Dodaj do ulubionych

Wnerwilo mnie babsko...

27.05.09, 18:24
a dokladnie moja tesciowa. Ogolnie dobra kobita, ale dziala mi
czasem ma nerwy.
Oboje z tesciem b. czesto wyjezdzaja i cale szczescie, bo chwilowo u
nich mieszkamy i za kazdym razem jak wracaja to ona pucuje caly dom
(300m2 - jak dla mnie koszmar do sprzatniecia).
Problem w tym, ze zawsze przed jej przyjazdem ja sprzatam ten
cholerny dom, tak zeby syfu nie bylo (bo mi na codzien nie
przeszkadza smile ) No i tak, jak posprzatam jako tako, to moge sie
zgodzic ze ona robi wszystko od nowa, po swojemu, ale dzis to juz
przesadzila, bo tym raezm sie postaralam, zeby naprawde bylo czysto
i porzadnie.
Ale gowno, i tak nie wystarczajaco dobrze. Posprzatala wszystko od
nowa. Nastepnym raezm reka nie rusze, aniech sprobuje mi cos
powiedziec, ze brudno - niech sie w doope pocaluje.
Niech mi tylko kanalize i prad podlacza to sie wyprowadzam, bo mam
dosc...
Obserwuj wątek
    • aniuta75 Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 18:27
      No ale ona wie, że sprzątałaś dopiero co? Jak tak to porypana jakaś i wg niej
      nawet posprzątać porządnie nie potrafisz big_grin.
    • annabetka Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 18:36
      eeee ten typ tak masmile olej to! Ona chce po swojemu i pewnie nawet nie zdaje
      sobie sprawy z tego,że przykrość Ci robi i że sprzątałaś przed chwilą.
    • mathiola Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 18:46
      taki typ. Na pewno nie chciała ci przykrości sprawić, po prostu musi być tak,
      jak ona to widzi smile
      Kiedy mój mąż posprząta mi w chałupie pod moją nieobecność, pierwsze co robię po
      powrocie to poprawianie tego wszystkiego tak, żeby było po mojemu.
    • cudko1 Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 20:56
      Twoja tesciowa to istna monica z frendsówbig_grin
      • agusia79-dwa Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 22:30
        moja siostra tak ma- w pół godziny po przyjeździe lata ze ścierką-
        nieważne, że jest czysto- musi być idealnie
      • slimakpokazrogi Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 22:34
        he, moja mama za to podobna to rejczelbig_grin i ja troche też (nie z
        wyglądu ofkors, a szkoda...)
        • cudko1 Ślimak 28.05.09, 08:10
          a w czym w nielubieniu sprzątania??
    • slimakpokazrogi Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 22:36
      pola, nie denerwuj się.... jak masz w perspektywie wyprowadzkę, to
      weź na wstrzymanie....
      A gdyby mnie było stać na chałupę 300 metrów, to byłoby mnie tez
      stać na kogoś do sprzątania.... Teraz muszę sprzątać niecałe 100 i
      to juz jest koszmar! nie wyobrażam sobie więcej....
    • fajka7 Re: Wnerwilo mnie babsko... 27.05.09, 23:53
      Ja tez naleze do kobiet, ktorym sie wydaje, ze sprzataja najlepiej smile
    • bernimy Re: Wnerwilo mnie babsko... 28.05.09, 08:08
      To bym się zanadto nie wysilała na sprzątanie kolejnym razem, tak
      jako tako big_grin Przecież i tak posprząta tongue_out
      • asiaiwona_1 Re: Wnerwilo mnie babsko... 28.05.09, 08:12
        no i się ciesz, że ciebie nie zagania do ponownego sprzątania smile
    • pola.cocci Re: Wnerwilo mnie babsko... 28.05.09, 11:38
      Dzieki za wsparcie. Pewnie, ze juz sie nie bede starac, tak syfu nie
      bylo, a reszte niech sobie sama pucuje.

      A propos tego domu 300m2... Moi tesciowie to typ nowobogacki i
      wszystko robia na pokaz (dom, samochod...) kazdy nowy gosc musi caly
      dom obejzec od gory do dolu i koniecznie sie zachwycac (bo jak dla
      kogos to nie stanowi podniety to tesciu focha strzela).

      No i otatnio mi sie przypomniala ta komedia o Pawlaku i Kargulu jak
      to sobie zdjecie z domem i samochodem robili zeby do Ameryki wyslac,
      bo oni robia to samo - kazali sobie zrobic zdjecie niby z rozami
      kwitnacymi przed domem, a moj tesc krzyczy "tylko tak, zeby caly dom
      bylo widac!!!" O Matko, co za prostak i jak ja go nie lubie... No i
      oni naprawde te zdjecia potem rozsylaja do znajomych (mailowo
      oczywiscie)

      Wnerwia mnie jak mi sie ktos na sile czyms chwali i oczekuje ze bede
      sie zachwycac (szczegolnie sprawami materialnymi).

      No i a propos Pani do sprzatania to tesciowa i tak by pewnie po niej
      poprawiala. A ja bym b. chciala miec taka Pania, ale mnie nie stac
      wiec ten moj przyszly dom sama bede musiala sprzatac i ciesze sie ze
      nie bedzie to 300m, ani 200 tylko ciut ponad 100.
      • bernimy Re: Wnerwilo mnie babsko... 28.05.09, 13:26
        Oj znam, taki typ to "choć, zobaczysz będziesz podziwiać" hahaha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka