jestem na etapie szukania nowego fryzjera/fryzjerki, bo moja straciła polot i zaangażowanie. Nic od siebie nie daje

Szkoda, bo bardzo lubiłąm do niej chodzić.
W związku z tym tak się zastanawiam ile płacicie za fryzjera w waszych miastach?
U mne jest/było tak:
fryzjer średniej klasy, Warszawa, włosy średnie
mycie i czesanie - 65 zł
mycie, podcinanie, czesanie - 75 zł
farbowanie - 300 zł
pasemka, baleyage itp. - od 180 zł