Dodaj do ulubionych

Jak słoń

17.04.09, 20:27
Dzisiaj wracając ze sklepu ,,natknęłam się" na mojego, który wracał
do domu. Podchodząc do niego usłyszałam:
-Z daleka wyglądasz jak słoń i jeszcze batonika jesz...
Zatkało mnie.Jest mi smutno i źle. On jest zawsze dobry, kochany i
pomocny. Czasami się śmialiśmy, że mi się przez zimę sadełko zebrało
na brzuchu... Ale to były żarty a nie takim tonem, taki tekst i na
poważnie.
Ważę teraz 53 kg przy wzroście 160.Zaczęłam już treningi więc
schudłam sporo.I naprawdę coraz bardziej jestem zadowolona ze
swojego wyglądu. A tu taki tekst. Na dodatek chyba gadał o tym z
naszym kolegą bo dostałam niedawno od niego smsa, że powinnam się
wziąć za siebie i wyglądać jak wyścigowa gęś. No kurwa maćsad Smutno
mi. Mam taką budowę i nic nie poradzę. Same moje piersi z 5 kg ważą.
Nie gadam z nim już i to nie jest wymuszony foch, ale mi się nie
chce..
Obserwuj wątek
    • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:32
      o ja pierdole, niby faktem jest ze wiele zale,zy od budowy ciała,
      ale kurwa jak słoń nie możesz wyglądać waząc 53 kg przy 160 cm (no
      chyba ze to miało być 103 alobo cóś??

      chłop debil do kwadratu (sorki, może tylko w tej kwestii) co to w
      pizdu za metoda do zachęcania laski do diety czy ćwiczxeń czy dbania
      o siebie. Pomijając fakt ze na 99% nie potrzebujesz chudnać to ja
      gdybym usłyszała taki tekst to posżłabym i wpierdoliła od razu
      trzypiętrowy kurwa tort czekoladowy. Nie wiem może tylko ja tak
      jestem ale na mnie nie działa metoda kija ino marchewki

      A sam jak wygląda jak pierdolony brad czy di caprio??
      • oli.nek Re: Jak słoń 17.04.09, 20:34
        "Na dodatek chyba gadał o tym z
        naszym kolegą bo dostałam niedawno od niego smsa, że powinnam się
        wziąć za siebie i wyglądać jak wyścigowa gęś"
        że niby przysłał ci taki text kolega męża?????????????????????
        • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 20:40
          Nasz przyjaciel wspólny... A chłop to nie mój mąż. Nie mam ochoty na
          żadne ślubysmile W dupę niech mnie pocałuje
      • asiaiwona_1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:36
        też mu jakoś przygadaj - np że ma fiutka jak gąsieniczka. Burak jeden
        no. I zjedz sobie duuuży kawał tortu czekoladowego i na to jeszcze
        bita śmietana - na jego oczach.
      • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 20:37
        No 53 miało być... Sam wygląda perfekcyjnie jeśli chodzi o budowę
        ciała (chodząca moja sygnaturka). I jest perfekcjonistą..I ja też
        mam byc perfekcyjna.
        Na mnie też takie metody nie działają... Też właśnie jem chipsy bo
        gdzieś polazł.
        On porównuje mnie do dziewczyn, które jeżdżą na rowerach zawodowo,
        czyli jeżdżą każdego dnia, obiadki robią im mamusie wedle
        przepisanej diety...
        A ja mam kobiecą budowę ciała i nic nie poradzę. Musiałabym ważyć 45
        kg żeby wyglądać jak patyk (już tak kiedys ważyłam, ale to wtedy gdy
        byłam skrajnie zestresowana żyjąc z moim byłym).
        Boże cudko1, ale go opieprzę. Jutro bo dziś to mi się nie chce z nim
        gadać. I jutro sobie wyjdę do knajpy i nawet kurwa wypiję. O.
        • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:42
          a nie opieprzaj gada tylko mu dopieprz, zeby go kurwa zabolałobig_grinbig_grinbig_grin

          no kurna jak tak piszasz to wyglądasz pewnie mniam <oblizuje się>

          a czpisów kurna nie jedz bo to niezdrowetongue_out serio i uzależnia
          • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:45
            ja rozumiem gdybyś miała nadwagę jakies 25 kilo to mógłby w tosce
            o Twoje zdrowie
            delikatnie Ci zasugerowaćzmianę nawyków.
            ale tak?? nie no mi się to w moim malutkim (ech niestety duży jest
            tak na serio) nie mieści i tyle.
            • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 20:47
              No i dlatego mi przykro, bo większości facetom się podobam.A ten
              kurde...I jeszcze na dodatek jak mnie poznał, to byłam grubsza. W
              dupę niech mnie pocałuję.
              • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:50
                czarnataka napisała:

                >
                > dupę niech mnie pocałuję.
                eeeee tam na takie przyjemności będziesz mu pozwalać? tongue_out

                to ja wobec tego ni chuja (sorki mam dziś dzieć pzrekleństw, jakoś
                mi tak łatwo na klawiaturę spływająbig_grin ) nie rozumiem?? A może on
                chory jest na ten przykład??tongue_out
    • gacusia1 Ja peirdole!!! 17.04.09, 20:35
      Przeciez wage masz super!!! O co mu chodzi? Anorektycznych modelek
      sie w pracy naogladal czy co? Pornole lecialy?
    • karra-mia Re: Jak słoń 17.04.09, 20:36
      oj niezbyt taktowny ten twój małżonek co?
      nie wiem co ci napisac, bo jakby mi mój tak powiedział, to na tej
      ulicy dostałby w paszczę, przy wszystkich ludziach i on o tym wiewink
      • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 20:38
        Zabiłam go wzrokiem.
        • karra-mia Re: Jak słoń 17.04.09, 20:52
          i git, nastepnym razem walnij go z prawego
    • vredka Re: Jak słoń 17.04.09, 20:36
      A on kiedykolwiek słonia widział?????
      Poproś go, żeby stanął nago przed lustrem i powiedział, że nie ma
      sobie nic do zarzucenia.
      Kurwa, jak ja kocham takie facetowe podejście do wyglądu kobietuncertain
    • jowita771 Czarnataka, na poprawę humoru 17.04.09, 20:38
      mam coś dla Ciebie, posłuchaj sobie ładnej muzyki:

      www.youtube.com/watch?v=x83xNzLn5mw
      • czarnataka jowita771 :) 17.04.09, 20:39
        Lubię te piosenkę....smile
        • olinka20 Re: jowita771 :) 17.04.09, 20:48
          To ty niezły lachon jesteś.
          a chłopu powiedz, ze jak tak bardzo chce zebys wygladała jak
          profesjonalna zawodniczka to od jutra zyczysz sobie zeby
          przygotowywał ci WSZYSTKIE posilki!!
          Przeciez mu zalezy mu na twoim wygladzie smilesmilesmile
        • jowita771 Re: jowita771 :) 17.04.09, 20:49
          > Lubię te piosenkę....smile

          Ja też
          uśmiechnęłaś się smile
        • oli.nek Re: jowita771 :) 17.04.09, 20:50
          kurczę, gdybym ja ważyła 53 to by mój mąż padł z wrażenia. a twój chłop to jakiś
          narcyz. no i ten text kolegi... ja bym mu nie podarowała.

          nie sądźmy książki po okładce...
          • czarnataka Re: jowita771 :) 17.04.09, 20:51
            Hihihi, ja oceniam książki po okładce-poważnietongue_out
            • oli.nek Re: jowita771 :) 17.04.09, 20:53
              smile a może czytasz ostatnią stronę?
              • czarnataka siur :) n/t 17.04.09, 20:56

                • doral2 Re: siur :) n/t 17.04.09, 21:01
                  o w dziuplę, jak ja bym chciała te 53 kg ważyć!!!!
                  wystaw chłopu walizki i jeszcze sierpowym go zapraw!!
    • aniuta75 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:50
      Wiesz co? Jakby mi mój tak powiedział to by ścierą przez łeb dostał i bym mu
      powiedziała, że jak mu się nie podoba to niech se zmieni. No kurwa. A kolesia
      bym posłała w cholerę, nie jego brocha jak wyglądam.
      • dlania Re: Jak słoń 17.04.09, 20:52
        Kurwa, ale cham.
        ja to mam jednak fajnego męza - widze że kocha każdy mój kilogram, na prawde.
        • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 20:54
          dlania a dużo mas ztych dodatkwoych kilogramów do kochania?? smile
          • dlania Re: Jak słoń 17.04.09, 21:00
            Kilkawink
            Zależy od wagi, na której stane. na takiej domowej, co ja sobie specjalnie taka
            kupiłam, że niedoważa, to tak z 2 kg, na lekarskiej, co to sobie ostatnio
            stanęłam w przychodni u córki - z 4-5. Kurwa, po chuj ja na niej stawałam teraz
            mam humor zdymany;-(
            • cudko1 Re: Jak słoń 17.04.09, 21:04
              bozzzzzszse dlania ja myśłąm że jakies 22 albo 24tongue_out bo widzisz ja
              mam takie zaprzyjaźnione mażeństwo i on faktycznie kocha każdy
              dodatkowy jej kilogram, tylko ze ona ma właśnie jakieś 20 na plusie
              (choroba, leczenie itp.) a poznali się i chajtnęli gdy ona była
              szczypior.
            • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 21:05
              te lekarskie są chujowe, ta waga która Ci się ukazała, to się nie
              liczy, mówię Ci powagasmile Tylko te domowe są dobrewink
              • dlania Re: Jak słoń 17.04.09, 21:17
                Cudko, ale ja młoda jestem, wszystko jeszcze przede mnąwink
                Czarna taka - chciałabym wierzyć w to co piszesz, ale taka jedna sklepowa tez mi
                za duzo pokazywała (chińszczyzna), więc wróciłam do slepu , kazałam sobie
                pokazac 4 i wziełam tę, która pokazała najmniejwink
                • czarnataka prawidłowo:) n/t 17.04.09, 21:23

      • opium74 Re: Jak słoń 17.04.09, 21:05
        wieszs... legenda o smoku uczy by nie zaspakajać pragnienia byle baranem....
        pomyśl o tym wink
    • bernimy Re: Jak słoń 17.04.09, 21:03
      Zatkało mnie!
      Pomijam już te wszystkie "detale", że sądząc po opisach musisz być
      super laską, pomijam, ale kurczę jak mógł w ogóle coś takiego
      powiedzieć? No i ten sms od kumpla?! Coś tu śmierdzi! Czy On próbuje
      Cię w jakieś kompleksy wpędzić? Bo to tak "słychać" z opisu...
      Nie podarowałabym. Także tego sms'a! Z kumplem gada o Twoim
      wyglądzie??? A wara kumplowi od Ciebie! Nie, no nie mogę! Nie umiem
      kląć, więc wykrzykniki!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • czarnataka Re: Jak słoń 17.04.09, 21:07
        To nasz wspólny kumpel.On tez ma zajoba na punkcie przechudzonych
        bab, które na rowerze są codziennie. No Majką Włoszczowską to ja
        nigdy ni będę.Moje cycki waża tyle co ona cała.
        • bernimy czarnataka 17.04.09, 21:14
          Noż kurczę, teraz to Ty przeginasz! Taką postawą to Ty pokazujesz,
          że tak można do Ciebie powiedzieć, tak potraktować! A ja miałabym w
          nosie takie zajoby. Znalazłabym czuły punkt, uwierz mi, każdy takowy
          posiada big_grin i dalej, w to bym uderzała. Oczywiście do mojego!
          A obcemu, nawet kumplowi najlepszemu, wara od mojego wyglądu!
          Przełknęłabym takową uwagę, gdybym faktycznie się zapuściła (czyli
          musiałabyś ważyć chyba z 65 kg) i to byłby mój naprawdę dobry kumpel!
      • oli.nek bernimy 17.04.09, 21:09
        mamy córki o tym samym imieniu z tego samego roku smile a to było tak out of topic.
    • teqilaa Re: Jak słoń 17.04.09, 21:09
      ja bym odpowiedziała że szkoda że on nie ma ale fujary jak słoń!!! i
      to tak żeby wszyscy dookoła słyszeli! o fuck! co za kolo?!
      • tymoteusz.a Re: Jak słoń 17.04.09, 21:18
        Tu są dobre odzywki smile tiny.pl/zr6t. Szczególnie ta przy kąpieli: "... znowu woda za zimna..."
        • alesio23 Re: Jak słoń 17.04.09, 21:21
          pisałam już tu kiedyś jak to mój mąż czub mi powiedział "dla mojego
          dobra", że nie mam się obżerać ciastkami na noc, więc łączę się w
          bólu posiadania męża pajaca.
    • denea Re: Jak słoń 17.04.09, 21:37
      No co za ćwok uncertain Dwa ćwoki nawet uncertain
      Nie darowałabym. I żaden tekst nie wydałby mi się dla niego zbyt
      chamski po czymś takim !
      • agusia79-dwa Re: Jak słoń 17.04.09, 21:50
        świnia nie facet.
        • haja197222 Re: Jak słoń 17.04.09, 22:09
          Popierdykany ten Twój czy co? 53 kg przy 160 to Ty przeca kruszyna jesteś. Daj mu bidon niech tam kutafona teraz zapycha, a Ty trzymaj focha wink Relax, faceci to zwierzęta tongue_out
    • eyes69 Jak Ty mozesz byc jak slon? 17.04.09, 22:14
      No jak?!

      Ja mam 163 i waze 50kg (przynajmniej tyle wazylam, zanim mi sie waga
      popsula).
      Jak wazylam 54kg, to sloniem nie bylam, wiec i Ty nie jestes.
      • granadax Re: Jak Ty mozesz byc jak slon? 17.04.09, 22:21
        uwaga z gościem, którego stosunek do Ciebie zależy od wskazań wagi....
        pod rozwage
    • emigrantka34 Re: Jak słoń 17.04.09, 22:22
      mily mauzonek, nie ma ma co.

      powiedz, ze mu z geby smierdzi i ze puszcza baki w nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka