26.06.09, 23:31
no po co kuźwa wychodzi się za mąż???
teściowa(wrrr okropność)
obowiązki
odpowiedzialność
mąż (powie że małżeństwo ni więzienie), no jak nie jak ja cały czas przy
dziecku a on co??? robi co chce bo wolny w/w temacie
zmartwienia
prosze podnieśc na duchu i chociaz 1 powód podać
Obserwuj wątek
    • agusia79-dwa Re: po co??? 26.06.09, 23:33
      chciałam wymyślić chociaż jeden, ale nic mi nie przychodzi do głowy.
    • kowalowa Re: po co??? 26.06.09, 23:33
      ja za mąz nie wyszłam a mam takie same problemy....wink
      tu nie o kwitek chodzi...ooooo...no własnie...o co?
    • lisek78 Re: po co??? 26.06.09, 23:34
      jeden powód mówisz,taaa
      eee ten,no no jeszcze wczoraj pamiętałamwink
    • madziamamula Re: po co??? 26.06.09, 23:44
      ja nie wyszłam i mam podobnie. To się chyba życie nazywa, nie mąż wink
    • minerallna Re: po co??? 26.06.09, 23:45
      Kochającym się ludziom papierek nie jest potrzebny. Ale to na "chwilę".
      Ale Państwu Tak.
      Trochę zagadnień z prawa i różnych takich powoduje chęć uregulowania życia, a
      życia dzieci w szczególności.
      • bryanowa-1 Re: po co??? 26.06.09, 23:52
        nie wiem po co za maż.chyba dla legalizacji partnerstwa.
    • pyzunia2007 Re: po co??? 26.06.09, 23:57
      no ja ci nie podam powodu, sama się zastanawiam po jaką cholere ja
      za mąż wychodziłam,u mnie nic ten papierek nie zmienił
      • efii Re: po co??? 27.06.09, 00:01
        łatwiej się z podatku rozliczyć??? tongue_out
    • anorektycznazdzira Re: po co??? 27.06.09, 07:20
      eeee... tego...
      eeeeee....
      ....
      ?
      ....
      tongue_out
    • drosophila.melanogaster Re: po co??? 27.06.09, 08:29

      > no po co kuźwa wychodzi się za mąż???

      No jak,katolicki kraj a Ty nie wiesz czemu sie za maz wychodzi?Oczwiscie po to zeby nie zyc w grzechu...winkwink
    • mathiola Re: po co??? 27.06.09, 08:46
      Jakoś goopio za ten mąż wyszłaś albo masz zły dzień i marudzisz smile
      Chciałabyś przeżyć całe życie bez obowiązków i odpowiedzialności? Masz 15 lat?
      • deprim6 Re: po co??? 27.06.09, 10:54
        mathiola napisała:

        > Jakoś goopio za ten mąż wyszłaś albo masz zły dzień i marudzisz smile
        > Chciałabyś przeżyć całe życie bez obowiązków i odpowiedzialności? Masz 15 lat?
        >
        oj złe dni mam złe !!! jak mi przejdzie to odpowiem tak na pytanie.
        "Ten tego no , kiedys wiedziałam, może sobie przypomne"
        A chciałabym mieć 15 lat oj bardzo bym chciała.
        • in-ca Re: po co??? 27.06.09, 12:39
          Ej no jak to po co? Żeby z dziedziczeniem problemów nie było wink
          • doral2 Re: po co??? 27.06.09, 21:52
            yyyyy....żeby przez ten jeden dzień w życiu nosić piękną sukienkę, wytańcować
            się, umęczyć, wydać w chooj kasy na wesele, i dostać kupę niepotrzebnych
            prezentów??? tak z próżności chyba, nie??

            niektóre to wychodzą za mąż dla forsy, ale jakoś ostatnio krucho z milionerami
            big_grinbig_grinbig_grin
    • vredka Re: po co??? 27.06.09, 22:22
      Żeby się rozwieść.
      • medussa7 Re: po co??? 27.06.09, 22:40
        Po to żeby nie musieć wymieniac koła w samochodzie i nie musieć
        wiedzieć co to jest uszczelka pod głowicą.
        Po to żeby ktoś ci mógł napierdzieć pod kołdrą i dzięki temu masz
        ciepło przez całą noc.
        Po to żeby usłyszeć, ze w tej sukience wyglądasz naprawdę ładnie. I
        w tej na półce obok też i w tamtej też. I w tej też.
        Po to żebyś sie przekonała, że jesteś jedyna i niezastąpiona, bo
        wystarczy, ze wyjedziesz na tydzień, a kwiatki zdychają bez ciebie,
        podłoga się lepi, śmieci zaraz wyjdą o własnych siłach, lodówka
        jedzie pleśnią, a góra prania przypomina piramide w Egipcie.
    • emigrantka34 Re: po co??? 27.06.09, 22:32
      za maz wychodzi sie z milosci

      cala przez Ciebie podana reszta jest wowczas niewazna
    • 0galia Re: po co??? 27.06.09, 22:33
      Ja tam twierdzę, że jak se pościelesz, tak się wyśpisz. Kwestia stosunku do
      teściowej, odpowiedzialności i obowiązków... Plus kluczowa sprawa- wychowanie
      męża albo inaczej- to, co ma on w glowie i co widać na tzw. 'dzień dobry'.
      Aktualnie, po 9 latach związku, 4 latach macierzyństwa i 3 zapapierkowania,
      stwierdzam, że to najlepszy czas w moim życiu. Prawie jest idealnie.
    • mama-dzwoni Re: po co??? 27.06.09, 22:41
      tego nie wiedzą nawet najstarsi górale.
    • ania1212ela Re: po co??? 28.06.09, 15:50
      Po prawie 8 latach małżeństawa uroczyście potwierdzam iż
      powiedzonko, ze kobiecie mężczyzna jest potrzebny jak rybie rower,
      to święta prawda. Dochodzący facet - dla rozrywki, a mąż to tylko
      dodatkowe obowiązki i kula i nogi.
      • tomelanka Re: po co??? 28.06.09, 16:11
        moze zeby ladnie w sukni wygladac ? big_grin

        --
        life is brutal and full of zasadzkas-11 września 2010 r. popełnimy małżeństwo suspicious
        • doral2 Re: po co??? 28.06.09, 21:25
          po to, żeby było komu garaż posprzątać smile
          to refleksje z dzisiejszego popołudnia smile
    • 18_lipcowa1 ty znowu to samo 28.06.09, 21:39
      masz jakis kompleks zwiazany z ta tesciowa? wiecznie na nia
      jazgoczesz, moze powiedz jej w twarz jak bardzo jej nie znosisz?


      Po co sie wychodzi za maz?
      Bo mozna trafic na fajnego meza i na fajna tesciowa.
      • deprim6 Re: ty znowu to samo 28.06.09, 21:40
        a weź nie czytaj moich postów, zabraniam, ostatnio mnie obraziłaś, przepraszam
        sie mówi chociaż.
    • denea Re: po co??? 28.06.09, 21:46
      Proszę:
      odebrałam katolickie wychowanie, więc przez jakiś czas nawet miałam
      frajdę ze świadomości, że w końcu nie grzeszę, bzykając się ze swoim
      facetem.
      Wprawdzie potem dowiedziałam się, że w celach nie prokreacyjnych to
      też grzech wink, ale jednak... wink

      A Ty se czekolady pojedz, jak masz doła. Albo bobu chociaż wink
      • deprim6 Re: po co??? 28.06.09, 21:47
        denea napisała:


        > A Ty se czekolady pojedz, jak masz doła. Albo bobu chociaż wink



        o i to jest dobra mysl zjem bobu.
    • bernimy Re: po co??? 28.06.09, 22:02
      Bo tak "nakazuje" tradycja, obyczaj, religia itd.

      A tak z obserwacji życia: no bo nie tak łatwo podjąć decyzje o
      rozstaniu, odejściu smile
    • mearuless Re: po co??? 28.06.09, 22:12
      wyszlam za maz z milosci, wtedy wydawalo mi sie ze to milosc na cale
      zycie.chcialam byc zona tego mezczyzny, nosic jego nazwisko, tworzyc jednosc,
      calosc, rodzine.
      nosic obraczke oznaczajaca przynaleznosc do najukochanszego mezczyzny na swiecie...

      dzis mam w/w powody gleboko w dupie, mam go dosyc, wkurza mnie , smierdza mu
      nogi, jest nudny, ciagle oglada tv i jeszcze mnie wkurwia najbardziej ze
      wszystkich znanych mi osobnikow ale.......nie zaluje bo duzo korzystniej nam
      rozliczenie PIT-ow wychodzismile
    • totorotot Re: po co??? 20.09.09, 12:54
      zeby dostać kredyt
      • bswm Re: po co??? 20.09.09, 13:10
        totorotot napisała:

