Dodaj do ulubionych

pytanie wakacyjne

07.07.09, 19:09
Jezdzicie pod namioty?Przyznaje ze od dawna juz nie.Zdecydowanie dla
mnie minimum pokoj lub domek z kibelkiem i prysznicem. A wy jak?
Obserwuj wątek
    • agik82 Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:12
      kiedyś tak, odkąd mam dzieci to nie
      • doral2 Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:17
        od namiotu lepsza mała półciężarówka smile
        od lat tak na ryby jeżdżę, w trasie na pace klamoty, na postoju materacyk
        dymany, śpiwory i jest git smile
      • schiraz Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:17
        E tam, właśnie z dziećmi pod namiotami jest najfajniejsmile My w tym roku wybieramy
        się wprawdzie na rejs mazurski i będziemy spać na jachcie, ale nie wykluczam, że
        gdzieś tam namiotu nie rozbijemysmile Jadę z 6 latkiem i trzymiesięczną babą. Ze
        Starszym byłam pierwszy raz pod namiotem jak miał około 4 miesięcy. Taki maluch
        jest najlepszy, jemu wisi gdzie śpi, je z cycka, nie boi się pająków ani robaków
        i nie brudzi sobie rąk, buzi i reszty lodami i całą resztą, aha, i zmieści się w
        średnią miskę jeśli chodzi o kąpaniesmile
    • panna.migotka777 Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:16
      Jeździmy i lubimy. Z brakiem prysznica sobie radzimy i nie narzekamy smile
    • semida Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:28
      Jadę do Okuninki pod namiot wojskowybig_grin
      Wcześniej jeżdzilam z chlopem pod namiotsmile
    • fajka7 Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 19:51
      Od dawna nie jezdze i pewnie juz nie pojade. Na starsze lata zaczelo
      sie okazywac, ze moj kregoslup nie toleruje spania na
      prowizorycznych poslaniach i nie daje rady bez porzadnego lozka.
      Kwestie higieniczne mnie nie przerazaja, potrafie sie umyc niemal w
      kazdych warunkach.
      • asiaiwona_1 Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 20:15
        kiedyś na obozy jeździłam pod namiot. Teraz jestem zbyt wygodnicka i
        pokój z łazienką i kiblem to podstawa.
    • deela Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 20:59
      chyba za stara na to jestem
    • hellious Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 21:00
      Nigdy nie bylam sad Jedynie w ogrodku mielismy rozbity namiot, ale to lipa nie
      biwak zaden...
    • karra-mia Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 21:36
      od dawna już nie
      właściwie nie wiem dlaczego, bo mam dziecko?? ale w czym to
      przeszkadza?
      eh nie wiem sama
    • slimakpokazrogi Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 21:43
      dużo jeździłam... nie byłam cyba ze 3 lata i już tęęęęęsknięęęęę. W
      okunince zdecydowanie namiot. tyle, że wojskowy, to jak domek
      prawie...
    • mathiola Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 21:46
      a mi przemknęła taka myśl przez myśl smile
      Nie teraz, bo teraz to ze starym wyjeżdżamy sami, ale w sierpniu, z dzieciami,
      kto wie, kto wie smile
      • agusia79-dwa Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 21:54
        w czasach młodości (hihihi) przeszkadzało mi robactwo, a jednak
        wyjeżdżałam. Teraz coraz częściej mi tego brakuje. MOże za rok
        namówię m. i pojedziemy nad jakieś jeziorko z młodą.
    • ez-aw Re: pytanie wakacyjne 07.07.09, 22:19
      Za wygodna na to jestem tongue_out Zdecydowanie jakaś kwatera smile
    • minerallna Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 00:30
      Za wygodna jestem na namiot, nawet duży.
      Zdecydowanie nie.
      A z drugiej strony, kto wie, moze mi się na starość odmieni wink
      Bo są miejsca, gdzie nawet namiot mogłabym tolerować, ale... po co?
    • olimpiap Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 07:24
      oj kiedy to było jeszcze w szkole średniej a później to juz pokoik i
      łazienka musiała być. Człowiek się robi wygodny. ALe mąż mnie
      namawia z dziewczynkami na wyjazd pod namiot. Poczekamy i zobaczymy.
    • moofka Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 07:40
      nie, ale spoko moglabym wink
    • igooska Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 08:57
      Tak jeżdżę,to mój ulubiony wypoczynek wakacyjny wprawdzie nie byłam nigdy na
      wczasach all wiec może bardziej by mi się spodobało.W sierpniu jadę na Podlasie
      tym razem z 2 dzieckow.Tylko las jezioro znajomi i imprezy ...smile
      • slimakpokazrogi Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 08:59
        eee tam wczasy all takie mało kreatywne są. Ja byłam, to i mogę
        porównać.... hm... w pewnym sensie wolę namiotsmile
    • bernimy Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 11:26
      No ja już też wygodnicka, pod namiot mnie nikt nie namówi big_grin
    • madame_zuzu Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 11:52
      Jak byłam młodsza, to namiot w wakacje był podstawowym wyposażeniemsmile Ale kiedyś
      badzo przeziębiłam nerki (odmiedniczkowe zapalenie) leżałam w szpoitalu
      regularnie co kilka miesięcy, bo choroba wracała i z namiotami pożegnałam sie
      na dobre. Jednak odkąd mieszkam w grecji zdarzyło mi sie z męzem ( jeszcze
      dziecka nie było) imprezowac na plażach do rana, gdzie spanie na plazy bez
      namiotu, pod chmurka tylko w śpiworze, albo pod cienkim kocem było normą. Jak
      Michałek podrośnie, to będziemy jedźic na "naszą" odludną mini plaże za miasto.
      • igooska Re: pytanie wakacyjne 08.07.09, 12:06
        zapalenie pęcherza pod namiotem tez przeżyłamsadale to mnie nie zraziło i
        naprawdę pod namiotem ,w głuszy dopiero wypoczywam.Moze to sprawia towarzystwo i
        cale okoliczności ze brak łazienki,prysznica kuchni mi nie przeszkadzasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka