam tez kolecyję swiec zapachowych...
      zapachy obledne, w porownaniu do dotychczas stosowanych swiec pseudo-zapachowych z ikea i innych takich to niebo a ziemia smile

      jakby ktos chcial ogladac to moje zbiory yankee sa tu:
      fotoforum.gazeta.pl/a/73218.html
      ale to nie jest stan staly - wymieniam, dokupuje, zuzywam... ciągły ruch jest, chcociaż mam kilka ulubionych big_grin
      • hamerykanka Re: yankee candle 27.10.13, 18:46
        hehe, przez ten watek wczoraj specjalnie wybralam sie do sklepu sprzedajacego te buteleczki olejku Yankee do kontaktusmile
        Zakupilam: Autumn leaves (uwielbiam "zielone" roslinne zapachy, nie lubie slodkich i perfumowanych), Autumn Wreath, Lemon Lavender (ktory od razu zgarnela moja corka do swojego pokoju); Mistletoe, Pineapple cilantro; Sage; Bamboo.
        Tak wiec w tej chwili mam wlaczone w pokoju corki, w sypialni i lazience. Te wtyczki maja mozliwosc regulacji i zawsze ustawiam na najmniejsze, wiec zapach jest delikatny.
        A Yankee sa o wiele wydajniejsze w porownaniu z Glade i AirWick, ktore po zuzyciu 1/3 buteleczki przestaja pachniec sad. Zmieniam sobie tez zaleznie od nastroju-teraz mam wlaczony "White Christmas" smile))
        • doral2 Re: yankee candle 27.10.13, 19:08
          a mi się przypomniało, co mam w chacie.
          porozkładaną korę cynamonową.
          o ile ktoś nie ma obrzydzenia do cynamonu...
          • maja-02 Re: yankee candle 27.10.13, 21:10
            uwielbiam cynamon, nawet w perfumach big_grin
            doral, taka porozkładana kora daje zapach??? kiedyś miałam laskę taką i czulam cos jak sobie ja wsadziłam w nos wink
        • maja-02 hamerykanko 27.10.13, 21:11
          miałabym do ciebie prywatę w sprawie yankee... moge napisać maila?
          • hamerykanka Re: hamerykanko 27.10.13, 21:50
            Jasnesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka