surita
07.05.09, 08:28
Młody po wczorajszym nocnym cyrku trochę smarkał, zrzuciłam to na karb
galopującej histerii..
A teraz widzę, że mu z nosa cieknie. HELP! W sobotę mieliśmy jechać na festyn
ogrodniczy, tak się na niego cieszyłam.. Od miesiąca nogami przebieram, żeby
kupić nowe roślinki na balkon.. A tu mi z lufcika zaczyna wystawać wielka DUPA.
Macie jakieś sposoby na zduszenie zarazy w zarodku...?