elske
17.08.09, 17:44
Mam takie cudo na 2/3 długosci nogi.Chodowane 10 lat.Miałam miec usuwane
jeszcze w Polsce,ale ostatecznie zrezygnowałam z zabiegu.Pomyślałam że
najpierw urodzę dzieci, pózniej pomyślę o usunięciu.I dzisiaj moj lekarz
wysłam list do szpitala, zeby zamówić mi wizyte u specjalisty.
Jak mowiłam że chcę operacyjnie pozbyc sie żylaków, to najczęsciej słyszałam
żeby sobie odpuscić, bo to niebezpieczna operacja (a ktora jest
bezpieczna?).Kurcze, mam 30 lat i nie moge pokazac nog, bo mi żyły puchna w
czasiem chodzenia,widac przez skore czarne żyły.
Wolę miec blizne po operacji niz chodować dalej żylaka .
ps.Nie chodzę na szpilakch,najwyższe obcasy maja 2-4 cm ,są kwadratowe i żadko
w nich chodze .