Dodaj do ulubionych

I'm back :)

07.07.09, 15:37
Tęskniłyście prawda?? (żart)

No więc:
- umowa na przyjęcie poślubne podpisana, menu ustalone
- termin w urzędzie zaklepany i już nic tego nie zmieni
Ulżyło mi jak cholera bo strasznie się martwiłam że będę musiała po innych
urzędach jeździć i prosić.
Teściowa nie pisnęła nawet słówka o ślubie kościelnym i chwała jej za to bo
zbywanie jej głupim uśmiechem buddyjskiego mnicha nie jest w moim stylu.

Miałam dziś kolejne jazdy i już niedługo z czystym sumieniem pójdę na ten
egzamin i zdam go za 66 razem tongue_out

I niech mi oddają ruter bo ten przenośny internet z wyczerpanym limitem
doprowadza mnie na skraj rozpaczy!!!!

Skoro się rozpisałam to napiszą hurtem:
ponad 2 tygodnie jestem na diecie, jest dość restrykcyjna i przestrzegam jej
ściśle. I tu pytanie: dlaczego do jasnej kurwicy schudłam 2 kilo i się
zatrzymałam. Jak się nie je ani grama tłuszczu, węglowodanów i cukru to
powinnam chudnąć!!!!!!!! A tu chuj, nic waga nie spada sad Zapierdalam do
sklepu po warzywa, będę wpierdalać ogórki i pomidory, pewnie od nich utyję
jeszcze!!
Obserwuj wątek
    • jkk74 Re: I'm back :) 07.07.09, 16:48
      Fajnie Ci smile
      Z tym ślubem fajnie smile
      Ja tam mogłabym ślub jeszcze raz wziąć, tylko żeby już bez wesela... chociaż te
      koperty są kuszące hihihi wink
      • doral2 Re: I'm back :) 07.07.09, 16:56
        no to git, ze jesteś smile
        2 kilo w 2 tygodnie to bardzo ładny wynik, wynik lepszy mógłby doprowadzić cię
        do obwisu cycków, a to chyba nie jest twoim zamiarem big_grin
        fajnie, że ze ślubem tak wszystko bez problemu idzie smile
    • agusia79-dwa Re: I'm back :) 07.07.09, 16:51
      - to gratuluję załatwienia spraw przedślubnych
      - mam nadzieję, że zdasz to prawko i tak u mnie nie będziesz
      jeździć, więc się nie martwiętongue_out
      - a ćwiczysz? ja na diecie jestem od 15.06- schudłam 4kg. Nie jem
      słodyczny, po 18godz., ćwiczę. Może twój organizm przyzwyczaił się
      do restykcyjnej diety?
      • panna.migotka777 Re: I'm back :) 07.07.09, 17:03
        Dobra, przyznam się - nie ćwiczę sad No to chyba muszę zacząć.. Za resztki
        zasiłku dla bezrobotnych kupie karnet na basen!
        • agusia79-dwa Re: I'm back :) 07.07.09, 17:06
          o widzisz- może dlatego?
        • makenzen Re: I'm back :) 07.07.09, 22:47
          Gratuluję wszystkich dokonań!
          Nie wiem tylko, jak wytłumaczyć zatrzymanie się wagi... może faktycznie powinnaś
          ćwiczyć? Chociaż... ja nie ćwiczę, przez ostatnie 5 dni nad morzem... tfu...
          Zatoką Gdańską żywiłam się głównie lodami wink raz się pizza trafiła, 3 x frytki,
          dzisiaj rano z duszą na ramieniu stanęłam na wadze, a tu 20 dkg mniej wink dziwne!
          • panna.migotka777 Re: I'm back :) 07.07.09, 23:21
            Najwyraźniej ja absorbuję tłuszcz z powietrza i tyje od picia czystej wody..
    • ez-aw Re: I'm back :) 07.07.09, 21:57
      Fajnie że jesteś i oczywiście tęskniłyśmy tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka