w_miare_normalna
01.06.09, 14:10
Jestem chrzestną chłopca,który dziś kończy 2 latka.Jest to syn mojej
"przyjaciółki".Pisze w cudzysłowiu bo to długa historia.
Przyjaźnimy się jakieś 5-6 lat.O tym,że zostanę chrzestną zostałam
poinformowana dzień przed chrzcinami,podejrzewam,że osoba która
chrzestną miała zostać się nie zgodziła.Mniejsza z
tym,stwierdziłam,że dziecku się nie odmawia,więc się
zgodziłam.Straciłam kupę pieniędzy na te chrzciny,bluzki,kwiaty
pierdoły no i złoty łańcuszek z krzyżykiem ( tak mi doradzono u
jubilera).Przyjaciółka po chrzcinach powiedziała,że krzyżyka nie
weźmie bo się nie kupuje,więc mam go wziąć i dokupić bozie.Nie
powiedziałam nic,krzyżyk wzięłam.Kilkakrotnie spotkałam się jeszcze z
przyjaciółką i wyjechała do Anglii,zostawiając małego z
teściami,którzy są moimi sąsiadami i po prostu ich nie
lubię.Przyjaciółka zadzwoniła dzień przed roczkiem,że wyprawia tylko
dla rodziny i że ja mam wpaść po kilku dniach na kawę.Prezent
zaniosłam i wyszłam.W święta prezent zaniosłam do przyjaciółki mamy
bo wiedziałam,że popołudniu będzie mieć małego,zadzwoniłam do
kumpeli,że mały ma prezenty u babci,powiedziała,że ok.Jej mama
później pisała do mnie,że mały łazi z prezentami ode mnie non stop no
to się ucieszyłam,że się podobają.Na imieniny znów zaniosłam prezent
kumpeli mamie i akurat kumpela była chwilowo w Polsce,więc
oświadczyła,że takie klocki jakie mu kupiłam to on już ma.Od tamtego
czasu w sumie gadałyśmy tylko przez tel.Wiem,że jest w 5 miesiącu
ciąży i wzięli małego do siebie.No i przechodzę do setna.
Mały dziś ma urodzinki wiem,że kumpela przyjeżdża w czerwcu bo już
pisała do mnie,że wpadnie.jak się zachować ? Czy zadzwonić do tej
anglii z życzeniami dla małego czy zapisać wiadomość na NK ?
Stresuje mnie cała ta sytuacja !!