tabakierka2 22.07.09, 09:46 pytanie luźne zaintrygowały mnie wypowiedzi osób, które piorą 2 razy dziennie - C O D Z I E N N I E??? ja piorę raz na tydzień, czasem na dwa - dwa wsady (białe i kolory). Co Wy pierzecie 2 razy dziennie??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bacha1979 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 09:48 Jest jedna prosta odpowiedź dzieciory dużo brudzą. U mnie jest jedna sztuka dziecia a też piorę co 2 dzień koniecznie, jak nie codziennie. Odpowiedz Link
bernimy Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 09:52 Dokładnie, mamy 1 dziecko, a piorę albo codziennie, albo max 1 raz na dwa dni. Ale ja pewnie mam bzika, bo piorę: białe, czarne, różowe, niebiesko-zielone, żółte bo inaczej wychodzi szarzyzna Rysa, oprócz ubranek, to jeszcze pieluchy (białe i kolorowe flanelowe), kocyki, pościel, maskotki itd. Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 12:41 bedziesz miala dzieci to zrozumiesz.Ja piore czasem i trzy razy na dzien Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 12:43 cosa_nostra_77 napisała: > bedziesz miala dzieci to zrozumiesz.Ja piore czasem i trzy razy na > dzien to do mnie? to powinnaś napisać 'J E Ś L I będziesz miała dzieci' Odpowiedz Link
cura_domestica Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 09:52 hehe Tabaka! Jak zaczęłam mieszkać z moim mężem to nawet pralki przez pół roku nie mieliśmy (wynajmowane mieszkanie) a teraz : 2 prania na dzień powód : dzieciory dzieciory dzieciory Odpowiedz Link
agik82 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 09:57 moje dzieci produkują dużo brudnych ubrań, ale generalnie piorę 2-3 razy w tygodniu zdarza się jednak, że puszczam i 2-3 prania dziennie- dziś np. kołdra młodej i to, co się nazbierało czasem coś tam przepiorę ręcznie Odpowiedz Link
aurinko Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 09:53 Ja czasami robię nawet 3 i 4 pralki w ciągu dnia Ale fakt, że częściowo ciuchy wymagają bardziej odświeżenia niż prania na max., dlatego większość rzeczy piorę w 40st. na krótkim cyklu. 2 dorosłych + nastolatek + 2 latka = tony prania Poza codzienną odzieżą jest przecież pościel (3 komplety co tydzień), ręczniki (5 szt. co 3 dzień), raz na 2 tyg. koce i narzuta, mała brudzi dziennie średnio 3 zestawy ubrań, do tego codziennie piżama czy koszulka x 4 osoby. Jak młody wrócił z obozu to miałam 5 pralek wyłącznie na niego, wszystkie w jeden dzień zrobiłam Odpowiedz Link
grave_digger Re: aurika 22.07.09, 09:56 aurika, pościel zmieniasz co tydzień? ręczniki co 3 dni? a piżamę codziennie? Odpowiedz Link
aurinko Re: aurika 22.07.09, 09:57 grave_digger napisała: > aurika, pościel zmieniasz co tydzień? ręczniki co 3 dni? a piżamę codziennie? Tak. Wiem, jestem chora Odpowiedz Link
agik82 Re: aurika 22.07.09, 10:00 e tam, ja też ręczniki zmieniam co 2-3 dni, dzieciowe piżamy co 2 dni, bo po 2 smarowaniach tłustymi maściami po prostu tego wymagają Odpowiedz Link
grave_digger Re: aurika 22.07.09, 10:01 "Tak. > Wiem, jestem chora " zaciekawiło mnie to, ale żeby od razu chora. nie, czyścioszek Odpowiedz Link
grave_digger Re: aurika 22.07.09, 10:05 acha, jak mieszkałam z mężem prałam dużo. zdarzyło się, że w pewną piękną niedzielę prałam 5 razy. od kiedy się wyprowadził nie mam co prać. piorę raz na tydzień i to wszystko razem, bo nie mogę osobno kolorów pozbierać. mój mąż na myjni + szmaty brudził się więcej niż dwójka naszych dzieci. dziewczyny, ale ja teraz na wodzie i prądzie zaoszczędzę Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: aurika 22.07.09, 10:10 a ja się dziwiłam dlaczego tak niskie rachunki za prąd mamy w stosunku do znajomych i rodziny w moim rodzinnym domu też prało się raz na tydzień, półtora - a mieszkaliśmy we trójkę. Hmm.... Odpowiedz Link
kasia111177 Re: aurika 22.07.09, 10:02 U mnie też piżamy codziennie idą do prania. Nic w tym dziwnego. A pralka chodzi minimum raz dziennie - dwóch chłopców potrafi się wybrudzić Odpowiedz Link
antyka Re: aurika 22.07.09, 10:18 Od czasow odpasozytowania naszej rodziny, piore bardzo czesto. Reczniki po ok. 3-4 dniach, posciel co ok. 2 tygodnie. Mala nie chodzi w swoich rzeczach wiecej niz 1 raz - nawet jesli sa czyste. Piore i prasuje. Wyjatek stanowia kurtki - te piore raz na tydzien. Dodatkowo mala obowiazkowo po przyjsciu z przedszkola zmienia wszystkie ubrania lacznie z gaciami i wszystko laduje w pralce. Piore ok. 2 razy dziennie. Bardzo czesto piore tez pokrowce, wszelkie kapy. Tak, jestem zboczona, ale jestesmy po przejsciach. Odpowiedz Link
pyzunia2007 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 12:47 piorę codziennie, czasami nawet dwa razy na dzień,głównie są to ubrana młodego Odpowiedz Link
zuzanka79 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:14 Ja piorę dwa razy w tygodniu po dwa automay : pranie jasne i rezta ( mam duży wsad - 6 kg) plus pościel, ścierki i ręczniki wg potrzeb ( tego mam dużo więc czekam aż mi się pełen bęben nazbiera). Rodzina 2+1 ( jeszcze). Odpowiedz Link
lady_nina Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:18 2 doroslych + pieciolatka, a piore moze nie codziennie, ale co kilka razy w tygodniu i wtedy to co najmniej 2 wsady - wiec na upartego moglabym codziennie pranie puszczac. Piore praktycznie tylko ubrania, bo posciel i reczniki aktualnie zalatwia pani przychodzaca raz w tygodniu. Inaczej doszlyby mi co najmniej 3 prania tygodniowo. Kolory segreguje - osobno czerwone + rozowe, czarne, brazy i zielenie, szary i niebieski, jeans, osobno odziez aktywna (bo bez plynu do plukania). Codziennie zmieniajac ubranie i bielizne tyle sie po prostu tego gromadzi. Ale moj chlop twierdzi, ze w razie napadu strasznego lenia, spokojnie mozemy nie prac przez miesiac, a ciuchow i tak nikomu nie braknie Odpowiedz Link
w_miare_normalna Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:20 ja pieroę codziennie, 2 nie raz 3 pralki najwięcej jest ciuchów młodej to się osra, to się schaftuje, to się przesika itd. Odpowiedz Link
margotka28 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:21 pranie dwa razy dziennie? Normalka jak się ma małe dzieci. Ja przez pierwsze dwa/trzy lata prałam zazwyczaj dwa trazy dziennie. Teraz piorę raz dziennie A co piorę? Ciuchy dzieci, swoje, pościel, ręczniki, często firanki (dzieci alergiczne). Aż się dziwię, że pralka kupiona za ślubne pieniądze jeszcze wytrzymuje : Odpowiedz Link
margerytka69 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:32 no jak to? a pościel, ręczniki jak my jestesmy sami z mężem, to pierzemy kilka razy w tygodniu jedno pranie to pościel, zmieniamy co tydzień ze dwa prania to ręczniki jedno pranie to mopy (te materiałowe części) i dywanik z balkonu i jeszcze dywanik łazienkowy to już będzie z 5 prań w tygodniu, a przeciez jeszcze ubrania, jakieś ścierki itp Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:33 ja piorę 1) ciemne ubrania + ciemne ręczniki (mamy tylko jeden taki - reszta to białe) 2) białe ubrania z białymi ręcznikami i koniec aha...czasami mamy za mało białych ubrań, wtedy ręczniki piorą się z pościelą (jasne pastele). Odpowiedz Link
lady_nina Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:40 hmm no widzisz - ja ciuchow nigdy nie pralam z recznikami, bo ciuchy ida w max 40C, a reczniki min 60C Odpowiedz Link
margerytka69 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 10:38 no i jakies wierzchnie okrycia, kurtki, w zimie czapki, szaliki i jeszcze ręcznik psa po kąpaniu zawsze piorę, jego posłanie od czasu do czasu kołdry i poduszki piorę no wychodzi tego prania trochę żadnych kap, narzut, ani koców nie mamy więc to odpada Odpowiedz Link
ceres9 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 11:17 ja tam piore raz-dwa razy na tydzien Odpowiedz Link
kichigai_ushi kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 11:19 na 3 osoby doriosle i jedno dziecko KAZDY codziennie zmienia bielisne, do tego przy nie letniej pogodzie skarpetki. dziecko codziennie zmienia koszulke i/lub podkoszulke. do tego spodenki. koszulki codziennie lub zalezy jakie raz na 2 dni. do tego reczniki raz na tydzien, posciel, scierki, serwety, koce. odzielnie sie pierze posciel, reczniki, czarne, biale, kolorowe, czerwone. wiec tabakierko, nie wiem, naprawde nie wiem, jak mozna robic jedno pranie raz na tydzien. chyba ze tydzien chodzicie w tym samym, i pierzesz wszystko razem. u mnie pralka pracuje spokojnie co 2 dni. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 11:27 kichigai_ushi napisała: > wiec tabakierko, nie wiem, naprawde nie wiem, jak mozna robic jedno pranie raz > na tydzien. > chyba ze tydzien chodzicie w tym samym, i pierzesz wszystko razem. > codziennie zmieniamy bieliznę (czyli wychodzi 10 par majt + 5 par skarpet mężowych -ja latem nie noszę), codziennie zmieniamy koszulę (mąż) lub T-shirt (powiedzmy 5 koszul pracowych + 2 T-shirty) bluzeczkę/sweterek/cokolwiek mam na górze (czyli też 5 sztuk), męzol czasami do pracy w garniturze idzie, czasem w spodniach eleganckich, czasem w dzinsach (zakłada jednorazowo, więc nie piorę ich po jednym założeniu - ja tak samo - mam 5 par spodni - załóżmy każde na inny dzien, więc jak piorę to może 1-2 pary spodni). Wystraczy jak piorę w weekend. Czasami ręczniki i pościel piorę razem i zbieram je np, dwie pary z dwóch tygodni. Odpowiedz Link
karolciaa23 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 12:08 mam dwoje dzieci wieku 6 i 2 lat i nie mam innego wyjścia by prać mniej Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 12:49 tabaka pierzesz garniaki w domu? zastanawiam sie jak wygladaja takie spodnie po praniu w pralcereczniki piore po kazdym uzyciu,pizamy tez,posciel co tydzien,pokrowce od materacy co miesiac,jedyne co zakladam dwa,trzy razy to jeansy,wszystko inne piore po uzyciu Odpowiedz Link
aurinko Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 12:52 cosa_nostra_77 napisała: > tabaka pierzesz garniaki w domu? zastanawiam sie jak wygladaja > takie spodnie po praniu w pralce To ty nie wiesz, że są pralki ze specjalnymi programami prania, na przykład do wełny, jedwabiu i innych rzeczy, o których panuje fałszywy pogląd, że powinno się je oddawać do czyszczenia? Chyba, że masz Franię, to nie dziwię się, że boisz się prać w niej coś poza ręcznikami. Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 13:03 no coz posiadam taka pralke,ale w zyciu nie wlozylabym do niej garniaka za dwa tys.euro, akurat az tak cudowne te pralki nie sa, moja pralka ma rok,wiec straszliwie stara nie jest Odpowiedz Link
aurinko Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 13:05 cosa_nostra_77 napisała: > no coz posiadam taka pralke,ale w zyciu nie wlozylabym do niej > garniaka za dwa tys.euro, akurat az tak cudowne te pralki nie sa, > moja pralka ma rok,wiec straszliwie stara nie jest E tam, takie garniaki traktuje się jak jednorazówki, oddaje się biednym i kupuje nowe. Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 13:08 no moze ty moj maz nosi takie okolo roku, jego praca wymaga czestej zmiany garderoby. Odpowiedz Link
aurinko Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 13:22 cosa_nostra_77 napisała: > no moze ty moj maz nosi takie okolo roku, jego praca wymaga > czestej zmiany garderoby. Aż rok? Przy wymogu częstej zmiany garderoby? Sorry ale to się kłóci samo z sobą. Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 23.07.09, 18:42 nic sie nie kloci, jesli ma 10 garniturow to mu akurat na rok starcza,jakas ty niedomyslna dzieciatko Odpowiedz Link
aurinko Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 23.07.09, 22:17 cosa_nostra_77 napisała: > nic sie nie kloci, jesli ma 10 garniturow to mu akurat na rok > starcza,jakas ty niedomyslna dzieciatko dzieciątko to masz w domu moja droga a co do garniturów, to może twój mąż czy kto tam zmieniać nawet co 10 lat, lotto mi to, zwłaszcza, że ironii nic a nic nie pojęłaś Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 23.07.09, 22:33 no coz za slaba ta twoja ironia dziecino;-P a mi lotto co ty robisz z garniturami, wrzucaj do pralki Odpowiedz Link
aurinko Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 23.07.09, 22:36 cosa_nostra_77 napisała: > no coz za slaba ta twoja ironia dziecino;-P Jaka by nie była i tak nie zauważysz a mi lotto co ty robisz Bardzo mnie to cieszy )) > z garniturami, wrzucaj do pralki Czyżbym napisała gdzieś, że wrzucam?)))))))))))))))) Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 12:53 cosa_nostra_77 napisała: > tabaka pierzesz garniaki w domu? nie, no co Ty szalona nie jestem ale jak mąż np. dwa razy w tygondiu igdzie do pracy w garniaku, kolejnego dnia w eleganckich spodniach + marynarka i ostatniego w dżinach to właściwie piorę tylko spodnie eleganckie zastanawiam sie jak wygladaja > takie spodnie po praniu w pralce myślę, że spodnie spodniami, ale marynarka? reczniki piore po kazdym > uzyciu,pizamy tez, a dlaczego tak często? ponadto nawet wymieniając ręczniki codziennie, mozesz je trzymać w brudniaku i po tygodniu prać wszystkie, czy nie? posciel co tydzien,pokrowce od materacy co > miesiac, ja podobnie, tyle, że mam narzuty na kanapę i fotele. jedyne co zakladam dwa,trzy razy to jeansy,wszystko inne > piore po uzyciu ja podobnie. 'górę' piorę po jednym noszeniu, ale z tygodnia mam jakieś 5- 6 'gór', więc za mało, żeby prać. Do pracy noszę codziennie inne spodnie, więc piorę po 2 tygodniach (każda para noszona 2-3 razy). Odpowiedz Link
cosa_nostra_77 Re: kalkulacja prosta. dlaczego? bo... 22.07.09, 13:06 no coz utonelabym w recznikach, sym jeden, m 3, jeden do wlosow, drugi do twarzy,trzeci do ciala, ja tak samo, wychodzi 7recznikow, co gosc to jeszcze recznik z toalety dla gosci, po tgodniu bym miala drugi Giewont Odpowiedz Link
kichigai_ushi tabakierka i garniaki 22.07.09, 13:48 wiesz, z praktyki wiem ze jak masz komplet to lepiej go prac razem, chodzi o to ze materialy sie wypieraja, traca odcienie. pozniej gora do dolu nie bedzie pasowala. w domu pierzesz czym innym, suszysz inaczej niz w pralni. tak tylko, odnosnie tych gajerow.. Odpowiedz Link
jkk74 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 12:49 ooo to jeszcze jedno moje dziwactow... nie lubię jak mi brudy zalegają... wstawiam tzw pranie krótnie 30 minut - maks 2 kg a ze do tego sortuję kolory to się zbiera codziennie robię jedno-dwa prania (jedno białe i jedno kolorowe) Odpowiedz Link
deela Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 13:01 ja piore codziennie/ co drugi dzien dwojka malych dzieci robi swoje Odpowiedz Link
cafe.inka Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 13:32 To chyba do mnie między innymi Spieszę zatem z wyjaśnieniami. Mam dwójkę dzieci i męża, więc codziennie przybywają mi co najmniej 4 (a czasem więcej, jak się dzieciaki na dworze wybrudzą) pełne zestawy ubrań do prania, które trzeba podzielić kolorami. Do tego ręczniki, które piorę co drugi dzień, pościelowe - raz w tygodniu, i narzuty - też raz w tygodniu. Jak byk wychodzą mi dwa prania dziennie, i za nic nie chce być mniej, niestety. Odpowiedz Link
deela Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 13:57 > Do tego ręczniki, które piorę co drugi dzień, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa co ty tymi recznikami podloge wycierasz?????????????? Odpowiedz Link
cafe.inka Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:25 Nieeee no, do tego mi służą ściereczki, które też piorę... dość często Po prostu mam na tym punkcie niegroźne zboczenie. Oszczędzam za to na prasowaniu, którego niecierpię - prasuję tylko pojedyncze sztuki wyłącznie w razie wyższej konieczności. Odpowiedz Link
karra-mia Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 14:00 no to nie napisze nic odkrywczego: dzieć Odpowiedz Link
bei Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 14:09 cztery osoby dorosle (15 latka tez wliczam, bo gabaryty ma dorosłe) i jedno dziecko . To jest od 5 do 10 koszulek dziennie, 3 bluzy, pięć par spodni, 2 swetry, to zawsze jest jakas kurtka, jakas posciel (zmieniam raz w tygodniu wiec z 4 łóżek), to jest z 10 ręczników w tygodniu, ścierreczki kuchenne, jakies tam forany (21 okien), to jest kilak bieżników w tygodniu, obrusy, raz w tygodniu goscie więc dodatkowe reczniki i posciel, narzuty z sypialni, a gdzie moje bluzki, koszulki, to jest najmniej 4 pary bokserek, a gdzie poszewki z ozdobnych poduszek- z racji duzej ilosci zawsze jakies się trafią, raz w tygodniu kocyk i podusia z przedszkola. Czasami nasze kołdry, poduszki- staram sie raz w miesiacu przeprac Wsad do pralki to 4-maks 5 kg ubran- przeciez nikt na siłę w pralce nie upycha- bo co to wówczas za pranie? Odpowiedz Link
bei Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 14:12 Dzieci jak dzieci- ich ubrania sa malutkie, więcej prania jednak z dorosłych Odpowiedz Link
margerytka69 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 14:19 no właśnie, przecież człowiek nie tylko ubrania pierze, jest cała masa innych rzeczy do prania Odpowiedz Link
dlania Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:33 A jak 4 osoby brudzą 10 koszulek? Po 2,5 każdy ma na sobie, czy jak? Odpowiedz Link
aurinko Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:36 U mnie nm brudzi jedną koszulę i dwie koszulki dziennie, gdyby nosił koszulkę do pracy to wyszłyby 3 ;P Młody zużywa 2 koszulki dziennie, ja też 2, w weekendy nawet więcej. Zimą oczywiście jest łatwiej, bo nie jeździmy tyle na rowerach więc nie mamy potrzeby przebierać się kilka razy dziennie. Odpowiedz Link
bei Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:38 jak to jak? osob jest 5 w tym 4 dorosle gabaryty- osoba dorosła gdy idzie do szkoly, pracy lub gdy siedzi w domu - ubiera rano jedną (albo koszule czy bluzkę) - gdy wraca przebiera się w cos świeżego- osoba "siedząca' w domu ma setki pretekstów by zmienic nawet częsciej- a to pocenie przy sprzataniu, a to chlapniecie przy gotowaniu, a to zaplamienie przy pracach plastycznych. A wych fiz w szkole?-a siłownia?? to 2-3 razy w tygodniu kolejen stroje do prania. Odpowiedz Link
arachnela Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:34 Jakbym prała częściej niż raz dziennie to bym nie miała gdzie tego wywiesić, bo tyle ile mi się mieści w pralce tyle mieści się na suszarce. Najczęściej piorę co drugi dzień, chyba, że akurat jest zmiana pościeli czy jakoś bardziej się uzbiera to zdarza się dzień po dniu. Odpowiedz Link
bei ta historia nie ma końca:) 22.07.09, 16:40 zapomniałam o ręcznikach basenowych- to wszyscy zaliczają 2-3 razy basen w tygodniu... Odpowiedz Link
dlania Re: ta historia nie ma końca:) 22.07.09, 16:44 Bei, przy takim przerobie to wy osobiście wytrujecie fosforanami wszystkie ryby w województwie No chyba że pierzesz kulkami Odpowiedz Link
bei zatruwam:( 22.07.09, 16:48 niestety zatruwam... i jeszcze bardziej chlorem- uzywam nałogowo domestosa (raz w tygodniu zlewam 3 toalety), używam tych cudownych odkamieniajacych Bangow, płynów do podłóg, do mycia naczyn, do mycia szyb itd Odpowiedz Link
bei pranie do pikuś 22.07.09, 16:46 ja to WSZYSTKO (no prawie, bo skarpetek, staników nie) PRASUJĘ Odpowiedz Link
bernimy BEI 23.07.09, 09:13 jak Ty znajdujesz czas na pozostałe wspaniałosci, którymi się zajmujesz: ogród, torty, kosmetyki??? W głowie mi się to nie mieści Jestem pełna podziwu Ja jak wracam z pracy, to tylko zabawy, karmienia, tańce, spacerki z Młodą, a od czasu do czasu wyrwę czas na ugotowanie czegoś lub nastawienie prania a i tak z wielkim hukiem Młodej "Mamooooooooo"!!! Odpowiedz Link
kajos5 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 16:52 kiedy syn był mały prałam codziennie, czasem nawet dwa razy na dzień. Teraz mam w domu nastolatka i męża który pracuje w domu wiec raczej sie nie brudzą - jeszcze dwa miesiące temu prałam raz na kilka dni. Teraz piorę co drugi dzień bo w ciąży strasznie sie wyczuliłam na zapachy i kosz z praniem mi śmierdzi nawet jak są w nim 3 rzeczy. Odpowiedz Link
dlania Re: tabakierka 22.07.09, 17:35 antyka napisała: > Ty pierzesz reczniki w 60 stopniach? > Posciel tez? A to dobrze czy źle? Bo nie wiem, czy sie ujawniać Odpowiedz Link
antyka Re: tabakierka 22.07.09, 17:38 Moim zdaniem temp. jest zbyt niska. Takie rzeczy powinno sie prac w 90 stopniach. Odpowiedz Link
aurinko Re: tabakierka 22.07.09, 17:46 Ja ręczniki i pościel od ponad 20 lat piorę w 40 stopniach, podobnie jak większość rzeczy. Odpowiedz Link
dlania Re: tabakierka 22.07.09, 17:49 aurinko napisała: > Ja ręczniki i pościel od ponad 20 lat piorę w 40 stopniach, podobnie jak > większość rzeczy. I zyjesz???? Nie zagryzły cie smiercionosne (twoje własne zresztą w większości) bakterie? Cud! Odpowiedz Link
aurinko Re: tabakierka 22.07.09, 17:52 dlania napisała: > I zyjesz???? Nie zagryzły cie smiercionosne (twoje własne zresztą w większości) > bakterie? Cud! Kurcze, żyję! Co więcej, moja rodzina też żyje. Szok! A na dodatek nigdy nikt z nas nie miał owsików, gnid, glist, parchów ani tym podobnego ustrojstwa. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: tabakierka 23.07.09, 07:09 aurinko napisała: > Ja ręczniki i pościel od ponad 20 lat piorę w 40 stopniach, podobnie jak > większość rzeczy. ja też! no przecież podłogi nim nie wycieram, tylko CZYSTE CIAŁKO POKĄPIELOWE to i ubrania powinnam prać w 90stopniach, bo przylegają do ciała cały dzień, a ręcznikiem tylko musnę się Dziś na przystanku widziałam apel obrońców przyrody (green peace?) żeby ograniczać pranie (i sypać mało proszku) bo Bałtyk umiera Odpowiedz Link
dlania Re: tabakierka 22.07.09, 17:47 Ja piore w 40 stopniach. Nie rozumiem dlaczego "powinno się" w wyższej "takie rzeczy" Odpowiedz Link
deela Re: tabakierka 23.07.09, 07:17 ja w 60 st uwazam ze 90 st to jest na... pieluchy tetrowe jesli ktos uzywa ich do przewijania Odpowiedz Link
bernimy temperatura prania 23.07.09, 09:17 "pieluchy tetrowe jesli ktos uzywa ich do przewijania" lub pieluch używa do wycierania wszystkiego z resztek jedzenia w trakcie i po karmieniu. I to właśnie piorę w 90oC. Pościel, prześcieradła, ścierki też piorę w wyższej temperaturze. Resztę rzeczy zazwyczaj w 50-60oC. Delikatne pranie w 40. Odpowiedz Link
guderianka Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 17:23 mnie też to dziwi piorę raz w tygodniu-w weekend. Robię trzy prania -białe, 2xkolorowe i czarne co dwa tygodnie. Odpowiedz Link
bei przy alergii na roztocza 22.07.09, 17:43 nic nie powinno lezec ponad dobę brudnego- roztocza potrafią się w takim czekajacym na pranie materiale przepieknie namnażać Odpowiedz Link
moninia2000 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 22.07.09, 19:25 O cholera! Dwa razy dziennie?????? Ja raz na tydzien , czasem dwa, ale raczej raz i mieszkamy w trojke. Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 23.07.09, 09:06 Proste - jak zrobię dwa dni przerwy to się mi z kosza wysypuje Dzieciaki każdego dnia zakładają czyste ciuchy (czasem przebierać trzeba i w ciągu dnia) po czterech sztukach (plus nas dwoje) szybko się zapełnia kosz Odpowiedz Link
mama-dzwoni Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 23.07.09, 18:39 tabakierka2 napisała: Co Wy pierzecie 2 razy dziennie??? Robimy pranie mózgu. Odpowiedz Link
semida Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 23.07.09, 18:49 Dziecko,dziecko,mąż,dziecko,ja,dziecko,mąż Takie prania mamy Odpowiedz Link
jasmin80 Re: Pranie - dlaczego tak często???:P 23.07.09, 23:04 Pranie szybko się zbiera, zwłaszcza przy dziecku lub dzieciach. U nas mąż ja i mały w domu i piorę co drugi dzień, czasami co trzeci. Dużo tego prania jest. Odpowiedz Link