pola.cocci
16.06.09, 16:08
dzisiaj mialam druga rozmowe o prace i udalo sie: zaczynam od
jutra!!!
Niby b. sie ciesze, bo pracowac chcialam, ale tak:
- mam stresa przed nowa praca, bo nowa i wszystkiego musze uczyc sie
od nowa, mam nadzieje, ze sobie poradze
- nie wiem co zrobic z dzieciem, bo nie mam na stale miejsca w
przedszkolu i nie mam opiekunki - musze szukac na gwalt i mam
nadzieje, ze znajde i to szybko kogos dobrego
No i ciesze sie i boje jednoczesnie, mam nadzieje, ze wszystko sie
ulozy. Uprasza sie o trzymanie kciukow za powodzenie...