zadzwoniłam z rańca z wiadomościa ,ze zrobiłam test i są 2 krechy
lekko go zatkało ale i bardzo się ucieszył
i zaczęły się esy , ze szampana kupuje, ze pokoik zrobi i ze hurra
bedzie nas wiecej i w ogóle tak sie chłop nakręcił ze az mi sie go
zal zrobiło
i napisałam ze no prima aprilis a ten tylko -idz ty...
i teraz mi jakos tak nijako , no
bo miało byc smiesznie , no
ale , wkręcać dalej umiem