Dodaj do ulubionych

Jestem frajerką?

02.09.09, 10:32
Jestem ubezpieczone w PZU,po porodzie przyslugiwala mi kasa za
urodzenie dziecka i za pobyt wszpitalu.Najpierw dostalam kase za
urodzenie a potem przyszla decyzja na pisme ze za pobyt w szpitalu
1700 zl...zdebialam bo za 1 dzien jest 50 zl.
Okazalo sie ze na wypisie ze szpitala komus pomylil sie
miesiac,zamiast 4 dni,bylam rzekomo miesiac i 4 dni.
Zadzwonilam do PZU ze sprostowaniem,mąz wkurzony wzial kase i
pojechal oddac.
I tu szok-otoz wszystkie baby w PZU-kasjerka,pani od naliczania
stwierdzily ze jestem ferajerką bo nikt by do tego nie doszedl,do
tej pomylki i po co ja to zwracam......
czy naprawde uczciwosc jest dzis az tak malo popularna?
czy ja faktycznie jestem farjerka?
Obserwuj wątek
    • liwilla1 jestes 02.09.09, 10:34
      ale ja postapilabym identycznie smile przybij piateczke big_grin
      • hellious Re: jestes 02.09.09, 10:36
        jestes, ale uczciwasmile
    • asiaiwona_1 Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 10:35
      raczej uczciwość jest małopopularna. Mimo wszystko jest jakiś
      procent szansy że kiedyś ktoś by się dopatrzył pomyłki i dopiero
      byś się zdziwiła jakby ci np karę jakąś wlepili... Dobrze zrobiłaś.
      Tylko pytanie czy panie ci jakoś pokwitowały przyjęcie kasy, bo
      niewykluczone, że skoro uznały cię za frajerkę to mogły tego nigdzie
      nie odnotować i kasę zabrać do kieszeni...
      • agusia79-dwa Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 10:50
        nie, nie jesteś, ale jeśli ktoś uzna że tak, to jesteśmy dwie
    • ajike Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 10:52
      Nie jesteś. Zrobiłaś to co się powinno zrobić w takiej sytuacji. Uważam, że swoim postępowaniem dajesz doskonały przykład. Nie tylko dla innych ale przede wszystkim dla swoich dzieci.
    • esofik Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 10:56
      "chytry dwa razy traci"
      może dla tych pań z PZU jesteś frajerką, ale ty przynjamniej masz
      czyste sumienie.
    • semida Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 10:57
      Zrobilabym tak samo jak Ty.Ale raczej nie z uczciwosci tylko ze strachu ze kiedys mi się to odbije czkawką.
    • bernimy Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 11:04
      Postąpiłaś w porządku, nie będzie Cię gryzło sumienie, że naciągasz.
      Po 2 - nigdy nie wiesz czy kiedyś ktoś by tego jednak nie dopatrzył
      się. Firmy ubezpieczeniowe są bardzo "wrażliwe" na wypłacanie, a
      pobyt miesięczny w szpitalu po urodzeniu może zastanawiać jednak.
    • elan-o100 Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 11:41
      babsee napisała:


      > czy naprawde uczciwosc jest dzis az tak malo popularna?

      niestety jest sad

      > czy ja faktycznie jestem farjerka?

      moim zdaniem nie jesteś. też bym tak zrobiła. taka jestem
      niedzisiejsza tongue_out
      • bryanowa-1 Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 13:07
        też bym oddałasmile
    • zefirekk Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 13:35
      Ja bym oddała ze strachu, ze jak się dopatrzą to naliczyliby mi odsetki wstecz.
      • cudko1 biiorąc pod uwagę jak ubezpieczyciele 02.09.09, 13:40
        traktują poszkodowanych, ubezpieczonych itp. to TAK jesteś, ale ja
        bym zrobiła tak samo, więc witaj w klubie frajerów tongue_out
    • princy-mincy Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 13:42
      ja bym zrobila tak samo jak Ty
      raz ze po prostu to pomylka i te pieniadze sie nie naleza
      dwa ze nie mam pewnosci czy jednak ktos kiedys nie dopatrzylby sie
      bledu

      a tak masz czyste sumienie i mozesz zapomniec o sprawie
    • sebaga Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 14:56
      nie jestes, a baby z PZU to kretynki. Mogłyby się chociaż nie dzielić z
      Tobą swoimi mądrościami i złodziejskim podejściem do życia.
    • magiczna_marta Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 15:06
      a ja powiem szczerze ze bym nie oddala, jak jakis debil sie pomylil
      to ja bym udala glupa ze nie czytalam, ze myslalam ze tak ma byc
    • figrut Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 15:31
      Jesteś frajerką. Ja też kiedyś byłam NIESTETY, bo nie chciałam ZUSu oszukać...
    • morepig Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 16:28
      jestes.Ł=
      ale ja tey pewnie bzm oddala...
    • mama-dzwoni Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 17:29
      akurat w tym przypadku nie. Bo z PZU nie warto zadzierać ani ich oszukiwać. Jak
      doszliby po kilku latach, że nie leżałaś w szpitalu tyle czasu, dowaliliby Ci
      takie odsetki, że 1700 zł bokiem by Ci wyszło. Dobrze zrobiłaś. Można grać głupa
      ale nie z tą instytucją.
      • beata985 Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 18:16
        a dlaczego to ona miałaby płacić ???? w całej rozciągłości to PZU
        dało doopy i ew. odsetki powinna spłacać ew. osoba która się
        pomyliła...
        wiem wiem naiwna jestem ale właśnie jestem tego zdania.
        PZUi ZUS to firmy które się z nami raczej nie patyczkują w kwestii
        wpłata do nich i wypłata od nich...wiec w tym przypadku jesteś
        frajerką. Co innego znaleziony portfel emerytki. Ale przynajmniej
        śpisz spokojnie....a może nie??? tyle przyjemności koło nosa
        przeszłotongue_out
        jak ja bym postąpiła???nie wiem...może nawet nie dopatrzyłabym się i
        właśnie do mnie przyszłoby wezwanieuncertain
    • gku25 Jesteś-bez dwóch zdań. 02.09.09, 22:03

    • anorektycznazdzira Re: Jestem frajerką? 02.09.09, 22:12
      jesteś, jesteś, ale ja Ciebie rozumiem, bo bywam analogiczną naiwniarą-
      zawsze potem mam zgryz, czy jestem dobrym człowiekiem, czy człowiekiem
      z małym mózgiem.
      Jeszcze nie rozstrzygnęłam dylematu tongue_out
    • babsee Re: Jestem frajerką? 03.09.09, 15:23
      Ja bym po nocach nie spala,ze jakas urzedniczka,ktora sie pomylila
      musialaby moze placic z wlasnej kieszeni...
      Pochodze z patologicznie uczciwej rodziny-brat mojego ojca nie
      chcial mnie zatrudnic w instytucji w ktorej byl dyrektorem,mimo ze
      mialam doskonale cv i dobrze wypadlam na rozmowie.Bo nazwisko to
      samo...
      drugi wujek,to juz obłęd-jak byl tłok w tramwaju i nie dal rady
      skasowac biletu,to go darł na strzepki jak wysiadal...bo chcial
      zaplacic za przejazd...
      siostra ojca grillująca z dziekanme wydzialu,slowem nie pisnela ze
      zdaje do niego egzamin wstepny..
      tak wiec,frajerstwo mam we krwi.
      Moj maz na szczescie juz sie przyzwyczail.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka