Tak się ostatnio zastanawiam i ciekawa jestem Waszej opinii.
Coraz częsciej z przekazów medialnych rysuje się podział jaki
próbują wprowadzić owe media- albo jesteś wielbicielką Peszek,
Masłowskiej itd itp i w związku z tym należysz do tzw. elity,
inteligencji, ludzi o dobrym guście i smaku, albo jesteś...
odpowiednie proszę wstawić.
Nie jestem osobą o wysublimowanym guście, ale uważam, że potrafię,
zwłaszcza w temacie muzyki, wyłapać treści wartościowe. Jestem
świadoma, jaką sieczkę serwują nam teraz TV i radio. Ale za cholerę
nie rozumiem, co takiego wartościowego reprezentuje swoją muzyką i
tektami Peszek! Wiem, że każdy ma inny gust. Ale dlaczego próbuje
nam się wmówić, że Peszek czy Masłowska tworząc coś innego,
oryginalnego, tworzą wielkie dzieła? Oryginalny nie znaczy przecież
wybitny.
Trochę mi ulżyło