kama_msz
08.05.09, 11:35
heh, znudziło mi się już bezmózgie siedzenie w domu.
poczułam nagłą potrzebę nauki i postanowiłam bujnąć się do jakiejś placówki
edukacyjnej

póki co na zaoczne tudzież wieczorowe studia kaski brak, więc skosiłam się na
policealne studium medyczne - kierunek - asystentka stomatologa

koleżanka to kończyła, praca asystentki jest lekka i w miarę dobrze płatna.
w międzyczasie kiedy będę się edukować spróbuję rozkręcić byznes własny

zobaczymy jak to będzie, może jak się uda kasy trochę zgarnąć to pójdę do
jakiejś ambitniejszej szkoły

ot, jak mogłam to mi się nie chciało uczyć, a teraz na starość naukowcem zostanę;P
hahahaha