exotique 13.07.09, 22:24 czym sprac: marchewke jagody taaak, zaczelam mloda karmic normalnie, choc poki co to karmie sliniak, pieluchy, bodziaki i swoje bluzki. pranie namaczalam w waniszu, na 60stopni ale duuupa blada, plamy jak byly tak sa. help Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniuta75 Re: pomocy w praniu 13.07.09, 22:26 Wywieś takie uprane na słońce to wyblaknie. W każdym bądź razie marchewka, nie wiem jak jagody . Odpowiedz Link
ba_warka Re: pomocy w praniu 13.07.09, 22:28 aniuta ma rację ale nie wywieszaj prania na słońce po odplamiaczach-bo plamy się pokażą-sprawdziłam Odpowiedz Link
socka2 Re: pomocy w praniu 13.07.09, 22:26 ex, ja vanishem zalewam. najpierw namocz w cieplej wodzie plame i chlapnij na to vanisha. u mnie czeresnie poszly sie walic Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: pomocy w praniu 13.07.09, 22:28 Jagody polej wrzątkiem. Kolega z pracy ujebał jasne lniane spodnie jagodami, wystrzeliły mu z pierogów. Zalewał to wrzątkiem i zblakło do zera. A marchew może Vanishem, on czyni cuda. Odpowiedz Link
miarka71 Re: Bezczelnie sie podepne 13.07.09, 22:46 sokiem z cytryny długopis można zmyć A druga kolezanka niech kupi mydło na plamy w jakimś sklepie z chemią niemiecką koszt 6 zł a cuda czyni Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: pomocy w praniu 13.07.09, 23:02 Ja białe rzeczy moczyłam w wybielaczu z chlorem, plamy schodziły zawsze. Prałam potem i płukałam dwa razy. Młody nie miał nigdy po tych eksperymentach żadnej wysypki. Odpowiedz Link
exotique Re: pomocy w praniu 13.07.09, 23:34 DZieki, bede kombinowac. a mloda w dniu marchewki czy jagod _(wisni jeszcze nie daje) w worek jakis wsadze- siebie tez. ze sloncem to dupa, bo nie mam gdzie wywieszan- nie mam nawet sznurka na balkonie-bo brak balkonu- wiec tylko suszarka bebnowa Odpowiedz Link
deela Re: pomocy w praniu 14.07.09, 00:04 vanisz w plynie na plame i od razu do prania i do proszku tez dodaj Odpowiedz Link
figrut Re: pomocy w praniu 14.07.09, 00:49 Wszystko odplamiam Oxy cośtam z Biedronki, takie w wiaderku w proszku (około 5 zł.). Zwykle odplamiałam mydełkiem o którym pisał ktoś wyżej, ale ostatnio nie mogę dostać. Mydełko jest świetne, ekologiczne, nie powoduje alergii i do tego starcza na długo (około 6 zł.). Odpowiedz Link
agik82 Re: pomocy w praniu 14.07.09, 08:54 ja plamy traktuję Oxy z biedrony w butelce, znaczy zalewam plamę i zoztawiam na chwilę, potem piore i plam nie ma Odpowiedz Link
elske Re: pomocy w praniu 14.07.09, 08:55 Ja rzeczy zaplamione,gotowałam w garnku na gazie.Wlewalam wode, wsypywalam proszek do prania dla dzieci i 30-60 min gotowalam co jakis czas mieszajac.Pozjej wyciagalam rzeczy z garnka i do pralki.Wszystkie plamy ladnie znikały. Odpowiedz Link
elske Re: pomocy w praniu 14.07.09, 08:56 Do takiego gotowania nie można używać mydła,musi być proszek. Odpowiedz Link
morepig Re: pomocy w praniu 14.07.09, 08:58 najpierw vanish, potem ZIMNA woda. z jagodami jak z krwia, jak zapodasz ciepla to sie utrwala plama. czyli te juz zapackane to po ptokach ja uzywam takiego wybielacza oxy w sprayu z carrefoura za 4,5o Odpowiedz Link
zebra51 Re: pomocy w praniu 14.07.09, 09:32 polecam, wystarczy zaprać i zlezie KAŻDA plama. Odpowiedz Link
zebra51 Re: pomocy w praniu 14.07.09, 10:36 Hmmm, ja to kupuję na targu, u gościa, który przywozi chemię z Dojczlandu. Odpowiedz Link
exotique Re: pomocy w praniu 14.07.09, 10:47 hehe, po te mydelka bede musiala do PL pojechac szukam u siebie, ale nic takiego nie ma, poki co walcze z vaniszem. marchewka w pierwszym praniu zlazla- ale n ie ze wszystkiego. jagody... hmmmm, bez komentarza. chyba wyjme gar i zaczne ciuchy gotowac Odpowiedz Link
magiczna_marta Re: pomocy w praniu 14.07.09, 11:01 tak a propo jedzenia, to ja dopoki sie dziec nie nauczyl ladnie buzi otwierac to przez pierwszy tydzien walczylismy z kaszkami, pozniej owoce (jablka, brzoskwinie, banany) a te brudzace to wprowadzalam dopiero jak ogarniete mial otwieranie paszczy jak zblizala sie lyzka wiadomo ze nie da sie uniknac plam, ale zniwelowalam to do minimum Odpowiedz Link
mque Re: pomocy w praniu 14.07.09, 11:48 Kupuje Ariel w płynie do białych nalewam na plame zostawiam na cała noc, następnego dnia piorę i wszystko schodzi, marchewka, dynia i wszystkie inne plamy. Odpowiedz Link
antyka Re: pomocy w praniu 14.07.09, 14:21 Na jagody dziala srodek amway-a w sprayu. Sprawdzilam osobiscie. Odpowiedz Link
asiaiwona_1 A plamy po samochodzie? 14.07.09, 16:06 Kupiłam młodej białą sukienkę. Ubrała tego samego dnia co kupiłam i pojechaliśmy na zakupy. W drodze powrotnej zaczął lać deszcz. Pryz wyciąganiu rzeczy z bagażnika młoda dotknęła kiecką do auta i zostały brudne plamy. Kiecka przeleżała w koszu na brudy tydzień ( wiem, mój błąd). Prałam już w pralce na 60stopni z vanishem do kolorów. Próbowałam vanisha do białego - bezpośrednio na plamy, odplamiacz dr beckman (czy jakoś tak) i ace do białego. Nic nie pomogło. Czy jest coś jeszcze co może pomóc na te brudy? Czy może oddać do czyszczenia chemicznego??? Odpowiedz Link
deodyma Re: pomocy w praniu 14.07.09, 18:30 ja tak zalatwilamk kilka ciuchow swojego dzieciecia. plam niestety nie spralam do dzis Odpowiedz Link