Czy nie wkurza Was to, że ludzie głupieją przed świętami???
Pojechałam po pracy do sklepu kupic podstawowe rzeczy:płatki, owoce,
jogurty..., ale jak po pierwsze miałam problem z zaparkowanie, a po
drugie jak zobaczyłam pełne kosze u tłumu ludziów to ewekuowałam się.
Jak dla mnie to nie jest normalne aby dla 2 dni świąt dostawac
takiego kociokwiku. Może ja jestem nie do końca normalna (tak też
byc może

), ale powiedzcie mi po jaką cholerę szykowac tyle żarcia
i potem wywalac albo wpieprniczac przez 2 tygodnie.
--------------
<Co powtórzę wiele razy, to prawdą się stanie.../ by Akurat>