melancho_lia
07.11.13, 08:11
Syn jest odczulany doustnie, te fiolki tra w lodówce trzymac. Wczoraj przewozilam jedną z nich (odebrałam od rodziców, gdzie syn był jakiś czas temu) i kurna nie schowałam do lodówki. Cała noc w temp pokojowej. Teraz to se mogę pewnie ją wywalić i tym sposobem ponad 100 poszła się jebać, a poza tym nie starczy nam drugiej do wizyty u alergolog za miesiąc. Zła jestem na siebie jak diabli...