kurna chata, to się urządziłam.
myślałam, że moje dziecko nie jest śpiące AŻ TAK i nastawiłam obiad, a on
teraz zawodzi

kurna, a ja mam głupi zwyczaj, że dziecko musi świeże zjeść a nie odgrzewane i
teraz muszę go jeszcze ze 20 minut znosić nim się te "młode" pyry (tak, te co
wczoraj;P)ugotują