dla rodziców przyszlorocznych pierwszoklasistów. Jakos mi sie wydawało że juz
powinno być, a tu ogłoszeń żadnych, więc sie dzis pofatygowalam do tej
szkoly,i dziki fuks to był, bo zebranie jest dziś. Pytam: dlaczego nie było
żadnych ogłoszeń na drzwiach przedszkoli, osiedlowych tablicach ogłoszen, a
chociażby i telefonów do rodziców.
I wiecie co usłyszałam? No, która zgadnie, zrobie jej kanapke z serem zółtym,
ogórkiem, pomidorem, rzodkiewka, zieloną cebulką, keczupem i majonezem