a wy co byśce zrobiły

17.05.09, 00:22
kiedyś na CPN facetowi przede mną wypadł rulonik banknotów taki
gumką związany mimi że wówczas gorset nosiła ortopedyczny po urazie
kręgosłupa schyliłam się i oddałam a ówczesny facet bluźnił mnie że
głupia jestem

deser.pl/deser/1,97052,6482899,Znalazla_na_ulicy_czek_na_350_tysiecy.html
    • jodi20l Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 00:27
      mimo ze przydaloby sie, oddalabym
      • maroco1977 Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 00:32
        czeklabym az odjedzie, wtedy bym podnioslatongue_out nie, tak na serio to oddalabym
        mu...przywlaszczone nie cieszy
    • semida Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 00:32
      Nie wiem,bo nigdy nie byłam w takiej sytuacji.
      Prawdopodobnie bym oddała ale...tak naprawdę nie wiem
    • yenna_m Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 00:43
      oddalabym

      z blahych powodow miewam wyrzuty sumienia a co dopiero z powodu kradziezy
      • deela Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 00:46
        ja bym oddala bo mi by sie dziwne hiteorie roily po glowie
        a to ze np na operacje dziecka mialo byc albo cosindifferent
        • schiraz Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 01:14
          Oddałabym, ostatnio biegłam z powrotem do sklepu bo zorientowałam się w domu że
          kobieta mi w markecie wydała o 3,50 za dużo i było mi żal, że wyjdzie jej minus
          na kasie, więc poleciałam oddać. Bardzo była zdziwionasmile
          • aniuta75 Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 09:38
            Pewnie bym oddała smile.
            Schiraz oby więcej takich klientów jak Ty, bo ja niestety mam niemiłe
            doświadczenia, ludzie potrafią Ci wmówić, że dali 100 a nie 50 no i w plecy
            człowiek jest uncertain.
            • marta_i_koty Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 09:42
              Oddałabym.
              Co innego, gdyby nikogo nie było, a ja nie wiedziałabym, kto kasę
              zgubił - wtedy bym zatrzymała..
              • fiolka_o Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 09:44
                Oddałabym. niestety wyrzuty sumienia by mnie zżarły tongue_out
            • beata985 Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 09:47
              jakie wmówić-zanim pieniądze wydasz trzymasz banknot na wierzchu, a
              jak klient odejdzie to może się waliż...jak upierdliwy to remament
              kasy sie robi.

              mi kiedys po zakupach brakło w portfelu 50 albo 100 jakoś tak...po
              kolei doszłam do tego gdzie i jak to się stało, od razu zadzwoniłam
              do sklepu-przy rozliczaniu okazało się, ze kasjerka faktyczmnie ma w
              kasie o tą kwotę za dużo...inna sprawa, że był to sklep w którym
              ciągle kupuję i tam mnie znają już.

              czy bym rulonik oddała -nie wiem-wiem tyle, że takie związane gumką
              to noszą....idioci, którym kasy wcale nie brakuje-ale to tylko moje
              spostrzeżenie.
              a babka, która wypłaciła pieniądze z banku włąśnie na jakis sprzet
              dla dziecka chorego została brutalnie napadnięta w biały dzień w
              środku miasta, wywieziona i zgwałconasad
    • ez-aw Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 10:43
      Oddałabym, to pewnie. Na cudzym nieszczęściu życia nie będę sobie układać. A że kasa mi potrzebna, to chętnie bym tą nagrodę wzięła smile To już są uczciwe pieniądze tongue_out
    • kocicca73 Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 11:25
      oddałabym
      ale kiedyś leciałam do sklepu z chemią i oddałam pieniądze z
      wczorajszej reszty ( pamietam że dużo za dużo tego było) to pani w
      sklepie mało mnie nie zjadła ze złości...
    • moofka Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 11:31
      oddalabym
      jest paragraf na takie przywlaszczenie, tylko nie pamietam jak sie nazywa
      ale na nagrode bym liczyla i raczej nie odpuscila - tu znalezne jest tez spore,
      a siedziec sie nie pojdzie wink
    • kuzynkakrzysia Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 11:45
      wszystkie święte by oddały jaaasne! Wzięły by aż by się tylko kurzyło tylko
      żadna tego tutaj nie napisze, bo każda chce uchodzić za chodzący ideał. Takze
      bezcelowe jest zadawanie tego rodzaju pytań tutaj/.
      • verdana Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 14:03
        To, ze Ty bys z przyjemnoscia ukradła, nie oznacza, ze inni tez są
        nieuczciwi. Mojej córce oddano portfel z całą sumą pieniędzy -
        rozumiem, ze gdybys Ty zgubila pieniądze, to uznalabyś, ze bardzo
        slusznie ktos Ci ich nie oddał i ze tak ma być.
        Powiem więcej - faceta, ktory by mnie zrugał za oddanie kasy
        wyrzucilabym nastepnego dnia.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 14:13
      akurat byłam w takiej sytuacji, kiedy pracowałam w restauracji. facet zostawił
      na stoliku taką jakby kosmetyczkę (?) zaniosłam ją pod ladę i nie patrzyłam do
      środka. Po pewnym czasie przyszedł spanikowany, ja zawołałam go i mówie że mam
      jego zgubę korwa on otwiera i mi pokazuje a tam pełno kasy. Poszedł nawet
      dziekuje nie powiedział. Za jakieś 10 min przychodzi i mówi ze odwdzieczyć się
      chciał i wręcza mi wino za ok 6 zł . dzentelmen. Mnie samą niejednokrotnie
      okradziono i ni razu nie zostałam uczciwie potraktowana chociażby w postaci
      odesłania dowodu czy prawka
      • jvstys Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 16:04
        fakt że pan z rulonikem do biednych nie należał (śpiewał w tearze
        wielkim w Łodzi) i gdy mu oddałam to nawet dziękuje nie
        usłyszałam.sporo też telefonów znalazłam (nawet nie zgadniecie ile
        osób w przymierzalniach zostawia telefon) za czasów jak w markecie
        pracowałam w BOK i zawsze oddzwaniałam że jest i zapraszam po odbiór
        pare osób podziękowała raz nawwet kwiatka dostałam ale jak ja
        zgubiłam portwel z dokumentami i sporą kasą to niestety ślad zaginął
    • aurinko Re: a wy co byśce zrobiły 17.05.09, 18:32
      Oddałabym, ale ja z tych głupich co to oddają źle wydaną resztę, zwracają uwagę
      na nie nabity na kasę towar itp.
Pełna wersja