Napiszę o moich snach, regularnie mnie nawiedzających w ostatnim
czasie- to ja małża zdradzam

Bez wyrzutów, przyjemnie, ech...
I tak sobie po cichu myślę i marzę, że chciałabym kiedyś jeszcze raz
przeżyć ten pierwszy namiętny pocałunek, szaleńczy seks z
nowopoznanym panem.