cudko1 26.11.13, 10:58 jakąś pychotkę, z kuchni chińskiej, japońskiej, marokańskiej czy innej "niepolskiej" coś pysznego, z sosem, warzywami, dobrze i mocno przyprawione oj dajcie sprawdzone przepisy na coś "egzotycznego" Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan.kran Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 12:02 Curry z cicierzycą Ja robie na oko , poniewaz uwielbiam ciecierzyce wiec stosunek ziemniaki ciecierzyca jest 1:1 ale mozna sobie zmienic Dwie spore czerwone cebule kroje w plastry i podsmazam w garnku o grubym dnie , krotko bo prawie rownoczesnie dodaje ze cztery - piec sporych ziemniakow pokrojonych w gruba kostke . Jak ziemiaki sa prawie miekkie dodaje puszke pelati czyli pomidorow z puszki . Lamie ich smak plaska lyzeczka cukru , dodaje czubate lyzke przyprawy curry i dwie puszki ciecierzycy. Proste ale trzeb a troche poprobowac , ja na poczatku mialam problemy zeby trafic czasowo z ciecierzyca tak zeby ziemniki nie byly twardawe ale teraz to robie z zamknietymi oczami Dodaje tez ( ale bardzo ostroznie bo ostre !! ) : kuchniaww.blogspot.no/2010/01/curry-z-mlekiem-kokosowym-tofu-i.html Ja nie dodałam pietruszki ani pieprzu ziołowego. Imbir używam tylko swieży. Mam też przepisy z tempeh , wypróbowane , jak kogoś interesują. Odpowiedz Link
olinka20 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 13:50 Tempeh to chyba ciezko do dostania u nas. Ja ostatnio robiłam: Swahili seafood masala: Na patelni rozgrzewam olej kokosowy i wrzucam posiekaną w kostkę cebulę, smażę do zeszklenia. Po chwili dodaję, uprzednio zmiażdżone w moździerzu, ziarna kardamonu i pieprzu, oraz cynamon, kmin rzymski i garam masalę. Przez chwilę prażę często mieszając, po czym dorzucam posiekany czosnek i starty imbir. Po paru minutach dodaję pokrojonego kalmara i oczyszczone krewetki, oraz paprykę chili. Wrzucam jeszcze odsączone z soku pomidory z puszki. Na koniec dolewam niedużą ilość mleczka kokosowego i gotuję około 10-15 minut. Przed końcem dodaję jeszcze wyciśnięty sok z limonki. A podaję wszystko z kleistym ryżem. Tak na szybko to nie wiem Cudaczku co polecic. Odpowiedz Link
sewa.49 Olinka 26.11.13, 14:30 Tempeh Swahili seafood masala ziarna kard amonu kmin rzymski i garam masalę. Olinka ja to zacofana jestem Tyle lat juz na tym padole ludzkosci zyje, a te slowa to pierwszy raz w zyciu slysze Ide do wujka googla pszperac Odpowiedz Link
olinka20 Re: Olinka 26.11.13, 14:47 Tempeh tez nie znałam, poznalam dzieki Jan.Kran. Swahili seafood masala to nazwa potrawy, sciagnełam od Makłowicza A reszta to przyprawy dosc czesto uzywane w naszej domowej kuchni. Odpowiedz Link
cudko1 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:55 olinko moja droga daj coś na moją kieszeń ze skałdnikami które kupię w tesco hehe Odpowiedz Link
olinka20 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 15:28 Cudaczku, z całego serca moge polecic: www.kwestiasmaku.com/kuchnia_orientu/przepisy.html Ja robie duzo rzeczy z kwestii i sa do ogarniecia nawet dla takiej lajzy kuchennej jak ja Nawet wypieki sie udają. Moze znajdziesz cos na swoja kieszen. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:27 ja mam przepis własny "orientalny" w osolonej wodzie gotujesz ryż tak z 5 min i odcedzasz. ma być twardy. do garnka z pokrywą (pasującą ) na dno dajesz trochę oleju i wykładasz dno grubymi plastrami obranych 2-3 ziemniaków. Na to wysypujesz podgotowany ryż, przykrywasz pokrywką owiniętą w ściereczkę i stawiasz na niewielkim ogniu. Tak ma się dusić ok 30 min aż ryż będzie ugotowany - nie odkrywać za często! ziemniaczki z dna przysmażają sie smakowicie i zawsze największa wojna jest własnie o nie w czasie gdy ryż mi się dusi to na patelnię daje kapkę oleju wywalam na to "mieszankę chińską" z lydla, podsmażam i w zależności od humoru dodaję groszek mrożony, łeptowinę w kawałeczkach, żółtą pastę curry ale może być curry w proszku - trza próbować by nie przesadzić! jak mam, to mleczko kokosowe ale nie musi być, sos sojowy, może być imbir ale nie musi, chili jak jest mało ostre, paprykę słodką w proszku i czosnek. Dusić aż zmięknie. w wersji wege nie dodaję łeptowiny. wimiąchać z ryżem z ziemniakami i zjeść mlaskając Odpowiedz Link
olinka20 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:49 Robalowa a gdzie kupujesz paste curry( zółtą) ? Bo ja znalzałam tylko w makro zieloną paste i to wiaderko. I dorzucam do wszystkiego po trochu bo słone jak skurwensen. Nawet zupe rybną ostatnio zrobialm i taka bez smaku była to dorzuciłam łyche pasty, dogotowałam makaron soba ( gryczany) i było git. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 27.11.13, 01:33 A łod casu do casu w lydlu bywa. w wiaderecku i nie slona wcale, za to łostra że hej Odpowiedz Link
olinka20 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 27.11.13, 08:53 To musze sie rozgladac, bo ta moja łostra jak byk ale słona tez , a ja z frakcji bez soli jestem. Odpowiedz Link
sewa.49 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:50 Orientalnego mowisz? Prosze bardzo Bierzesz cycki z kurczaka, kroisz w kostke. Smazysz na zloty kolor na patelni. Dodajesz pieczarki ze slloika lub swieze usmazone. Wlewasz sok z puszki z ananasa. Dodajesz serek topiony. Doprawiasz: sol, pieprz, imbir, warzywko, albo przyprawy orientalne jak masz Zaciagasz troszke maka i smietana. Na koncu dodajesz anas i przyprawiasz curry w proszku. Podajesz z ryzem. Dekorujesz swieza bazylia lub pietruszka. Kurczak po tajlandzku to tak: Kroisz piersi z kurczaka w kostke. Gotujesz w malej ilosci wody. Dodajesz warzywa, moga byc mrozone z woreczka. Marchewka, brokuly, kalafior, fasolka zielona, papryka swieza co tam masz pod reka. Gotujesz pare minut na pol twardo. Dodajesz puszke mleka kokosowego. Podlewasz woda. to ma byc rzdkie jak zupa. Przyprawiasz do smaku tak jak wyzej lub jak masz jakies przyprawy do chinszczyzny to jeszcze lepiej. Podajesz z ryzem. Jesz paleczkami Odpowiedz Link
jan.kran Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:58 Robal , super przepis , jak zrobię i mi wyjdzie to moge podać na [i][Kuchennych pogaduszkach/i] ? Oczywiście z podaniem autora))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 26.11.13, 14:59 Co to jest leptowina ? Zresztą ja i tak zrobię wege. Odpowiedz Link
fajnyrobal Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 27.11.13, 01:36 a prosz cie bardzo łeptowina to wieprzowina, ale może być równie dobrze drup (drób) Odpowiedz Link
beverly1985 Re: zjadłabym coś "orientalnego" mniam mniam 27.11.13, 08:26 Robie często zupę tajska, to już u nas codzienne danie: -> smażę kostki kurczaka, pieczarki, cebulę (lub por) -> zalewam to wodą, wrzucam bulionetkę (tak, bulionetka to zło) -> dolewam mleczka kokosowego -> dorzucam papryczkę chili, imbir swieży, pieprz, pół limonki wciskam, sos rybny kilka kropel i sosu sojowy kilka kropel, i albo trawe cytrynową albo po prostu gotowa pastę tajską zamiast tego wszystkiego To samo mozna zrobic z krewetkami zamiast kurczaka. Podawac z ryzem (w sensie: ryz na talerzyku obok) Odpowiedz Link