insula.incognita Re: I..... 27.10.09, 15:09 tw_wielgus napisał: > o której? Co za roszczeniowa postawa!!!? ;) A się pytam: KTO ZROBI? Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:14 O boszszsz, toż ja się na takich wersalach nie znam. Dobre chociaż to? Odpowiedz Link
humbak Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:19 Jak się lubi pomidorowość, owszem... tyle że to już nie do końca sezon na nie. Pomiory osiągalne w handlu coraz podlejsze w smaku. Jak ma być prosto to może jakoweś mięsko z piecyka elektrycznego w formie minimum krwiste? Karczek na przykład plus masełko i nieco przypraw ziołowych? Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:27 A kupi kto najpierw? Na razie sie posilę Dal Biji Haldiramsa. Jak co zrobie sensownego, to zawołam. Ale juz na obiado-kolacje raczej. ps. Chyba że ta GIĘŚ od Pani Gat....wróci ;) Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:32 Jak już ustalicie co i jak przyślijcie mi SMSa. insula.incognita napisała: > A kupi kto najpierw? > > > Na razie sie posilę Dal Biji Haldiramsa. > Jak co zrobie sensownego, to zawołam. Ale juz na obiado-kolacje raczej. > > > ps. Chyba że ta GIĘŚ od Pani Gat....wróci ;) > > Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:36 Nie ma problemA. Dzis robi "pytek" :) Się poświęcę. :( Ide jaką kaczkę ustrzelę.... Odpowiedz Link
inna57 Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:09 Na mnie nie liczcie w robocie siedzę do nie wiadomo której. Zasypało mnie ;) Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:10 Czym zasypało? Nie znasz się na spychologii?? Odpowiedz Link
inna57 Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 15:49 Szef (czyli ja) nie uznaje spychologii. Jest robota trza przypilnować, po gospodarsku zadbać, coby ludzie czuli że się nad wszystkim czuwa a nie daje w długą zostawiając ich z całą mitręgą. Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co dziś na obiad? 27.10.09, 17:46 Nnnnno dobrze, niech będzie: umiejętność delegowania uprawnień :-D Odpowiedz Link
ave.duce No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego obiaTu 27.10.09, 16:46 nie będzie, odmawiam odpowiedzi na skierowane do mnie posty! O! GaaaaaaaaaaaaaaaaaaaT! :) :p Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:03 Może kaczkę z jabłkiem? nadjakseruje.blox.pl/resource/kaczka_z_jablkiem.jpg Odpowiedz Link
ave.duce Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:06 Jeśli kaczka, to tylko lakierowana miodem! ;) :p Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:11 Mam też taki przepis: adamfido.republika.pl/kaczka-po-polsku.jpg Odpowiedz Link
ave.duce Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:19 Jeśli kaczka, to tylko lakierowana miodem! Albo gięś! ;) :p Odpowiedz Link
tw_wielgus Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:29 Gieś była wczoraj, możesz sobie odgrzać w mikrofali. Odpowiedz Link
ave.duce Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:32 Nie było! Koleżanka I.I. SPALIŁA! ;) :P Odpowiedz Link
inna57 Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:32 z pumarańczą ? jak mawiała kucharka mojej babci Odpowiedz Link
ave.duce Re: No i co jezd?! PUMA mi nie straszna... 27.10.09, 17:35 ale bez, mersi. :p Odpowiedz Link
insula.incognita Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:41 Dobra, juz jestem, musiałam do sklepu skoczyć tylko, bo kaczki nie złowiłam - albo Une za wysoko latały, albo ja psa zbyt nisko podrzucalam ;) Dzis ( i tylko dziś!) podaje salatke a-la grecką pt gość w dom Bóg w dom: -ogorek, pomidor, papryka czerwona , sałata, ser sałatkowo-kanapkowy, oliwka czarna, podsmażany boczek wedzony , bazylia,sol, pieprz, sos sałatkowy słodko-kwasny. Do tego grzaneczki z bialego pieczywa nacierane czosnekiem. Do smaku: piwko, winko. Smacznego. Mam nadzieję, że Państwo nie zaglodziliscie się na śmierć w oczekiwaniu.... :) Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Wszystko cacy,cacy > ale dzie GIĘŚ?! 27.10.09, 17:47 A czytać potrafi?? Kaczka miała być, ale nie trafiłam! Wybaczy, czy dalej strajkuje???? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystko cacy,cacy > ale dzie GIĘŚ?! 27.10.09, 17:56 www.youtube.com/watch?v=mf52xZjb8ho :p Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Wszystko cacy,cacy > ale dzie GIĘŚ?! 27.10.09, 18:04 Ładne, bardzo! Ale na póxniejszą godzinę nieco! Miłego wieczoru i nawzajem :P :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Wszystko cacy,cacy > ale dzie GIĘŚ?! 27.10.09, 18:44 kurant.blox.pl/resource/milczenie3.jpg :p Odpowiedz Link
insula.incognita Re: No i co jezd?! Dopóki jakiegoś przyzwoitego o 27.10.09, 17:50 Niech się cieszy że podwieczorek dostala. ObiaT o tej porze bylby zdecydowanie niezdrowy.O! O zdrowie trzeba dbać. ;) Odpowiedz Link
ave.duce Prowokacja! ;) 27.10.09, 17:58 Ja jadam obiaT między 18.30 a 20.30. I proszę to uszanować, do diaska! ;) :P Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Prowokacja! ;) 27.10.09, 18:02 Było mówić wczesniej. ;) Żadna prowokacja. Ja sie najadłam. Dziekuję, smaczne było. Ktoś chce, to się poczestuje. A na razie zmykam. Zmykam!!! :-D Odpowiedz Link
inna57 Co Wy z tą gęsią ? 28.10.09, 16:01 Niestrawności chcecie dostać ? Mogą być "eskulapki" (by panna Marianna, kucharka mojej babci) w sosie cytrynowym z piramidkami z kaszki krakowskiej. Pasuje ? Odpowiedz Link
ave.duce Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 28.10.09, 16:10 Idę sobie, wrócę na obiaT. A Ty daj odpocząć swoim zszarganym nerwom > upiecz gięś! ;) Wzorzec masz pod nosem. Si ju cirka ebaut 6.30 pm.! :) :p Odpowiedz Link
inna57 Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 28.10.09, 16:18 Odpada. Z gęsią u mnie nie da rady od czasu kiedy moja świekra skubała gęś przy pomocy żelazka. Dostałam wtedy wielkiego ataku śmiechu i ten śmiech powraca jak tylko widzę gęsinę. A więc dziękuję. Gęsiną niech się zajmie kto inny. Ja tylko po staropolsku chciałam ugościć, czym chata bogata. Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 28.10.09, 19:56 No własnie , uczepiła się tej gęsi jak kuper kaczki. Sa tez inne ptaki ladne. I smaczne ;) Odpowiedz Link
insula.incognita Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 28.10.09, 20:25 Nieeeeeeeee wiem co to za kwiczoły. Idę coś zjeść. I nie będzie to żadna GĘŚ!!! ;) Odpowiedz Link
ave.duce Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 29.10.09, 10:10 www.dwutygodnik.com/artykul/80-literatura-od-kuchni-smak-rzymu.html To Ty jesteś prosienkiewiczowska, nie ja! :) ps. gięsi juz nie ma, bu... zwęgliła się na amenT! ;) :p Odpowiedz Link
inna57 Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 28.10.09, 22:02 Tak kwiczoły i dychoły ;D Odpowiedz Link
ave.duce Re: Co mi wciskasz jakieś pumy i eskulapy?! 29.10.09, 10:07 Kwiczoły już nie dychoły! ;) :p Odpowiedz Link
ave.duce A wogle, w tytule mątku jest błąd! :((( 27.10.09, 17:43 E tam, nie bawię się! :( :p Odpowiedz Link
insula.incognita TTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTT TTTTTTTTTT 27.10.09, 17:45 No T. Ujdzie? :) Odpowiedz Link
ave.duce Re: TTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTTT TTTTTTTTTT 27.10.09, 17:47 forum.gazeta.pl/forum/w,89075,102154344,102159932,No_i_co_jezd_Dopoki_jakiegos_przyzwoitego_obiaTu.html :p Odpowiedz Link