Dodaj do ulubionych

Zwolnienia itp.

05.05.09, 01:05
Witam wszystkich,chcialbym poruszyc temat zwolnien chorobowych i
urlopow na zadanie.Jak to jest ze kiedy ktos wezmie urlop na zadanie
to jest juz wyklety z rodu Castusiow,przeciez to nam sie nalezy a w
tej firmie jest to traktowane jak cos zlego i ze olewasz
pracodawce,ale przeciez nigdy nie wiesz co ci wypadnie i po to jest
urlop na zadanie ktory i tak jest odliczany z twojego urlopu
wypoczynkowego,czasami jest tak ze nasze propozycje dnia wolnego nie
sa uwzglednione przez kierownikow dzialow bo my takich dni nie
potrzebujemy i tylko oni moga wczesniej uciekac z pracy a jesli tak
jest to kto odbija im karty zeby dzien pracy sie zgadzal bo chyba po
to sa one wprowadzone.Denerwuje mnie to ze jak ktos z nas zwyklych
pracownikow wezmie urlop na zadanie albo chorobowe to jest juz
kwitowany ze dzisiaj przywalil w chuja i nie przyjdzie do pracy.Ale
gdy tylko dziecko kierownika zachoruje to on juz moze wyleciec z
pracy jak wystrzelony z procy bo musi jechac do lekarza,ale w Casto
wszyscy sa przeciez rowni taka jest zasada ze jak jestes
kierownikiem to mozesz lamac wszystkie zasady a zwykly robol zlamie
ja tylko raz i juz bedzie mial cudownie pojechane na dziale,bo
przeciez tylko problemy kierownikow sa wazne a nasze nie i trzeba
sie prosic zeby cos zalatwic,ale oni chyba to lubia i czuja sie w
tedy wazni i moga decydowac o twoim zyciu i przeciez zawsze moga
powiedziec ze jak zrobisz to i to to moze puszcze cie wczesniej a
jesli sie nie wyrobisz to nie wyjdziesz i nie zalatwisz sprawy i to
nie wazne ze masz np.6 godzin do odebrania oni prawie zawsze
powiedza ci ze teraz nie da rady odebrac godzin bo duzo klientow
jest i jestes potrzebny,ale dalej utrzymuja sie w przekonaniu ze
wszyscy sa rowni.Tylko czemu tak nie jest???Przeciez nadludzie
zawsze odbieraja godziny ktorych prawie nigdy nie wyrabiaja.
Obserwuj wątek
    • pogromca_mitow Re: Zwolnienia itp. 06.05.09, 00:47
      Prawdę masz. Jeśli weźmiesz urlop na żądanie to już jesteś naznaczony, tak -
      jakbyś miał klejmo na czole... Doprowadza to nawet do tego, że aby Cię "ukarać"
      (szacun w Casto i nie mścimy się przecież)masz same popołudniówki, nie dostajesz
      żadnych niedziel, ale za to masz wszystkie soboty pracujące ("bo akurat tak
      wyszło..."), to tak na wszelki wypadek jakbyś chciał sobie w weekend gdzieś
      wyjechać. Kiedyś nawet usłyszałem od jednego z kierowników, ze jak ktoś bierze
      urlop na żądanie to pokazuje jaki ma stosunek do pracy i do kolegów, bo przez to
      że "olałeś"(nieważne co się stało), oni muszą ciężej (bo i za Ciebie) pracować w
      tym dniu. Ba! Ten sam K...jerownik wymyślił, ze jak ktoś jest chory, to żeby nie
      brał zwolnienia tylko... pozamieniał się z kolegami w grafiku tak aby zestawić
      sobie razem kilka dni wolnych aby się wykurować! Halo? W kwestii odbierania
      nadgodzin zawsze było to samo. Nigdy nie było problemu byś został dłużej, ale
      zawsze był problem z ich odebraniem... ja mam na ten przykład od ponad pół roku
      prawie dwa dni do odebrania i co miesiąc to samo.... ("zobaczymy ile będzie
      ludzi..." ; "zrób to, to , to i tamto, a jak się wyrobisz to zobaczymy"). Tak
      samo jak nie jest problemem kiedy firma potrzebuje byś nagle przyszedł z
      popołudniówki na rano bo ktoś "nawalił", ale kiedy ty potrzebujesz tak się
      zamienić... to oooooo "wiesz są przepisy, nie możemy tak zrobić...". Popieram
      też jedną z wcześniejszych wypowiedzi, że nadgodziny z niedziel (ah kochane
      alejeczki handlowe...) powinny być oddawane w niedzielę!
      • porkipig Re: Zwolnienia itp. 06.05.09, 11:20
        Ja tam nie wiem ale do mnie kierownik przestał sapać,może dlatego ze mam gdzieś
        jego teksty typu:czemu brałeś na żądanie-bo mam,bo potrzebowałem,bo to mój
        urlop.Może dlatego że mnie nie kocha i zapierdalam na popołudnie cały czas,może
        wreszcie zauważył że casto to dla mnie tylko zakład w którym zarabiam pieniądze
        i nic poza tym.Żadne tam Casto twoim drugim domem,matka i ojcem.Żadne takie
        pracuje tu dla KASY
    • castoludek Re: Zwolnienia itp. 06.05.09, 16:57
      A JA CHCIAŁAM NAPISAC COS MIŁEGO DLA ODMIANY!!NA MOIM OD CZASU
      ZMIANY KIEROWNIKA NIGDY NIE BYŁO ŻADNEGO PROBLEMU Z POJSCIEM NA
      ZWOLNIENIE CZU URLOPU NA ŻADANIE ,OPIEKI NA DZIECKO ITP!!!NIE MA
      WYPOMINANIA PRZEZ FUNKCYJNE OSOBY CZY W JAKIS INNY SPOSÓB KARANIA ZA
      NŻ CZY L4!!! TYLKO SZKODA ŻE TO JESDNA Z NIEWIELU RZECZY KTÓRE MNIE
      POCIESZA W CAŁEJ TEJ PRACY W CASTO....
    • jedenzmiliona Re: Zwolnienia itp. 23.06.09, 21:46
      U mnie wystarczy wziąć choćby jeden dzień urlopu na żądanie, albo chorobowego to
      już można zapomnieć o premii

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka