Dodaj do ulubionych

Aż mnie zmrozilo...

31.07.09, 12:13
Kilka dni temu moja firma miala spotkanie intergacyjne,
na ktorym byl czlowiek, ktory dzien wczesniej widzial sie z osoba, ktora, jak
sie dzisiaj okazalo, ma swinska grype.

Ja nie poszlam - nie chcialam wdychac w ciazy dymu papierosowego,
ale az mnie zmrozilo. Dzisiaj cala noc bolala mnie glowa a rano wymiotowalam.
Trzymajcie kciuki, zeby okazalo sie to zwykla migrena...
Obserwuj wątek
    • figrut Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 12:16
      Dzisiaj cala noc bolala mnie glowa a rano wymiotowalam.
      > Trzymajcie kciuki, zeby okazalo sie to zwykla migrena...
      Nie wiem gdzie Ty mieszkasz, ale u mnie cała rodzina już PO takich objawach.
      Zaczynało się od bólu głowy, później brzucha i rzyganko było u każdego. Szybko
      przechodzi.
      Świńskiej się nie boję. Grypa jak grypa, po każdej mogą być powikłania.
      Podchodzę do świńskiej jak do zwykłej - swoje trzeba odleżeć, odpocząć i się
      wykurować, żeby powikłań nie było.
      • antyka Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 12:44
        Figrut, masz racje.
        Ale ja jestem w ciazy.
        • figrut Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 12:46
          No ale w ciąży grypa jest bardziej szkodliwa ? Leki mogą szkodzić, ale grypa
          CHYBA nie wpływa w żaden sposób na dziecko wink
          • antyka Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 13:00
            Chyba.

            W czasie ciazy organizm kobiety ma duza mniejsza odpornosc immunologiczna,
            dzieje sie tak, aby nie doszlo do odrzucenia obcego ciala, jakim jest plod.
            Dlatego jestem bardziej narazona na swinska grype niz np. Ty.

            Najbardziej niebezpieczny jest okres wczesnej ciazy (w takiej wlasnie jestem),
            po 16-tym tyg. lozysko jest juz w pelni uksztaltowane. Infekcje grypowe sa
            niebezpieczne dla dziecka - obserwuje sie, ze pogrypowe dzieci maja mniejsza
            wage urodzeniowa, czesto rodza sie przedwczesnie.

            Poczytaj sobie
            www.rodzinakatolicka.pl/index.php/wiadomoci/6-wiadomosci/9666-kobiety-w-ciy-bardziej-zagroone-wisk-gryp
            • bacha1979 Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 14:07
              I bądź co bądź wirus grypa jest choroba wirusową, a te w ciąży miewają rożne skutki.
          • osa551 Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 13:01
            Trąbią, że świńska grypa jest niebezpieczna dla kobiet w ciąży (nie chodzi o
            rozwój dziecka).
            • koralik12 Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 13:19
              najcięższy przebieg ma u kobiet w ciąży i dzieci z chorobami przewlekłymi,
              czytałam w dzisiejszej wyborczej
              życzę żeby u Ciebie to było coś zupełne innego
    • hellious Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 12:18
      jakis czas temu ja i malzon cos takiego przechodzilismy. Jeden dzien zdychania w
      sumie. Ale leb mi tak pekal, jak jeszcze nigdy...
      • marysienka44 Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 12:47
        antyka zdradź mi jak to możliwe w 11 tyg.wiedzieć płeć dziecka? tak mnie twój
        suwaczek zaintrygował.
        Sorry już raz pytałam ale mi nie odpowiedziałaś.
        PS Pytam nie złośliwie.
        • antyka Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 12:54
          Nie widzialam pytania.
          Helenka?
          A takie pobozne zyczenie smile Moze tez byc Heleniusz smile
          • marysienka44 Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 13:15
            Hihi no tak myślałam.
            Podobnie jak u mnie. Tzn.starsza jest Marysia, a młodsza miała być Gabrysia vel
            Gabryś.
            Jest Gabrysia ale broi ja 10 Gabrysiów.
            I dziewczyny u Ciebie też będą z różnicą ok.3 lat.
            O ile będzie Helena.
            PS Ładne imię smile U mojej sąsiadki jest 5 letnia Helena. Potem chciałam Łucję -
            ale nie zniosłabym zdrobnienia Lutka. I miała być Michalina ale staremu się z
            "obfitą" babą kojarzyło.
            • antyka Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 13:20
              Bedzee dokladnie roznica 3 lata i prawie 5 miesiecy.
              Jak sie sprawdza taka roznica wieku u Was?
              Bawia sie dziewczyny razem, czy raczej tluka?
              • marysienka44 Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 13:55
                Nie wiem jak Twoja Marysia, moja ma się za gwiazdę, modelkę i w ogóle lubi
                rządzić i ustawiać, i to jej cecha charakteru a nie nawyki.
                Początki - mega zadrość, płacz z byle powodu aby mamę mieć dla siebie. Histerie,
                troszkę jazdy, coś podobnego jak bunt dwu latka. Ale to naprawdę poczatki do
                ok.1-2 m-ce. Szczególnie po powrocie ze szpitala (byłam az 2 dni wink ) to
                wszędzie towarzystwo, nawet w wc siedziała na podłodze i czekała.
                Później do tak ok. roku jak Gabi zaczęła chodzić, to taka duma z siostry przy
                koleżankach, przy dziadkach, a jak widzów brak to olew. czyli siostra na pokaz smile
                No i gdy Gabi tak miała ok.12-13 m-cy i już chodziło, zaczęło się. Powoli
                wspólne zabawy, wygłupy i brojenie.
                Na początek wygląda to tak:
                Zabawa
                czyli wykorzystywanie młodszej, teraz jest już lepiej, choć pewnie gdy gabi
                zacznie gadać będzie najlepiej.
                Ale bawią się (tzn.jako tako), gonią po chacie (to przeklinam jak szewc, bo mała
                ma koordynację jeszcze kiepska, nie patrzą gdzie stól, gdzie coś lezy)
                ściskają się, głaszczą, no widać ich więź.
                Bić się nie biją, bo Marysia to typ hrabiny, ją biją i ona zamiast oddać to
                siedzi czy stoi gdzie stała i tylko się drze "mamo, mamo, gabi mnie bije" a mała
                z radiością ją tłucze. I oczywiście trzeba interweniować.
                Mam jeden sukces bo oduczyłam gabi ciągnięcia za włosy.
                Ogólnie - to już zupełnie inna bajka gdy masz dwoje dzieci.
                Ba, ja się śmiałam ze dopiero przy dwójce dzieci ma człowiek prawo nazywać się
                "matką" bo przy jednym to pikuś.
                Ale chyba przy trójce to super matka by była wink
                antyka ale wiele wspaniałych wzruszeń przed Tobą, i całkiem nowe oblicze
                rodzicielstwa.
                • marysienka44 Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 14:08
                  a i jeszcze Ci powiem że jestem zszokowana tym co umie, co papuguje (i dzięki
                  temu się uczy) młodsze dziecko. Wszystko przyspieszone. Szok. Jeden przykład,
                  Gabi miała 13 m-c bez problemu wchodzi sama na zjeżdżalnię (5 stopni) i sobie
                  zjeżdża. Jakby to było takie oczywiste. Ale jak trafiła że ktoś siedzial zamiast
                  zjechać to go pchała. Taki łobuz smile
            • deela Re: Ja z inne beczki... 31.07.09, 21:31
              > PS Ładne imię smile U mojej sąsiadki jest 5 letnia Helena. Potem chciałam Łucję -
              > ale nie zniosłabym zdrobnienia Lutka.
              LUTKA?
              bosz moja niedoszla Lucja bylaby łusią albo lusią
    • ez-aw Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 12:55
      Trzymam kciuki. Choć żadna choroba nie jest przyjemna, to wolę byś miała migrenę wink
    • czajkax2 Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 13:52
      O ile dobrze doczytałam to ty nie poszłas na to spotkanie,tak? No to
      jak miałas sie zarazic?
      • inia33 Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 13:56
        może chodzi o to, że ktoś z pracowników mógł się zarazić i przynieść
        do pracy...
    • deela Re: Aż mnie zmrozilo... 31.07.09, 21:30
      aaaaaaaaaaaaa
      jesu nie gadaj
      moze do szpitala albo cos ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka