moninia2000 19.06.09, 13:59 No wlasnie...jakie one sa w wASZYCH PRZYPADKACH? opowiedzcie prosze... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
karra-mia Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 14:06 ojej mojej mamie z ogromną lekkościa przychodzi krytykowanie mnie, mojego męża, moich decyzji wytknie mi każde potknięcie niestety Ale za to genialnie się sprawdza w sytuacjach kryzysowych. Z tym że jak mamy spokój,jak wszystko się jakoś układa to ona zawsze z czymś wyskoczy i oczekuje ode mnie, ze ja się domyślę, co ona myśli, co ona chce, co ona chciała przez to powiedzieć, a że ja nie jasnowidz, więc się obraża, bo... i tu dorabia własną ideologię (np. dziś:/) ale generalnie jest ok, da się wytrzymać, nie hoduję urazy w sobie, bo inaczej to bym z nią nie gadała. Juz tak miałysmy i po 3 latach ja wyciągnęłam wkońcu rekę. Myślę, że mamy bardzo podobne charaktery do siebie i to mnie przeraża. Odpowiedz Link
doral2 Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 14:28 moja mamusia jest zajebistą kobietką tylko że z miłości do mnie i mego małżonka chce nas karmić na okrągło, więc muszę jej odmawiać posiłków... i gaduła jest Odpowiedz Link
moninia2000 nie, gacusiu;-) 19.06.09, 14:21 To nie do Ciebie.. Choc tez moze byc. Ja tak pytam, bo dzis mialam mega rozmowe z tata, ale to na dluzszy post i byc moze bardziej prywatny.. No i zdaje sobie sprawe, ze moje uklady nie sa latwe, siorki tez nie. Moja mama jest dosc specyficzna osoba, chyba nie znam wiekszej egoistki i zawsze chce, aby po jej mysli bylo, gdy jej sie puzzle rozsypia gubi sie. Jednak oczywiscie ja kocham. Ale zdaje sobie nagle sprawe, ze majac 31 lat dochodze do pokoju... Ze nauczylam sie (i wciaz ucze) zyc swoim zyciem, byc szczesliwa naprawde i ze spokojnym sercem odzywam sie tylko, gdy to czuje naprawde do niej. Jakos zawsze relacje matka-corka maja ryse... Jaka matka bede ja? Moja coreczka ma prawie 4 latka, wiem, ze popelniam pewnie bledy, zrobie ich cala mase, wiem, ze bedzie konflikt pokolen, Jej bunty itp, tego nie da sie uniknac. Jednak mam wielka nadzieje, ze uda mi sie miec z Nia wciaz tak wspanialy kontakt i te milosc, zrozumienie i wsparcie, o ktorym marzylam ja. Staram sie kazdego dnia. Odpowiedz Link
gacusia1 Re: nie, gacusiu;-) 19.06.09, 14:31 Ty znasz moje relacje z matka,do dobrych nie naleza. Jedno moge powiedziec-pomimo problemow z moja nastoletnia corka(naturalnych problemow wynikajacych z okresu dojrzewania) -moje relacje z corka sa o niebo poprawniejsze niz moje z matka. Z tego sie ciesze,ze udalo mi sie nie popelnic tych potwornych bledow,ktore popelniala i popelnia moja matka,z ktorych sobie sprawy nawet nie zdaje i jeszcze mnie za nie obwinia. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: nie, gacusiu;-) 19.06.09, 14:37 Gratulacje! Staraj sie jak mozesz, zbyt czesto powtarzamy bledy naszych rodzicow. Ja tez staram sie jak moge. Oby nam to wyszlo Odpowiedz Link
grave_digger Re: nie, gacusiu;-) 19.06.09, 14:43 moje relacje z matka sa od najwspanialszych do najgorszych. jest osoba mega samodzielna a przy tym wladcza i chcaca kontrolowac sytuacje, mnie, nie potrafi odpuscic, wyluzowac. jestem strasznie od niej inna chociaz ma tylko mnie. tez mnie to ciagle dreczy, by nie byc taka do moich corek jak ona do mnie. moja starsza corka ja uwielbia. to jest jej ulubiona babcia. i vice versa. mama kocha ja mocniej niz mnie. Odpowiedz Link
ez-aw Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 15:32 Kiedyś nie miałyśmy zbyt wiele kontaktów. Żyłyśmy obok siebie i tyle. Gdy zaczęłam pracować (może trochę wcześniej), udało mi się nawiązać kontakt. Od tamtej pory dogadujemy się dobrze. Na te kilka lat, tylko raz podniosła mi ciśnienie mocno. Odpowiedz Link
angel-marta Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 15:38 ja mam świetny kontakt z mamą, zawsze miałam, jesteśmy przyjaciółkami Odpowiedz Link
madame_zuzu Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 15:40 jak mieszkałam z rodzicami jako nastolatka ( do 17 roku zycia) to wiadomo...kłótnie, jazdy, naawet ucieczki z domu. Wyprowadziłam sie i nagle moja mama zamieniła sie w moja best friend Kontakt mamy świetny. Nie wpiernicza sie w nasze zycie. Zyje swoim własnym. Zawsze sluzy dobra radą, ale tylko wtedy kiedy jest o to poproszona. Nie narzuca się i nie wkłada nosa tam gdzie nie potrzeba. Przy tym ma zajebiste poczucie humoru i świnskiego dowcipu. Rozmawiam z nia jak z koleżanką najlepszą. Jedynie różni nasza rozmowe od koleżeńskiej to, że zwracam sie do niej "mamo" a nie po imieniu Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 15:45 czasem wydaje mi sie ,♥ze jest taka sama jak ja he he i czsem sie kłucimy choć ogólnie sie dogadujemy Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 16:54 moja jest spoko - zawsze była. ma swoje wady oczywiście, ale ja przeciez tez Odpowiedz Link
zefirekk Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 19:48 fajne są, zawsze były. Czasem się pokłócimy, wiadomo. Generalnie mamy bardzo zbliżone charaktery i czasami jest wybuchowo. Ale i tak ją kocham Odpowiedz Link
pyzunia2007 Re: Uklady matka-corka 19.06.09, 21:14 generalnie to niezbyt ciekawe mamy kontakty, jestem dzieckiem z wpadki i niestety odczuwam to do dziś,przyzwyczaiłam się przez te 25 lat,wiem jedno,ja napewno nie bede taka dla mojego dziecka. Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Uklady matka-corka 23.06.09, 13:06 Hm..ja nie jestem z wpadki co prawda, ale mamuska kiedys mi walnela, ze nas (s siora) nie chciala, tylko ze tata nalegal. I inne takie "perelki". Teraz sie dziwi, ze malo dzwonie...Coz, wreszcie doszlam do takiego etapu, ze czuje sie szcze¡sliwa, mam swoje zycie, jakos nie czuje jej blisko, nic na sile. Odpowiedz Link
krolowazla Re: Uklady matka-corka 23.06.09, 13:13 Ja miałam bardzo dobry kontakt z mamą. Moje siostry i bracia też. Co prawda już jej z nami nie ma, ale nadal jest w naszych sercach. ja to się dziwię jak można mieć zły kontakt z własną matką?????? Odpowiedz Link
deprim6 Re: Uklady matka-corka 23.06.09, 13:18 fantastyczny układ wymarzony.Chciałabym kiedyś mieć taki z własną córką. Odpowiedz Link