karolciaa23 26.08.09, 19:37 swoim dzieciom że je kochacie, ja się staram codziennie ponieważ sama rzadko to słyszałam, a jak jest u was? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kkokoszkaa Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 19:48 kilkanaście razy dziennie, u mnie w domu nie mówiło sie dzieciom ze sie je kocha wiec przy moim nadrabiam Odpowiedz Link
karra-mia Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 20:34 codziennie, a ile razy to nie wiem po prostu mówię ja, albo młody mówi do mnie Odpowiedz Link
lineczkaa Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 20:36 Często. Codziennie po dobre kilka razy. Zawsze w oczy. Odpowiedz Link
ololla Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 20:40 kilkadziesiąt razy dziennie u mnie w domu też często o tym mówiono Odpowiedz Link
iskierka40 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 10:06 codziennie to słyszę po kilka razy i codziennie sama mówie też po kilka razy Odpowiedz Link
semida Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 21:09 Kilka razy dziennie. Moja corka tez kilka razy dziennie mowi mi ze mnie kocha. Odpowiedz Link
joanna.pio Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 21:39 Wiele razy dziennie. Po ukaraniu i jego skrusze - zawsze. Odpowiedz Link
bryanowa-1 Re: jak częśt mówicie 26.08.09, 22:14 kilka razy dziennie i buziaki i przytulania tez he h.jakos tak samo ze mnie wyłazi bo jestem bardzo uczuciowa Odpowiedz Link
zebra51 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 09:39 Codziennie, najczęściej przed zaśnięciem. To są takie szczególne chwile szczególnej intymności Taka moja modlitwa do ucha zasypiającego dziecka. Odpowiedz Link
elan-o100 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 10:30 a ja rzadko mówię, niestety u mnie w domu nie mówiło się tego dzieciom. nie pamiętam nawet czy kiedykolwiek usłyszłam to od rodziców i niestety nie zaszczepieon mi tego. powiedziałam mojemu dziecku że je kocham chyba tylko kilka razy .... niestey. Myślę, że jestem czułą matka, to znaczy okazuję uczucia ale nie potrafię jakoś wykrzesać z siebie tych słów. Tak samo mam niestety w stosunku do męża. Jakaś zimna ryba ze mnie i już Odpowiedz Link
aga9001 Elan 27.08.09, 10:46 Wydaje mi się,że mówienia kocham można sie nauczyc.Trzeba sie po prostu przełamac, glaskac, tulic a potem wypowiedziec. W moim domu też nie pamietam aby sie mówiło, ale ja od poczatku gadałam do brzucha, a potem do młodej jak była malutka, i teraz jak jest juz większa. Chyba tez rekompensuje sobie to czego nie miałam w nadmiarze w domu. -------------- <www.youtube.com/watch?v=Jap0h6X0OEc&feature=related Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Elan 27.08.09, 10:48 też mi sie wydaje, że można się nauczyć. U mnie w domu nie mówiło się 'kocham Cię', ja mówię mężowi kilka razy dziennie, on również. Ostatnio powiedziałam też siostrzenicy męża bo ona pierwsza powiedziała, że mnie kocha ( oczywiście ja - trzęsąca sie szczęka, łzy w oczach - oj, miętka jestem, miętka) Odpowiedz Link
elan-o100 Re: Elan 27.08.09, 10:49 > Wydaje mi się,że mówienia kocham można sie nauczyc no właśnie pewnie można, tyle że mi poki co nie wychodzi Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Elan 27.08.09, 10:51 elan-o100 napisała: > > Wydaje mi się,że mówienia kocham można sie nauczyc > > no właśnie pewnie można, tyle że mi poki co nie wychodzi to może zacznij od zadania pytania dziecku/mężowi 'kochasz mnie?' on odpowie 'kocham' a Ty 'ja Ciebie też' wiesz, metoda małych kroczków Odpowiedz Link
elan-o100 Re: Elan 27.08.09, 11:06 tabakierka2 napisała: > elan-o100 napisała: > > > > Wydaje mi się,że mówienia kocham można sie nauczyc > > > > no właśnie pewnie można, tyle że mi poki co nie wychodzi > > to może zacznij od zadania pytania dziecku/mężowi 'kochasz mnie?' on > odpowie 'kocham' a Ty 'ja Ciebie też' wiesz, metoda małych > kroczków dziecko jeszcze za małe na takie pytania, ale z mężem tak właśnie robię Odpowiedz Link
princy-mincy Re: Elan 27.08.09, 11:40 to zacznij mowic do dziecka sama, na poczatku np jak bedzie spalo szepnij te slowa, bys ty je uslyszala powtarzaj tak co jakis czas i sama zobaczysz, ze bedzie z kazdym razem coraz latwiej Odpowiedz Link
eyes69 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 11:21 Nie staram sie, bo same z ust wychodza te slowa. Mam kilka razy dziennie napady milosci do mojego dziecka i nie wazne czy jestesmy w domu, w sklepie, u rodziny, czy na spacerze, to MUSZE go wycalowac, przytulic i powiedziec mu pare milych slow. To silniejsze ode mnie. Moj syn uwaza to za cos zupelnie normalnego i sam tak sie zachowuje w stosunku do innych bliskich i mniej bliskich mu osob. Odpowiedz Link
frida-marzec08 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 11:27 kilka(naście) razy w ciągu dnia - najczęściej jak mnie czymś zachwyci, zaimponuje, zaskoczy; albo po prostu się kitłasimy Odpowiedz Link
princy-mincy Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 11:37 ja bede mowic swojemu czesto sama czesto slyszalam i bardzo to lubilam, nadal lubie wiec bede to dziecku mowic na razie nie mowie do brzucha Odpowiedz Link
bernimy Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 12:43 Ja mówię bardzo często, choć w domu w nadmiarze nie słyszałam Ale lekko to wypowiadam, łatwo się tego nauczyć. Odpowiedz Link
edycja_kopiuj_wklej Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 12:54 Staram sie bardzo czesto, mowic, ze ja kocham, jest madra, sliczna, zdolna itp. Uwazam, ze to wazne elementy w budowaniu wlasnej wartosci w dziecku. Odpowiedz Link
iska202 Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 12:55 Praktycznie codziennie.Ja jak większość w domu tego nie słyszałam,ale nie mam problemu z mówieniem tego dziecku i mężowi Odpowiedz Link
e.logan Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 14:54 Wy myslicie ze mozna a ja jestem pewna ze mozna sie tego nauczyc. Podobnie jak czesc z was nigdy nie uslyszalam od rodzicow ze mnie kochaja. Wiec ja zdecydowalam ze moje dzieci beda to nie tylkow idzialy w czynach ale i slyszaly. I tak mowie im bardzo czesto, podobnie czesto slysze to od nich. Dodatkowo mam syna ktory ma gadanego i np. dzis pytam sie czy dobrze sie czuje bo ma podkrazone oczy, wiec moze zalapalcos od obrata.A ten na to ze owszem zalapal wirusa milosci do mnie. I dodam jako ciekawostke ze gdy pierwszy raz sie lamalam mowiac ze kocham to naprawde mnie "cos" bolało w srodku. Odpowiedz Link
to_wlasnie_cala_ja Re: jak częśt mówicie 27.08.09, 16:16 ciągle mówie dziecku że je kocham. ja nigdy od rodziców tego nie usłyszałam. sama sie sobie dziwie bo mi takie słowa ciężko przez gardło przechodzą. jak sie zamierzę powiedziec to mężowi (rzadko) to robie długie podchody Odpowiedz Link