madame_zuzu
22.03.09, 22:37
Ależ sie wkurwiłam. Dowiedziałam się że w dniu w którym mam lecieć do Pl jest ogólny strajk. Począwszy od komunikacji miejskiej na szkołach, szpitalach, urzędach skonczywszy. Strajkuje CAŁA Grecja. Mam silne obawy, że lotnisko też strajkuje. Jak odwołają wszystkie loty, to chyba rozpierdole im to lotnisko i nasram na środku zgliszczy i nikt
już więcej nigdzie nie poleci. Bilety kupiłam w promocji więc jak przepadną to przepadną. Nie mam mozliwosci przebukowania na inny termin. Kurwa no. W sumie nie wiem co gorsze. Jak odwołają loty to wroce do domu, a jak nie odwołają, a będą opoznione zalozmy o kilka godzin, to załama. Przedupic na lotnisku tyle godzin z 6mies.dzieckiem. Masakra. Jutro dzwonie do dziadow i wypytam co i jak. Nosz chuj mnie boli na samą mysl. Wrr.