25.03.09, 20:06
na jematce zaraz by mnie wywaliły na "na luzie" a tu hulaj dusza
piekło jestsmile.wiec was pytam jakie sa wasze najulubiensze
pozycyje.oczywiscie ja tez sie gdzies pod wami dopiszesmilea moze
któras te joginistyczne tantryczne trenuje i powie czy warto tak sie
męczycsmile
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: seks 25.03.09, 20:31
      joanna266 napisała:
      oczywiscie ja tez sie gdzies pod wami dopiszesmile


      A czemu nie napiszesz pierwsza?
      • joanna266 Re: seks 25.03.09, 20:32
        gdyz poniewaz z zasady w swoich watkach na własne pytania nie
        odpowiadam jako pierwszasmile
      • marta_i_koty Re: seks 25.03.09, 20:36
        asiaiwona_1 napisała:


        > A czemu nie napiszesz pierwsza?

        Otóż to - jesli sama najpierw się pochwalisz, jak lubisz się ryćkać, to być moze
        i my opowiemy o swych preferencjach w tej materiiwink
    • balbina.x Re: seks 25.03.09, 20:32
      Dziewuchy się wstydzą, czy do mężów i dzieci pouciekały???

      To się pierwsza odezwę, a co tam smile

      Generalnie zboczuch ze mnie jest nieziemski i wymienianie wszystkich ulubionych
      pozycji by to tylko udowodniło big_grin Ale jak już mam wymienić naj-naj-najulubieńszą
      pozycję to będzie to 69 tongue_out
      • joanna266 balbina 25.03.09, 20:34
        piatke z mezem mym bys mogła przybicsmileja natomiast najbardziej
        lubie na jezdzcasmile
        • marta_i_koty Re: balbina 25.03.09, 20:38
          Ja tam lubię na stojąco - twarzą do swego chłopasmile
        • balbina.x Re: balbina 25.03.09, 20:41
          To z Tobą też piątkę przybijam, bo to moja druga w kolejce najulubieńsza pozycja big_grin

          Na jeźdźca lubię sobie czasem podpicować fajną zabawą: na zmianę ujeżdżam
          chwilę, a potem zatrzymuję i zaciskam się i rozluźniam kilka razy, a potem znowu
          ujeżdżam i znowu zatrzymuję ...... Wrrr, jakie to fajne tongue_out
    • jola9932 Re: seks 25.03.09, 20:43
      Joaśka normalnie lubie jak mi ktoś tyły obrabia nobig_grinD
      • jkk74 Re: seks 25.03.09, 20:45
        Jola to zupełnie tak jak ja. Od tyłu jak mnie zajdzie to najfajniej smile
        Drugie w kolejce to ujeżdżanie chłopa smile
      • joanna266 jola 25.03.09, 20:46
        BO po bozemu od tyłu to nprawde spoko jest pozycyjkasmile
        • kingapp Re: jola 25.03.09, 21:08
          Ja też od tylca. Ale nie po bożemu, hehe big_grin
      • socka2 Re: seks 25.03.09, 20:46
        przewaznie te, gdzie ja u gory (na jezdzca najlepsiejsza smile
        • cudko1 Re: seks 25.03.09, 20:59
          ło matko a ja już nie pamiętamsad coś mi świta jakieś od tyłu i przy
          fotelu i na łyżeczkę i na fotelu o i przyścianie jeszcze na stojąco
          o i 69 jeszcze i jeszcze cóś ale strasznie perwersyjnego
          (przynajmniez żadna z emagielek i ematek nigdy się tym nie
          chwaliłatongue_out ale dodam że to to tylko i wyłącznie z jednym facetem)
          ehh ale to tylko mgliste wspomnienia jakieś takie za mgłą już, takze
          wiecie ja sie wypowiadać nie będę w tym temaciebig_grin bo mnie już
          właściwie nie dotyczy buuu
          • joanna266 cudko 25.03.09, 21:03
            pieknie cie prosze opowiedz o tym czyms perwersyjnym bom strasznie
            ciekawa co to ?ze zadna z ematek nigdy przenigdy?AZ MNIE SKRECA.a co
            ty teraz singielka jestes czy jak?
            • cudko1 Re: cudko 25.03.09, 21:14
              no toż samotna matka jestemsmile a perwersja ? dla mnie to nie
              perwersja ale tylko w wykonaniu jednego pana. Jak dotąd nie pojawił
              się taki drugi, któremu bym na to pozwoliła, ale może kiedyś???
              chociaż wątpiesad Joasiu i zaręczam Ci że dla Ciebie to zapewne też
              nie jest perwersjabig_grinbig_grinbig_grin
              • joanna266 Re: cudko 25.03.09, 21:15
                nosz cholera jasna.chyba dosc długo juz sie znamysmileale czemu ja
                przegapiłam zes ty samotna.naprawde cos ze mna nie tak ostatnio.
    • kingapp Re: seks 25.03.09, 21:12
      A właściwie to stwierdzam, że jak jest duże lustro przy łóżku, to każda pozycja
      jest "naj" big_grin
    • deela Re: seks 25.03.09, 21:20
      - na pieska
      - ginekologiczna
      - od tylu przy scianie
      - klasyczna
    • agik82 Re: seks 25.03.09, 21:26
      to zależy na co mam akurat ochotę, teraz by mogło być np. 69 ale małż jeszcze na robotach przymusowych
      • cudko1 joaśka i wy wszystkie babole;) 25.03.09, 21:30
        tylko chcicy mi narobiłyściesad
    • pszczolaasia Re: seks 25.03.09, 21:33
      big_grin zasadniczo pozycja nie ma znaczenia specjalnie...zalezy to od okolicznosciwink
      lubie szybko, mocno i intensywnietongue_out oczywizda bez przesady z tym mocnosuspicious
      • mearuless na szamanke:) 25.03.09, 21:45

        plus od tylu.
        • joanna266 Re: na szamanke:) 26.03.09, 10:19
          a co to jest do kuzwy jasnej na szamanke??mea prosze o konkretny
          opissmile
          • hellious Re: na szamanke:) 26.03.09, 10:20
            A najlepiej fotkibig_grin
    • mama-maxa Re: seks 25.03.09, 22:03
      69, od tyłu, na stole - to takie moje najulubieńszewink
    • gacusia1 Re: seks 25.03.09, 22:41
      Na stole ,-)))
      • alesio23 Re: seks 26.03.09, 07:41
        od tyłu i klasyczna
    • apreda Re: seks 26.03.09, 09:04
      Szybko, mocno od tylu i .... ogolnie to chyba wszystkie mi
      odpowiadajawink
    • majmajka Re: seks 26.03.09, 09:12
      Wszystkie mi pasuja. Najbardziej na jezdzca. I na lyzeczke czy jak to zwac, na fotelu wlasnie.
      • hellious Re: seks 26.03.09, 09:16
        Wszystkie sa do dupy ostatniosad
        • cudko1 Re: seks 26.03.09, 09:28
          hell do cholery odstaw te piguły i znajdź inną metodę, no chyba że
          to nie pzrze to
          • hellious Re: seks 26.03.09, 09:30
            Troche przez to, a troche nie... Ostatnio u nas nie za wesolo sie dzieje. a wlasciwie to chyba ze mna.
            Chociaz... nie, kurwa, nie bede brac wszystkiego na siebie! a w dupie, niech szanowny pan maz tez zauwazy swoje bledy i niedociagniecia, a ma ich wiele.
            • cudko1 Re: seks 26.03.09, 09:45
              to może zastosujcie seks jako pierwszą cegiełkę do naprawy tego co
              nie najlepsze u was?? jeśli chodzi ofcors o stosunki między wami
              • hellious Re: seks 26.03.09, 09:50
                Chyba tak nie umiem. Jak jest lipnie, nie mam ochoty. Najpierw musi sie polepszyc. Ostatnio miewam takie mysli, ze to malzenstwo to byl blad...
                • zebra51 Re: seks 26.03.09, 09:54
                  Boszsz, ja w pracy, a Wy tu o seksie...
                  Hell, któż takich mysli nie miał....
                  kiss
                  • hellious Re: seks 26.03.09, 09:57
                    hehe, pewnie kazdy, ale my nawet rok po slubie nie jestesmy...
                • cudko1 Re: seks 26.03.09, 10:00
                  hell wiesz takie myśli można mieć ale cuś trzeba działać żeby tak
                  nie było. Mądra jestem a sama faceta pogoniłam - ale to buc był, a
                  nie miał wadyuncertain
                  • hellious Re: seks 26.03.09, 10:06
                    Dzialanie nie jest latwe, jesli jedna strona chce cos zmienic, a drugiej jest dobrze tak, jak jest.
                    • patrice7 Re: seks 26.03.09, 10:11
                      Hellious nie martw sie. Zawsze musi padac ,by potem moglo wyjsc slonce.
                      • hellious Re: seks 26.03.09, 10:14
                        Swoje robi napewno remontowe wkurwienie i ciagly brak kasy. Stres, stres, stres. Do tego moje frustracje ciaglego siedzenia w domu i brak pomocy od lubego w tej matrii. Moze, jak juz wrocimy do siebie ( za jakies dwa, trzy tygodnie, netu nie bede mialasad)to jakos sie poprawi... Mam nadzieje, bo ostatnio wszystko mnie w nim wqrza.
                        • joanna266 hell 26.03.09, 10:18
                          a któz tego nie przechodzi od czasu do czssu.ja swojego czasem tak
                          nienawidze ze za jaja bym go na sosnie powiesiła.i tak go kocham
                          jednoczesnie ze mi sosny szkodasmilea tak powaznie to naprawde nie ma
                          zwiazków idyllicznych .ci co mowia ze je maja po prostu czasem
                          skrycie sie nienawidza nie uzewnętrznając tego.to chyba gorsze niz
                          jazde sobie zrobic czasem i nabzdyczyc sie zeby potem zrozumiec ze
                          jednak nie ma drugiego takiego.wiem co mówie.wróci sielanka i seks
                          wróci napewno.tylko nie zmuszaj sie ani do jednego ani do drugiego.
                    • cudko1 Re: seks 26.03.09, 10:22
                      o znam to znam! a uświadomiłaś męża że Tobie nie jest tak dobrze?? i
                      co on na to?? Mój były mi zawsze mówił ze mi się kurwa (to moje
                      kurwa) wydaje -
                      • hellious Re: seks 26.03.09, 10:23
                        moj maz to typ przytakiwacza-niecnierobiciela. Mowi tak kochanie, oczywiscie bla bla bla i nic poza tym....
                        • joanna266 Re: seks 26.03.09, 10:27
                          o wrrrr. to nie pozastaje nic innego jak doprowadzic do wkurwu
                          swoim przytakiwaniem i nicnierobieniem.moze go ruszy.na mojego
                          działasmile
                          • hellious Re: seks 26.03.09, 10:29
                            Tyle, ze jemu nic nie przeszkadza, wiec nie mam do czego przytakiwactongue_out ale prZemysle i moze podejme podobna taktyke na innym polu tongue_out
    • mathiola Re: seks 26.03.09, 10:04
      To wy sobie jeszcze poopowiadajcie a ja poczytam wink
      Hell, nie martw się, to przejściowe. Każde małżeństwo przechodzi większe lub
      mniejsze kryzysy, kiedy wydaje się, że to już na pewno koniec. A potem następuje
      odrodzenie wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka