fiolka_o 25.06.09, 23:02 mało nie zeszłam na fotelu Nie boli?- niech to szlag to już poród był przyjemniejszy!! Teraz plamię- ciekawe jak długo??? Oby się sprawdziła bo bede se pluła w brodę że męczarnie na darmo Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bryanowa-1 Re: Założyłam mirenę... 25.06.09, 23:04 mi po porodzie polecali w klinice planowania rodziny ale nie chciałam bo gin mi w Polsce powiedział,że jak mam tyłozgiecie macicy to moze mi sie osunąć albo wypaść.nie musi oczywiscie ale takie przypadki sie zdażają wiec sie nie zgodziłam,choc za darmo.za to se dałam ,,wstrzyknac,, w ramię implant antykoncepcyjny w ramie,tylko z progesteronem(chyba tak sie pisze) Odpowiedz Link
fiolka_o Re: Założyłam mirenę... 25.06.09, 23:07 Implant powiadasz? Nie słyszałam. Ja za 5 lat każe się uspać do założenia kolejnej kotwicy- na żywca- nigdy!!!! Odpowiedz Link
marta_i_koty Re: Założyłam mirenę... 25.06.09, 23:29 Tak sie zastanawiam, dlaczego robia to na zywca, sadyści jacyś czy co? Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: fiolka 25.06.09, 23:45 ja w UK jestem i u nas jest.w Polsce pytałam gina czy zakładaja to mi powiedział ,ze musiałby zamówić bo na stanie nie mają.z tego co laski na ,,moim,, forum pisały koszt ok 3000(w Polsce)ja se go mam na 3 lata i spokój i tak se go bede wymieniac do menopauzy dają ci znieczulenie w ramie(po wewnetrznej stronie)i wstrzykują ci pałeczkę 4 centymetrową ,cieńszą odrobinę od wkładu do długopisa.siniaka masz przez tydzień ale warto bo nie boli,3 lata spokoju i okresu jak na lekarstwo Odpowiedz Link
zocha16 Re: Założyłam mirenę... 26.06.09, 10:55 dlatego, że to nie boli, tylko jeśli lekarz nie ma wprawy to może boleć. Ja miałam zakładana jeszcze normalna spiralę - nic a nic nie czułam, oprócz wkładania wziernika. Zawsze będę powtarzała, że spiralkę zakłada sie u lekarza, który ma w tym duże doświadczenie i założył ich juz setki, nie u nowicjusza. Współczuje koleżance - ale uwierzcie, że to nie boli, jesli jest prawidłowo zakładana przez doświadczonego lekarza. Odpowiedz Link
fiolka_o Re: Założyłam mirenę... 26.06.09, 15:51 Byłam u doświadczonego lekarza. Zakładanie zwykłych spiral podobno nie boli. Nie wiem czy widziałaś to ustrojstwo- prowadnica dłogości ok 40-50cm- zupełnie jak by mieli ją umieścić w gardle startując od pipy Podobno w większości przypadków nie boli- cóż miałam pecha. Nastepnym razom - znieczulenie do żyły i basta. Odpowiedz Link
doral2 Re: Założyłam mirenę... 26.06.09, 19:30 ja też mało nie zeszłam przy zakładaniu mireny, pomimo znieczulenia miejscowego.. na drugi dzień tez nie czułam się najlepiej.. co do plamienia - nawet do 3 miesięcy, uzbrój się w cierpliwość. nagrodą za to będzie niemanie miesiączki w ogóle Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: Założyłam mirenę... 25.06.09, 23:47 sorki laski ,ze sie powtarzam ze słowami ,to chyba przemeczenie,wybaczta Odpowiedz Link
igooska Re: Hej bryanowa-1 pytanko 26.06.09, 09:22 Założyli ci to na miejscu ,i żadnych badań?A są jakieś przeciwwskazania?Bo mam wizytę za 2 tyg to może bym sie zdecydowała Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Założyłam mirenę... 26.06.09, 09:51 Trzeba było o znieczulenie wołać, grzebanie w macicy nie jest przyjemne przecież Mnie bolało tylko raz i plamiłam zawsze przez kilka dni, na mirenę się zdecyduje za jakiś czas, póki co do normalnego funkcjonowania psychicznego jest mi potrzebny okres Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: igooska 26.06.09, 11:28 Ja mieszkam w UK.Tutaj to wygladało tak ,że najpierw miałam spotkanie w klinice planowania rodziny(tak to sie ładnie nazywa)i pogadankę na temat antykoncepcji a raczej tego co maja w ofercie i czy juz kiedys cos takiego brałam i takie tam.Potem musiałam czekac na pierwsza miesiączkę po porodzie,zadzwoniłam i mnie na nastepny dzień umówili na ,,zabieg,,.Połozyłam sie na kozetce(tak pewnie na wszelki wypadek w razie bym miała zemdlec od widoku igły a moze babce było wygodniej)dostałam zastrzyk przeciwbólowy.Pani sprawdziła czy juz działa,nie zadziałałao dała jeszcze znieczulenia.Potem strzykawka która wyglada jak długopis wstrzykneła mi implant pod skórę.Nie czułam bólu tylko uczucie ,ze mi tak pod skóre cos wchodzi.Na to plaster w miejsce wkłucia i ramie bandarzem zawiniete na 24h.Potem był siniak przez tydzień.A teraz spokój na 3 lata,okres co 2 lub 3 miesiace,bardzo skapy(prawie nic nie leci)bezbolesny(co dla mnie najwazniejsze)I jest tylko z progesteronem. www.patient.co.uk/showdoc/23069137/ Odpowiedz Link
igooska Re: igooska 26.06.09, 12:45 Ja tez w uk.I właśnie niedługo mam wizytę i cytologie,a czytałam ze w ramach naszej przychodni jest tez clinic planning wiec pomyślałam ze zapytam.Ale kurcze nie wiem czy się dogadam sama o to a głupio mi brać tłumacza na test.Chociaż w przychodni jest fajna babeczka-polka która właśnie od tłumaczenia jest.Aha a oni ci sami zaproponowali ten implant czy miałaś coś innego do wyboru? Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: igooska 26.06.09, 14:57 zaproponowali mi CERAZETTE ale podziekowałam,bo już kiedtyś brałam tabsy i... tyłam(wiem ,ze od pigułek sie nie tyje tylko od zwiekszonego łaknienia) wiesz,jak nigdy nie stosowałas pigułek moga ci najpierw dac ze 3 op.pigułek i po nich dopiero implant. na jaki test? a do wyboru masz: -pigułki jedno składnikowe -pigółki dwu składnikowe -kapturki -chyba ze dwa rodzaje spiral(mirena i cos tam jeszcze,nie pamietam) -prezerwatywy dla kobiet -i jesli dobrze kojaże możesz sobie nawet jajniki podwiazac a facet podwiazac lub przeciąć nasieniowody .z tym ,ze potrzebna jest zgoda małżonki/małzonka(w sensie czy wspólnie podjeli decyzję) Odpowiedz Link
beata985 Re: igooska 26.06.09, 15:04 Mirena-miałam zakładaną- mnie nie bolało bardziej niż przy normalnym badaniu...bez przesady...chyba mam wysoki próg bólu , poplamisz trochę-uzbroj się w cierpliwość...ale i tak jest to lepsza opcja niż łażenie z tamponami i podpaskami przez tydzien w srodku lata zwłaszcza jak jedzie się na urlop. Odpowiedz Link
igooska Re: igooska 26.06.09, 19:28 Dzieki za odpowiedz!Napisałam ze na test bo chodziło mi o cytologie ,a na zaproszeniu napisane miałam test coś tam Popytam babeczkę na recepcji(polka ,to będzie mi wygodniej)co tam u nich praktykują ale taki implancik bym sobie założyła.A swoja droga duży wybory mają i zupełnie za free co mnie zawsze dziwi widząc tyle młodych lasek w ciąży,no ale to już inna historia Odpowiedz Link
prigi Re: igooska 26.06.09, 20:14 rozmawiałam ze swoim ginem na temat tych implantów. w RP ich nie ma i ciekawiło mnie dlaczego. powiedział, zę ten implant to to samo co zastrzyki DepoProwera czy jak to tam sie nazywa. ma tylko jeden hormon przez co przez dużą ilosć kobiet jest źle tolerowany. ja brałam ten zastrzyk i na poczatku sobie chwaliłam, ale po drugiej iniekcji zaczęły się problemy - zaczęłam plamić. po trzeciej plamiałm prawie całe trzy miesiace. no i tutaj jest problem- tabletki źle działają- nie bierzesz następnej, krążek wyciągasz itd. ale zastrzyku nie cofniesz, musisz przeczekać do końca (nawet gdy masz okropny ból głowy). wydaje mi się, że tak samo działa implant, nie ma szans go wyciagnąć. nie piszę tego, aby ciebie wystraszyć,ale po to byś przemyśla wszystkie za i przeciw Odpowiedz Link
doral2 Re: igooska 26.06.09, 20:22 akurat implant da się wyjąć przed terminem, zastrzyku z depo-provera z całą pewnością nie. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: igooska 26.06.09, 22:23 www.womenshealthlondon.org.uk/leaflets/cervical/cervab.html tu masz igooska napisane o tym smear teście.ten smear test to nic innego jak cytologia.ja byłam na tym badaniu u siebie w przychodni i mi pielegniarka próbke pobierała taka jakby szczoteczka.delikatna strasznie,cały czas sie pytała czy w porzadku ze mna.po tym badaniu mozesz mies delikatne plamienie wiec się nie przerazaj bo to tylko dzień góra dwa kilka kropli ci poleci.wynik testu dostaniesz listem,jak bedzie napisane normal to znaczy ,ze jest ok i nie znaleźli nic niepokojacego.nastepne takie badanie bedziesz miała za 5 lat,chyba ze jestes po 40tce to za 3 lata jakbys miała jakies pytania to pisz hunowa@tlen.pl nie bedziemy laskom zasmiecac forum Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: prigi 26.06.09, 22:27 moze i masz racje bo środki antykoncepcyjne działaja na każda z nas inaczej.przed załozeniem implantu daja najpierw cerazette na ok 3 miesiące(nie zawsze)żeby kobieta wiedziała jak sie po tym czuje.cerazette tez ma ten sam hormon co implant wiec pewnie dlatego.co do implantu,fakt masz go na 3 lata ale jeśli chcesz go wyjac wcześniej nie ma problemu idziesz i go wyjmuja Odpowiedz Link
joanna266 no to... 27.06.09, 11:18 na przykład mnie nic nie bolało.fakt uczucie z deczka nieprzyjemne ale bólem bym tego nie nazwała.no ale ja rodziłam 4 razy wiec i szyja pewnie luzniejsza.generalnie mirene chwale sobie bardzo spowodowała ze praktycznie nie mam okresu i lek o to czy jestem dobrze zabezpieczona minął.za dwa lata wsadzam natępna Odpowiedz Link