danutaessen 24.04.08, 10:28 Na psztet domowej roboty ale taki do zagotowania w sloikach. Ma moze ktora jakis sprawdzony. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fettinia Re: Przepis poszukiwany:) 24.04.08, 10:45 Sama do sloika nie robila,ale ten wyglada ciekawieI opinie ma pozytywne www.gotowanie.wkl.pl/przepis11995.html Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Przepis poszukiwany:) 24.04.08, 12:03 Wprawdzie nie do sloikow (ale zawsze mozna zawekowac) za to najpyszniejszy pod sloncem przepis Neli Rubinstein. Pozniej Ci wklepie, godzina 6.02 nie gwarantuje pomylek PP Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Przepis poszukiwany:) 26.04.08, 05:31 Goscie nakarmieni wiec moge zajac sie przepisem. 675g lopatki wieprzowej 450 g watroby wieprzowej (nie moze byc inna) 115 g sloniny pokrojonej na kawalki lub smalcu 4 sredniej wielkosci cebule pokrojone w cwiartki 2 jajka przyprawy (majeranek, galka, pieprz, sol) jest jeszcze boczek, ale sluzy do pieczenia wiec pomijam. Wykonanie (przepis skrocilam o powszechie wiadome detale) Nagrzac piekarnik do 150 stp. Do brytfany, naczynia zaro, wlozyc slonine/smalec i lopatke. Po godzinie pieczenia wlozyc do miesa cebule. Piec az mieso bedzie gotowe, mniej wiecej kolejna godzine. Mieso wyjac, tluszcz zostawic w naczyniu, pokroic watrobe, podgrzac piekarnik do 180st i piec watrobe razem z cebula 15-20 min. Mieso pokroic odkrawajac ewentualne przypieczone kawalki. Zmielic razem z cebula i watroba. Do zmielonej masy dodac sos z brytfanny, jajka, przyprawy. Wymieszac, sprobowac, dosolic, dopieprzyc. Teraz nastepuje pieczenie w formie i na tym etapie nic nie stoi na przeszkodzie by zapakowac do sloikow i wekowac. Wg "Przetworow w gospodarstwie domowym" wyd z 1986 pisza tak: Pasztet przygotowac wg przepisu (przpis typowy z gotowaniem miesa), wyrobic i ukladac ciasno w sloju aby nie pozostawaly wolne przestrzenie. Na powierzchnie pasztetu w sloju wlac 2 lyzki smalcu (zapewno po to by nie sciemnial). Sloj zamknac i pasteryzowac 1 godzine 20 minut. Nastepnego dnia powtornie pasteryzowac o polowe krocej. Uczulam na podwojna pasteryzacje, moja babcia zawsze kilka razy zagotowywala weki z przetworami miesnymi. Pasztet jest po prostu rewelacja, o niebo lepszy od tych, ktore sie robi z gotowanego miesa, jest bardziej aromatyczny, taki wysycony Od dawna juz mieso na farsz do pasztecikow, pierogow, krokietow pieke a nie gotuje. Osobiscie pomijam watrobke, bo niezbyt lubie jej smak w pasztecie, no i najczesciej dokonuje profanacji, robie z indyczego miesa. A i nie przejmuje sie zbytnio proporcjami Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Przepis poszukiwany:) 26.04.08, 08:51 U nas też się zawsze pasztety robiło z pieczonego lub duszonego mięsa, zaczynając przygodę z Internetem, byłam zdumiona, ze te "klasyczne" z gotowanego, a jeszcze bardziej, że tylu obrońców tej "klasyczności" Odpowiedz Link