        > zeby dostać kredyt

        Nie trzeba być małżeństwem, sprawdzone :p
        • l.e.a Re: po co??? 20.09.09, 13:19
          Nie wiem po co Ty ale ja z miłości, która trwa już 13 lat.
          Wyszłam za A. bo to był pierwszy człowiek, który mnie zaczął
          dowartościowywać i nadal to robi.
          Pomagał i pomaga uporać się z upiorami przeszłości
          Uskrzydlił mnie
          Wydobywa na światło dzienne ze mnie to co najlepsze
          kocha i wspiera
          razem rozwiązujemy problemy
          wspieramy się wzajemnie w trudnych chwilach

          - ktoś by mógł napisać,że to można bez ślubu ale:
          1) Chciałam nosić jego nazwisko i być żoną, nie "tylko" partnerką
          2) Wychodziłam za niego za mąż w czasach kiedy dzieliła nas granica,
          nie mogłabym być w Polsce dłużej niż 3 mies. na wizie rzecz jasna.
    • deela Re: po co??? 20.09.09, 21:02
      bo sie kogos mocno kocha smile
      • bei Re: po co??? 20.09.09, 21:33
        Od dziewięciu lat jestem szczęsliwa, kocham mocniej,i mocniej - a
        przeciez lata temu wydawało sie, ze juz bardziej nie możnasmile
        Czuję, ze jestem kochana, czuję się spełniona w tym zwiazku i
        doceniana.
        W poprzednim zwiazku zadawałam sobie podobne pytanie- mimo, ze
        tesciową miałam dobrą, mimo ze moj eks- to właściwie dobry facet-(to
        nie była wina ani jego, ani moja- myśmy po prostu nie powinni byc
        małżeństwem, tylko znajomymi, którzy spotykają sie raz na rok i
        przegadają miło porę obiadowąbig_grin
    • mama-dzwoni Re: po co??? 20.09.09, 21:53
      "Małżeństwo, jak każda sztuka, nie może się obejść bez scen."
      "Małżeństwo, jak kalectwo, należy znosić cierpliwie."
      "Małżeństwo jest złem, ale jest to zło konieczne."
      "Małżeństwo - dożywocie za miłość."
      "Małżeństwo jest niewolnictwem, któremu nadano bardziej cywilizowaną postać."
      "Małżeństwo składa się ze wspólnych interesów i wzajemnego pożądania. Pierwsze
      wzrasta z latami, drugie zanika."


      "
    • pszczolaasia Re: po co??? 21.09.09, 12:42
      no nie wiem w sumie...kochalam i kocham Gada i tak ladnie prosilsuspicious
      • tabakierka2 Re: po co??? 21.09.09, 12:45
        bo kochałam i kocham go
        bo nie wyobrażam sobie życia bez niego, a nie braliśmy opcji życia
        razem bez ślubu
        bo chcemy być rodziną w takim rozumieniu, jak my ją rozumiemy
        (zamieszałamtongue_out)
        z miłości
        bo chcę być z nim do końca życia
        bo chcę żebyśmy oboje duchowo się rozwijali...
    • gandzia4 Re: po co??? 21.09.09, 12:48
      Bo mnie bardzo prosił, pomimo że pierścionkiem zareczynowym dzień przed ślubem
      rzucałam, ale on tak prosił. No i jaką władzę czułam gdy on nie był pewien czy w
      kosciele odpowiem "tak"big_grin
      • aurinko Re: po co??? 21.09.09, 12:54
        Wyszłam za mąż bo miałam dosyć biurokratycznych schodów, po których musiałam wspinać się wraz z dzieckiem.
        Teraz żyję sobie bez ślubu i poza papierkiem, który w zasadzie nie ma dla mnie znaczenia, mam co najmniej wszystko to, o czym marzy spora część mężatek.
        • tabakierka2 Re: po co??? 21.09.09, 12:55
          aurinko napisała:

          > mam co najmniej wszystko to, o czym marzy spora część mężatek.

          rozwiniesz myśl?suspicious
          • aurinko Re: po co??? 21.09.09, 13:22
            tabakierka2 napisała:

            > aurinko napisała:
            >
            > > mam co najmniej wszystko to, o czym marzy spora część mężatek.
            >
            > rozwiniesz myśl?suspicious

            Nie chce mi się.
            Zresztą odpowiedź jest w tym wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka