Dodaj do ulubionych

Pożartujemy?

14.08.09, 19:50
Ja zacznę?
Mogę?


Zona dala mi do zrozumienia, co chce dostac na rocznice slubu.
Powiedziala:
chce cos blyszczacego, co leci od zera do setki w ciagu 3 sekund.
Wobec tego kupilem jej wage.
I wtedy zaczela sie awantura.
Obserwuj wątek
    • semida Re: Pożartujemy? 14.08.09, 19:55
      Spotyka się 2 facetów.Jeden z dlugim stazem malzenskim,drugi kilka dni po slubie.
      Satrszy mówi do mlodego:
      -Ej,a dlaczego ty wlascieiw nie c hodzisz na ryby?
      Na to mlody:
      -Zona mi nie pozwala
      Sary odpowiada:
      -Chlopie,w piatek wieczorem przygotowujesz sprzet na ryby i chowasz w przedpokoju.W sobote rano wstajesz,odkrywasz zone i mowisz:"Ale hipopotam".Zona sie wkurwia i wygania Cie z domu.Idziesz na ryby chwytajac szybko sprzet i wracasz wieczorkiem.Zona zadowolona bo rybki masmile
      Mlody pomyslal,zrobil jak starszy olega kazal.
      Budzi sie w sobote rano,odkrywa malzonke i mowi do siebie:
      "a chuj z rybami"
      • kama_msz Re: Pożartujemy? 14.08.09, 20:01
        no to ja ten co mi się wczoraj na czacie przypomniałsmile

        Siedzi Jasiu na kanapie i co chwila wkłada palec do buzi i mówi do siebie -
        "Czekolada czy gówno?"
        Zamyśla się na chwilę - i znów - "Czekolada czy gówno?".
        W końcu za trzecim razem stwierdza z przekonaniem - "Czekolada."
        A po chwili namysłu - "Ale skąd w dupie czekolada?"
      • olinka20 Re: Pożartujemy? 14.08.09, 20:01
        Sem hahahahaha smile

        Kościół, katafalk, na katafalku trumna. Wokół pełno kwiatów,
        świece... Przed
        trumną na krzesełku siedzi wdowa ... i myśli: "Mój Ty Boże, po tylu
        latach,
        pierwszy wspólny wieczór przy świecach..."
        • bryanowa-1 Re: Pożartujemy? 14.08.09, 21:37
          mówie do mojego m powiedz mi coś miłego i ciepłego
          a ten do mnie:BUDYŃ
    • madame_zuzu Re: Pożartujemy? 14.08.09, 22:47
      Cytuję słowa mojej koleżanki z innego forum suspicious

      Cytat"dzisiejszy autentyk:
      sms z nr 7-coś tam coś tam (4 cyferki) : Oczekuje na ciebie specjalna niespodzianka od kogos, jesli chcesz zobaczyc wyslij sms o tresci TERAZ na nr... (no cos tam w tym stylu)

      z nudów i ciekawości wysłałam

      odp: jak masz na imie
      ja: Sylwia ( imie zmieniłam(przyp.zuzu)

      odp: jaka jest twoja data urodzenia
      ja: 24.(xx.xxxx)

      odp: z czego mam wrozyc?
      Tutaj juz obczailam o co chodzi i mi wystarczylo jeszcze tylko dla jaj i z ciekawosci odpowiedzi napisalam:
      z chuja

      odp: czyjego

      I umarłam ze śmiechuwink "
    • madame_zuzu Re: Pożartujemy? 14.08.09, 22:49
      www.youtube.com/watch?v=mZiK2YfWRB0&feature=related
      i ta reklama mnie smieszy o!
      • olinka20 Re: Pożartujemy? 14.08.09, 23:29
        Madame buhahahahahahaah.
        Fajna reklama smile
        • mama-dzwoni Re: Pożartujemy? 15.08.09, 21:50
          mi się podoba nowa reklama heinekena
          www.youtube.com/watch?v=eNs2sW2cDnY
          • tomelanka Re: Pożartujemy? 15.08.09, 21:55
            maz mowi do zony:
            -co bys zrobila jakbym wygral w totka?
            -wzielabym polowe i odeszla...
            -to masz 7,50 i WYPIERDALAJ!
            wink
    • magiczna_marta Re: Pożartujemy? 15.08.09, 22:02
      To ja tez, ja tez!

      Poszedł mały Jasio do cyrku i tak się złożyło, że musiał usiąść w
      pierwszym rzędzie. Rozpoczął się występ i na arenę wychodzi Klaun
      Szyderca. Podchodzi do Jasia i pyta:
      – Jak masz na imię?
      – Jasiu.
      – A więc Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
      – Nie.
      – A czy ty jesteś tułowiem krowy?
      – Nie.
      – A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! (zaśmiał się
      szyderczo Klaun Szyderca).
      Smutny Jasio wrócił do domu, opowiedział wszystko tacie, na co ten
      mu mówi:
      – Jasiu, jutro też pójdziesz do cyrku.
      – Ale jak to? Do cyrku? A Klaun Szyderca? Znowu będzie się śmiał.
      – Jasiu, nie możesz się tak poddać. Musisz jutro jeszcze raz iść do
      cyrku!
      Smutny Jasio poszedł do cyrku i pech chciał, że znów musiał usiąść w
      pierwszym rzędzie. Po rozpoczęciu występu znów na arenę wyszedł
      Klaun Szyderca i widząc Jasia podszedł do niego i mówi:
      – Widzę tutaj mojego przyjaciela Jasia! Proszę, powiedz mi, Jasiu,
      czy ty jesteś głową krowy?
      – Nie.
      – A czy ty jesteś tułowiem krowy?
      – Nie.
      – A więc Jasiu, ty jesteś dupa wołowa! HAHAHA!!! – znów zaśmiał się
      szyderczo Klaun Szyderca.
      Wszyscy ludzie w cyrku zaczęli się śmiać, a Jasio, któremu zrobiło
      się bardzo przykro wrócił do domu i powiedział o wszystkim tacie.
      Jego tata na to:
      – Jasiu, jutro jeszcze raz pójdziesz do cyrku!
      – Ale tato, ja nie chcę! Tam jest Klaun szyderca, on znowu się
      będzie śmiał!
      – Nie martw się, Jasiu, tym razem pójdzie z tobą Wujek Staszek
      Mistrz Ciętej Riposty.
      No i tak się stało. Następnego dnia poszli Jaś i Wujek Staszek
      Mistrz Ciętej Riposty do cyrku, usiedli w pierwszym rzędzie i
      czekają na występ Klauna Szydercy. Wychodzi więc Klaun Szyderca na
      arenę i zaczyna swój znany występ. Podchodzi do Jasia i pyta:
      – Jasiu, czy ty jesteś głową krowy?
      Na co Wujek Staszek Mistrz Ciętej Riposty:












      – Spierdalaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka