31.03.09, 11:21
takie luźne pytaniewink

czy same używacie tamponów?
Ja tak. Nie wyobrażam sobie powrotu do podpasek. Żałuję, że tak
późno je "odkryłam" ( w wieku 20lat).
Aha...czy uczycie/zamierzacie "uczyć" swoje córki korzystania z
tamponów?
Ja musze się przyznać, nauczyłam korzystania z tamponów...moją mamębig_grin
Niesamowite, że nie wiedziała jak z nich korzystaćwink
No, to tyle ode mnie.
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: tampony;) 31.03.09, 11:23
      Kiedys tylko tampony, od porodu - bardzo rzadko.
      • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 11:26
        dlaczego, zebra?
        • zebra51 Re: tampony;) 31.03.09, 11:32
          Podczas karmienia mialam prawie całkowitą atrofię śluxówki w pipce.
          zalozenie tampona było męką. Od tego czasu, jakoś mam uraz uncertain
    • mathiola Re: tampony;) 31.03.09, 11:34
      używałam, córkę nauczę. To jeden z najwspanialszych wynalazków XX wieku smile
      • mariolka55 Re: tampony;) 31.03.09, 11:35
        tamponom mówie NIE smile
      • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 11:38
        mathiola napisała:

        > To jeden z najwspanialszych wynalazków XX wieku smile


        Tamponów uzywały już kobiety w starożytnym Egipciesmile big_grin
        tyle, że z papirusabig_grin
        • mathiola Re: tampony;) 31.03.09, 11:40
          tampon w obecnej postaci miałam na myśli. Papirus albo szmatki to se można w...
          pipkę włożyć tongue_out
    • madame_zuzu Re: tampony;) 31.03.09, 11:36
      przed porodem używałam tylko i wyłącznie. Po porodzie nie użyłam ani razu. Boli,
      sucho itd. Poza tym kleci ze mnie jak z zarżniętego prosiaka i musiałabym
      zmieniac tampon co 10 minut. Bałabym się wycieku bokiem gdzieś.
    • nusialek Re: tampony;) 31.03.09, 11:41
      tylko i wylącznie tampony, po podpaskach wszystko mnie swędzi-i tak zmienialam
      często podpaski i podmywalam sie i nic to nie dawalo po prastu swedzi i piecze i
      juz, nawet wkladek nie moge uzywac duzo bo jakos mnie chyba uczulaja. A przy
      tamponach nic sie nie dziejesmile
      • zales239 Re: tampony;) 31.03.09, 11:47
        Używam,nie wyobrażam sobie teraz tych dni bez tamponów,przez
        pierwsze dwa dni tampon plus podpaska dla bezpieczeństwasmile
        Moja córka też używa tamponów ma 18 lat plus zaczęła jeść antytabsy-
        życiewinkNa poprawę cery -podobno.
    • inia33 Re: tampony;) 31.03.09, 11:56
      Nobla powinien dostać ten, kto wynalazł tamponywink
      i tak, nauczę córkę... jak przyjdzie porabig_grin
      • asiaiwona_1 Re: tampony;) 31.03.09, 12:03
        Teraz mam chwilową przerwę, ale tak to zawsze używałam. Nawet po
        cesarce ostatniej też (tak wogóle to wstyd się przyznać, ale ja
        żyłam w błogim przeświadczeniu, że po cesarce to nie ma się krwawień
        smile). A, no i córkę jak najbardziej nauczę. Tą co jest w brzuchu też,
        no chyba że jeszcze wyrosną jej "jajuszka" big_grin
    • moninia2000 Re: tampony;) 31.03.09, 12:24
      Nie uzywam i ciekawe, bo wlasnie wczoraj dostalam od kumepli
      wiadomosc o tersci negatywnej w stosunku do tamponow i uzywanych
      przy nich wybielaczy i innych swinstw, ktore w nas wnikaja,
      zwiekszajac ryzyko raka..
      Nie wiem czy to prawda, ale jakos od zawsze nie lubilam w siebie nic
      wkladac. No, moze nic poza...mezemwink
      Nie calym oczywiscie...tylko wybrane partjewink
      • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 12:35
        tampony mają atesty, więc podejrzewam, że te najbardziej znane ( o.b)
        raczej nic takiego nie mająsmile
        choć jak pisze producent zawsze jest rysyko TTS (chyba taki skrót?).
        • ally Re: tampony;) 31.03.09, 12:42
          hmm, a co ma do rzeczy popularność marki?
          też się łapię na tym, że jakoś bardziej ufam temu, co reklamowane. ale przecież
          to absurd.
          • alesio23 Re: tampony;) 31.03.09, 12:47
            kiedyś używałam tylko tamponów, ale potem zrezygnowałam z nich bo
            zauważyłam, że lepiej czuję sie korzystając w czasie okresu z
            podpasek. Może to jakaś bzdura jest, ale już do tamponów nie wróce.
          • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 12:59
            ally napisała:

            > hmm, a co ma do rzeczy popularność marki?
            > też się łapię na tym, że jakoś bardziej ufam temu, co reklamowane.
            ale przecież
            > to absurd.

            Nie do końca jest tak jak mówisz.
            Nie kupiłabym tamponów marki Tesco,bo wiem, że one nie mają żadnych
            certyfikatów. (o.b. mają certyfikat związku ginekologów i położnych
            <?> nie wiem dokładnie jak się nazywa ten certyfikat), tak samo nie
            kupuję kremów/pomadek ochronych z Avonu i tym podobnych - NIGDY! Raz
            kupiłam - nie ufam takim produktom, nigdy na żadnym nie widziałam
            informacji "nie testowano na zwierzetach", ani innych.
            • ally Re: tampony;) 31.03.09, 13:02
              te certyfikaty to pic na wodę, każdy może se załatwić certyfikat jakiejś tam
              instytucji i często nie znaczy to dokładnie nic
              • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 13:07
                nie zgodzę sięwink
                sama pracuje w firmie, która zajmuje się wystawianiem takich
                certyfikatów jakości, więc wiem, jak to wyglada "od środka"wink
                produkt musi spełniać wymogi odgórnie narzucone, jest wielokrotnie
                testowany ( np. dermatologicznie). Wierz mi, wiele z nich odpada.
                Z resztą jesli każdy może sobie taki certyfikat załatwić, to
                dlaczgeo produktu Avonu nie mają żadnym atestów dermatologicznych???
                • ally Re: tampony;) 31.03.09, 13:12
                  jak se u was nie załatwią certyfikatu, to pójdą gdzie indziej. był kiedyś o tym
                  długi artykuł w polityce, konkretnie o produktach dla dzieci.
                  • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 13:18
                    ally napisała:

                    > jak se u was nie załatwią certyfikatu, to pójdą gdzie indziej.

                    Jak nie przejdą przez nasze "sito" to dalej nie pójdąwink<
                    przynajmniej jeśli chodzi o znaczące cokolwiek certyfikaty/atesty>
                    No chyba, że dostaną jakiś lewy certyfikat/atest, który nic nie
                    znaczy. Ale takich kosmetykow nie kupię, tak samo, jak tych bez
                    atestu/certyfikatu.
                    • ally Re: tampony;) 31.03.09, 13:20
                      ano właśnie, mało kto się zna na tym, czy jakiś atest/certyfikat rzeczywiście
                      coś znaczy...
    • filipianka Re: tampony;) 31.03.09, 12:55
      używałam tego wynalazku
      nie wiem doprawdy jak można używać podpasko-pieluch, szczególnie w lato
      na razie jestem wolna od "tych" dni już prawie 2 lata i jakoś nie tęsknię

      https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify26/022.gifhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/be/ba/abgl/ACUi7yH1BMxC5dvjCX.jpg<- emama upgrade
      • dlania Re: tampony;) 31.03.09, 13:16
        Używam biedronkowych. W sumie przy tabl. antykoncepc. to równie dobrze by mi
        papirus wystarczył, takie mam skąpe krwawieniewink
        A ten wynalazek znacie?
        www.allegro.pl/item599128650_wkladki_menstruacyjne_instead.html
        A ten hit?
        sklep.ekodzieciak.pl/silikonowy-kubeczek-menstruacyjny-p-325.html
        • tabakierka2 Re: tampony;) 31.03.09, 13:19
          dlania, był o tym wątek na emamiewink

          Nie, nie korzystam. Zostałam na etapie tamponówwink
          • dlania Re: tampony;) 31.03.09, 13:22
            Wiem że był. Zajebiście długi wątek.
            Ja bym uzywała, ale prtzy moim krwawieniu to przez 3 dni by sie nawet pół kubka
            nie uzbierało, bez sensuwink Ale ekologiczniej na pewno.
        • hellious Re: tampony;) 31.03.09, 15:31
          Ja tez biedronkowych. sa wporzadku smile Cale zycie 9 tzn. ta czesc w ktorej mam
          okres) tylko tampony. podpaski jakos do mnie nie przemawiaja.
          • ololla Re: tampony;) 31.03.09, 15:35
            Używam OB . Od zawsze z przerwą na ciążęsmile
    • czarnataka Re: tampony;) 31.03.09, 13:36
      Ja uzywam jak muszę. Czyli idąc na rower.
      Ale raz to cholerstwo wypadło mi (no nie do końca ale u ujścia było)
      na maratonie. Musiałam się zatrzymać, wyjąć i jechac dalej bez;/
      Bleeeeetongue_out
    • to_wlasnie_cala_ja Re: tampony;) 31.03.09, 13:38
      niezłe te wynalazki pierwsze widzę, ja juz nie potrafię życ bez tamponów ech
    • deela Re: tampony;) 31.03.09, 14:25
      tak
      a nawet mam pewna teorie: jesli kupie mega opakowanie tamoponow na zapas to
      natychmiast zachodze w ciaze smile
      • deela Re: tampony;) 31.03.09, 14:26
        aaaa
        ja tez moja mame uczylam jak sie korzysta z tamopnow i do sledzi juz nie wrocila smile
      • dlania Re: tampony;) 31.03.09, 14:27
        Deela, ja przy ostatniej ciązy zostałam jak głupia z wykupionymi 3 opakowaniami
        tabsów antykoncepcyjnych. Bo mi sie zachciało przerwe w brniu zrobićwink)
        • deela Re: tampony;) 31.03.09, 15:29
          big_grin
    • mondovi Re: tampony;) 31.03.09, 15:19
      no pewnie. jak pomyślę o powrocie do podpasek to mną wstrzącha. brr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka