Dodaj do ulubionych

teściwa i prezent dla dziecka

24.06.09, 09:54
dziewczyny opisze Wam całą sytuację mam nadzieję, że coś doradzicie,
moje córy mały urodziny, jedna 6 druga 7 lat, wczoraj mąż mówi mi, że jego
mama da pieniądze na prezent dla starszej córy konkretnie na biurko bo idzie
teraz do I klasy, i wymyśliła, że prezent dla 2 niech kupią moi
rodzice!!wkurzyła mnie strasznie bo moi rodzice owszem kupią ale dla obu
dziewczyn, może będą to skromniejsze prezenty ale kupią dla dwóch bo MAJĄ DWIE
WNUCZKI, no i mam pytanie jak byście zrobiły na moim miejscu? ja jestem
wściekła bo ona zawsze faworyzowała pierwszą wnuczkę ale żeby tak się
zachowała to się nie spodziewałam
Obserwuj wątek
    • attiya Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 09:59
      jeśli masz odwagę to jej to powiedz a jeśli sory tchórzem jesteś to będziesz
      ględziła o tym mężowi i forumkom
      • tabakierka2 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:01
        powiedz co czujesz w tej sytuacji, albo, jeśli umiesz olej i
        zapomnijwinkaha i koniecznie w przypadku prezentu dla teściowej (z
        jakiejś tam okazji) powiedz jej innym dzieciom/dziecku (poza Twoim
        mężem ma jakieś?) żeby oni kupili jej prezent, a Wy następnym razemwink
      • pyzunia2007 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:31
        oddałabym jej kase na te biurko i powiedziałabym, że albo kupi
        prezenty dla obu dziewczynek, albo niech nie kupuje wcale
    • olimpiap Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:00
      zwróć uwagę jej, że ma dwie wnuczki a nie jedną. I jeśli to ma
      prowadzić do zazdrości u córek niech kupi coś tańszego ale obu.

      Mój teść też faworyzuje ale młodszą ( 3 i 1,3 lat), tylko to sie
      odbija na relacjach dzieci. Szlak mnie wtedy trafia ale mój to
      (nauczyciel) i mówi że on pedagog i wie co i jak się robi.
      WRRRRRRRRR

      tematy o teściach - podnoszą mi ciśnienie.
    • tabakierka2 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:02
      e-jasmina napisała:

      >
      > mama da pieniądze na prezent dla starszej córy konkretnie na
      biurko bo idzie
      > teraz do I klasy, i wymyśliła, że prezent dla 2 niech kupią moi
      > rodzice!!

      aha, albo weź pieniądze i kup z nich prezent dla obu dziewczynek
      albo podziękuj w ogóle za pieniądze.
      Ale tupet trzeba mieć:/indifferent skąd się biorą tacy ludzie?
    • mathiola Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:07
      A w życiu, daje pieniądze to niech daje, ale dla dwójki.
      Tylko... powiesz jej to? Na peeeewno nie powiesz, te które mają złe relacje z
      teściami wolą ponarzekać na nich na forum, zamiast wyjaśnić sprawę jasno i
      przejrzyście.
      • olimpiap Mathiola 24.06.09, 10:10
        czasem powtarzanie nic nie daje, jak grochem o ścianę.ech
        • mathiola Re: Mathiola 24.06.09, 10:15
          ale w tej jednej konkretnej sytuacji możesz jasno wyrazić swoje zdanie, no chyba
          by musiała być upośledzona żeby nie zrozumieć.
          Możecie zaproponować, że do połowy biurka się dołożycie, a za drugą połowę jej
          pieniędzy będzie prezent dla drugiej.
          • e-jasmina Re: Mathiola 24.06.09, 10:22
            mathiola ale mi właśnie chodzi o to, że ona nawet nie ma zamiaru kupić nic
            młodszej, wiesz dla mnie jest tak albo się kupuje obu wnuczkom coś albo żadnej
            • mathiola Re: Mathiola 24.06.09, 10:25
              No ale czy ty jej to powiedziałaś?
              Albo mąż?
      • e-jasmina Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:20
        masz rację mathiola, trudno mi byłoby to powiedzieć, ale wiesz kilka razy jak mi
        się coś się nie podobało to jej mówiłam wprost ale to naprawdę nic nie wnosiło i
        następnym razem było to samo,a że przestałam się z nią spotykać również z tego
        powodu, że istnieje dla niej tylko jedna wnuczka, a drugą ledwie toleruje, to
        trudniej mi jej zwrócić uwagę, mnie w tym wszystkim najbardziej boli fakt, że
        zawsze drugiej córci jest przykro, jak była mała to tego tak nie zauważała, a
        teraz wszystko rozumie, często jest tak, że teściowa kupi książeczkę dla
        starszej czy inną rzecz ale dla młodszej już nie kupi i widzę, że dziecku jest
        smutno mi zresztą też, ale wiesz dotknęło mnie to co napisałaś bo po prostu
        chciałam wam nakreślić sytuację i zapytać czy możecie mi coś doradzić, bo sjest
        mi po prostu przykro i źle
        • olimpiap Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:25
          Teraz jak więcej napisałaś to i inna gadka. Myślałam że pojedynczy
          wybryk.
          Ja na twoim miejscu za każdym razem zwracałabym uwagę głośno i
          wyraźnie. Bo dlaczego ta mlodsza jest gorsza ?????
          Nie pozwól na to, bo krzywdzisz córkę, która nie rozumie co jak i
          dlaczego ale swoją nienawiść do sytuacji może okazywać starszej a
          nie chcesz chyba tego??
        • mathiola Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:27
          Wiem, że to przykre, ale raczej nie zostawiałabym tego bez słowa.
        • rybalon1 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:33
          nie no beznadziejnie babcia wymysliła - tak się poprostu nie
          robi .......ja bym powiedziała, ze jeśli chce ma dac kase na to
          biurko a ty poprostu kup z tych pieniążków tez coś dla drugiej
          córki i powiedz obu córkom , że to prezenty od babci. A babcię bym
          opierniczyła zdrowo za takie zachowanie ........oczywiście na
          osobności i powiedziałabym jej , że nie pozwolisz na to aby
          traktowała każdą z nich inaczej. Jeśli jej się to nie spodoba z tą
          kasą , trudno , zabroniłabym dawać prezent tylko jednej
          wnuczce.
        • freederike Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:33
          jedyne co Ci mogę poradzić, to zareaguj! Nie pozwól, aby te chore
          układy nadal trwały w Twojej rodzinie, córki rosną, zaczną
          dostrzegać coraz więcej. Jeszcze młodsza uwierzy, że naprawdę jest
          gorsza. Ja miałam podobny problem, choć moja młodsza ma dopiero dwa
          lata, babcia jak przyjechała ją zobaczyć po raz pierwszy to
          przywiozła prezent, ale dla starszej. Na początku myślałam, że
          skupiła się na starszej, żeby jej zrekompensować czas, jaki
          poświęcamy młodej, ale tak nie jest.
          My jak na razie bronimy się przed sytuacją jak możemy. Ostatnio np
          odmówiliśmy zabrania na dwa tygodnie na działkę tylko starszej, tym
          bardziej, że warunki tam są dla całej czwórki, więc pomysł
          rozdzielania rodziny, kiedy mąż akurat ma urlop był dla nas
          nienormalny.
      • bernimy Mathiola 24.06.09, 11:20
        A wiesz, że niektórym teściowym nie da się przejrzyście wyjaśnić, bo
        albo się obrażą albo rykną, że nie chciały źle tongue_outbig_grintongue_out
        • mathiola Re: Mathiola 24.06.09, 11:33
          jak się obrażą to jak dziecku trza wyjaśnić że nie mają racji. A jak rykną że
          nie chciały źle, to trza jak dziecko pochwalić za dobre intencje i
          podpowiedzieć, że inne rozwiązanie byłoby równie dobre tylko trochę lepsze tongue_out
    • deprim6 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 10:23
      dla mnie to szok jaka potrafi byc dobra babunia okrutna.Nie ma na oba prezenty
      niech zrobi dwa małe , a jak nie to niech wogóle nie kupuje nie ma
      obowiązku.Dokładnie talk bym powiedziała, ale musisz się liczyć z tym ,że jak
      tak jasno i zdecydowanie powiesz to sie obrazi.Moja tesciowa tak mnie nie lubi
      że nie pamieta ani o urodzinach ani dniu dziecka żadnej imprezie wnusi(niby
      takiej ukochanej i jedynej)tak za nia tęskni że nigdy nie zapyta co u dziecka
      dzwoni tylko do synusia.
    • pu-fa Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:06
      a zlozyla przynajmiej zyczenia ??? bo mojemu synkowi nie raczyla a
      propos nie lubie takiego faforyzowania uncertain ja w dziecinstwie ze
      starszym bratem tak mialam
    • sebaga Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:20
      głupia baba..
      Ja bym jej powiedziala, co myślę o tym prezencie i o tym wcześniejszym
      faworyzowaniu też. Nie mogłabym patrzec jak młodsza przezywa głupotę babci. A
      jeśli babcia nie zrozumie to jest głupia do kwadratu, a wtedy to juz nie wiem co sad
    • bernimy Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:22
      Męża matka, więc niech mąż powie, że macie dwie córki, to po 1.
      A po 2. niech przestanie dysponować pieniędzmi Twoich rodziców! To
      akurat mozesz nawet Ty powiedzieć tongue_out
      P.S.
      Doskonale rozumiem sytuację, niestety.
      • e-jasmina Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:24
        dziękuję dziewczyny za zrozumienie
        • tabakierka2 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:25
          to, co wchodzisz do KWA?suspicious

          a propos BERN!!!Ty mi dziś 'hej' nie powiedziałaś.
          W ogóle mnie nie adorujesz!saduncertain big_grin
          • attiya Tabaka 24.06.09, 11:54
            a ja ci dziś nie powiem cześć - bo dziś jest dzień dobroci dla Aniuty smile
            ale jutro to tak będę Ci kadzić, że znienawidzisz mnie smile
            • tabakierka2 Re: Tabaka 24.06.09, 11:56
              attiya napisała:

              > a ja ci dziś nie powiem cześć - bo dziś jest dzień dobroci dla
              Aniuty smile

              dlaczego tak?suspicious

              > ale jutro to tak będę Ci kadzić, że znienawidzisz mnie smile

              Jak mi nie będziesz mówić 'hej' to ja Cię nie będę adorowaćbig_grinsuspicious
          • bernimy Ryska 24.06.09, 12:15
            Faktycznie Ryśka suspicious CZEŚĆ!!! a nie było nie dlatego że nie adoruję,
            tylko, że ja dziś jestem a jakby mnie nie było tongue_out
            • tabakierka2 Bern;) 24.06.09, 12:18
              no dooobra, wybaczam Cismile

              cześćsmile
            • tabakierka2 I NIE MÓW DO MNIE 'RYŚKA'!:P 24.06.09, 12:18
              n/t
              • bernimy oki oki :-) n/t 24.06.09, 12:24

                • berkano8 Re: oki oki :-) n/t 24.06.09, 12:50
                  Ja bym głośno i wyraźnie odmówiła przyjęcia tych pieniędzy i powiedziała,że
                  prezenty dla jednej z wnuczek z pominięciem drugiej to sobie może owinąć w drut
                  kolczasty i wsadzić w dowolny otwór.
                  No ale to ja.
      • e-jasmina Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:27
        bernimy napisałaś, że rozumiesz sytuację możesz mi napisać coś więcej? czy
        teściowa się tak samo zachowuje? a jeśli tak to jak się do tego odnosisz? masz
        na to jakiś sposób? bo ja tymi jej zachowaniami bardzo się przejmuję
        • e.logan Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:35
          Nie wiem na ile CI zalezy na tej kasie na biurko. Ale ja bym
          powiedziala ze dziekuje bo biurko dla starszej kupujemy z mezem a ona
          moze spokojnie kupic preznety dla obydwu w takim razie. To w sytuacji
          dgy nie chcialabym wojowac. Ale ja wredna jestem i na szczescie mojej
          tesciowce nie w glowie takie podzialy. CHociaz wiem ze ma swojego
          ulubionego wnuka .
          • e-jasmina Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:44
            powiem szczerze, że kasa bardzo by się przydała bo mamy ciężką sytuację
            fin.(pisałam już o tym)ale dla mnie ważniejsze są dzieci nie chcę żeby młodszej
            było smutno bo ona nie dostanie nic a starsza musi wiedzieć, że nie jest pępkiem
            świata bo niestety do tego zachowanie teściowej się sprowadza
        • bernimy Jasmina 24.06.09, 20:35
          Sorki, że tak późno, ale dziś było mnie tu mało tongue_out
          Mam jedno dziecko, ale napisałam, że znam sytuację od strony
          dysponowania cudzymi pieniędzmi, czyli teściowa potrafiła mi
          powiedzieć co kto powinien kupić czy ile dołożyć, masakra tongue_out Na
          szczęście już nie ma mi nic do powiedzenia, jakby stała się dla mnie
          powietrzem!
          Wszystko już teraz "załatwia" z Nią mój mąż, ja nie słucham Jej
          głupot!
          • e-jasmina Re: Jasmina 24.06.09, 20:40
            wiesz myślę, że to jest dobry sposób i sama próbuję tak to rozegrać, mój mąż
            jeśli ma ochotę proszę bardzo może się z nią spotykać ja już dziękuję nie wiem
            tylko jak to z dziećmi rozegrać, z jednej strony chciałabym żeby miały kontakt z
            babcią ale z drugiej wiem, że nie traktuje ich równo co nie jest dobre ani dla
            jednej ani dla drugiej
            • bernimy Re: Jasmina 24.06.09, 21:39
              Ja na pewno będę chciała jak najdłużej "udawać" przed córką, że
              dziadzia i babcia są super, bo chcę aby miała komu np. laurki
              przygotowywać, ale szczerze nie wiem jak to będzie, bo teściowie są
              dość trudni. Wolę, aby Mała sama ich poznała lepiej tongue_out
              Natomiast w Twoim przypadku, wydaje mi się, że mąż musi wyjaśnić
              Jej, że macie dwie córki i musi mniejsze prezenty ale dla obydwu
              mieć, a nie faworyzować jedną, to jest dla dobra Waszych córek!!!
      • madameblanka Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:29
        też mnie wqurwia dysponowanie pieniędzmi drugich teściów, co do ch*ja? A z tym
        prezentem dla jednego dzieciaka to bym tak powiedziała że by w piety poszło.
        Niech sie obrazi HJWD.
    • cudko1 Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 11:59
      ja powiem kt=rótka babszytj jest wstrętny (po przeczytaniu całego
      wątku to stwierdzam) i w życiu nie pozwoliłabym starej prukwie na
      takie zachowanie - oj byłaby awantura jak by moja uwaga cicha i
      grzeczna nie poskutkowała. A jeśli i to by nie pomogło to byłaby
      CAŁKOWITA SEPARACJA OD DZIECI - obu. Czy ten wstrętny babsztyl nie
      zdaje sobie sprawy jak wiele dzieci wyczuwają?? nawert bez tak
      jaskrawych przypadków gdy nie dostają prezentu gdy drugie dziecko
      dostaje??? że wystarczy ze jedną wnuczkę czesciej przytula czy
      wiecej z nią rozmawia??? aaaaaaaaaaaa

      ja mam jedno dziecko, ale mam dwójkę siostrzeńców w tym jedna to
      moja siostrzenica - gdy kupuje coś straszej młodszy też ZAWSZE coś
      dostajke - może to być tańsze itp. zwyczajny drobiazg ale zawsze.
      tak samo jak są urodziny młodszego to starsza dostaje jakiś drobiazg
      i odwrotnie. Albo kupuje dwójce albo żadnemu i nie ma zmiłuj nie ma
      inaczej.


      BABA JEST BEZNADZIEJNA I NAPEWNO NIE PRZESZŁOBY TO BEZ ECHA I TY TEZ
      NA TO NIE POZWÓL
    • lineczkaa Re: teściwa i prezent dla dziecka 24.06.09, 21:04
      Ja tak trochę OT.
      Osobiście nie jestem zwolenniczką praktycznych prezentów dla dzieci, takich okazjonalnych, typu urodziny, gwiazdka itp. No niby biurko potrzebne, ale jak tu się z biurka ucieszyć. "Co dostałaś od babci na urodziny?" "biurko", no i jak się takim biurkiem pochwalić, zwłaszcza w wieku 7 lat.
      To tak jakby mi ktoś na urodziny dał patelnię. Niby fajnie, bo się przyda, ale na szyi to ja jej sobie nie powieszę wink.

      Teraz odnośnie problemu. Babcia jeśli chce, to proszę bardzo, niech zasponsoruje wnuczce biurko, ale oprócz tego drobiazgi dla dwóch dziewczynek by się przydały.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka