Dodaj do ulubionych

Gacek się zadomowił:)

21.08.09, 13:28
Prawdopodobnie na strychu siedzi bo tam ma ciemno. Ja tam nie wejdę bo nie mam
drabinysad Ale cwaniak zjadł wszystkie komary i muchy w chacie więc i ja miałam
spokojną nocbig_grin Dziś w nocy zostawię mu otwarte okno szeroko może znajdzie
wyjście. Trochę wczoraj o Gackach poczytałam w necie więc już się tak nie bojębig_grin
Obserwuj wątek
    • bernimy Re: Gacek się zadomowił:) 21.08.09, 13:51
      Pozdrowienia dla Gacka big_grin
    • lubie.garfielda Re: Gacek się zadomowił:) 21.08.09, 13:52
      Mam tylko nadzieje, że jest dobrego zdrowia
      • dlania Re: Gacek się zadomowił:) 21.08.09, 15:39
        POzdrowienia i ode mnie dla Futrzakawink
    • gacusia1 Hahaha,a ja myslalam,ze do mnie pijesz .-) 21.08.09, 16:08
      Okno oteworz...tylko sie nie zdziw jak jutro bedzie Gacek i
      Gacusia ,-P
    • prigi Re: Gacek się zadomowił:) 21.08.09, 18:00
      a ja mam nad głową , tzn. nad nalkonem. gniazdo sokoła vel postółki.
      tylko coś cisza ostanio u niego, hmm....
      fajnie było w tamtym roku, jak mi na balkon zrzuciał resztki z
      kolacji - futerko z kostkami ;/
    • princy-mincy Re: Gacek się zadomowił:) 21.08.09, 18:41
      Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale jesli w jakims wiekszym miescie, to
      moze warto zadzwonic do jakiegos towarzystwa opieki nad Gackami?
      Kiedys, przy wymianie okien w wiezowcu, okazalo sie, ze wcisknal sie
      w stara futryne maly Gacek. To bylo juz w pazdzierniku, maly pewnie
      szukal schronienia juz na zime. Robotnicy przeniesli go w reczniczku
      na klatke schodowa i wlozyli do hydrantu, by sobie tam spal. Ja
      jednak wygrzebalam numer do towarzystwa Salamandra, ktore sie w mym
      miescie rodzinnym zajmowalo Gackami i tam mi powiedziano, ze miejsce
      jest niedobre, bo nie bedzie Gacek wiedzial, jak sie wydostac i ze
      najlepiej,gdybym go przywiozla do nich, oni maja piwnice, gdzie
      Gacki spia a na wiosne moga sobie wyleciec.
      Przelozylam wiec tego biedaka w tym reczniczku do pudelka po butach
      i zawiozlam do nich. Mam nadzieje, ze dobrze mu w tej piwnicy bylo wink
      • andziulec Princy 21.08.09, 19:24
        na wsi jestemsmilena pustkowiu w niewykończonym domu. Mam nadzieję, że dziś poleci
        sobie do kolegówbig_grin
        • princy-mincy Re: Princy 21.08.09, 19:35
          no chyba ze tak wink
          zostaw mu tylko uchylone wyjscie
          a moze masz jakas szope zeby go tam przelozyc?
          jak nie wyleci sam, to nakryj go jakas szmatka, racznikiem, ktory
          spisujesz na straty (nie dotykaj go bezposrednio) i przenies w inne
          miejsce

          powodzenia w kazdym razie
          jeszcze cieplo jest wiec raczej nie szuka jeszcze miejsca na zime

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka